in

Aneks WSI. Co zawiera? Karol Nawrocki zapowiada jego ujawnienie

Karol Nawrocki uruchomił procedurę odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji WSI. Dokumenty trafiły do marszałków Sejmu i Senatu, ale ich opinia nie będzie wiążąca.

safe nawrockiego
Fot. X / Kancelaria Prezydenta

Przez lata aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych pozostawał jednym z najbardziej strzeżonych dokumentów polskiej polityki. Teraz prezydent Karol Nawrocki postanowił to zmienić, uruchamiając formalne kroki zmierzające do ujawnienia jego treści. To decyzja, która może odgrzebać sprawy, o których wielu wolałoby zapomnieć.

Tajne dokumenty o WSI wychodzą na światło dzienne

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zakończyło prace analityczne nad dokumentem. Rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz potwierdził, że prezydent wszedł na etap formalno-prawny całego procesu. Machina biurokratyczna ruszyła i cofnięcie jej będzie niezwykle trudne. Sam dokument ma obszerny charakter i obejmuje precyzyjnie określone ramy prawne.

Sprawa WSI od lat dzieli polską scenę polityczną. Pierwotny raport, opracowany przez Antoniego Macierewicza i opublikowany w 2007 roku, miał zweryfikować działalność zlikwidowanych służb wojskowych. Już wtedy wzbudził ogromne emocje, a część zawartych w nim informacji okazała się nieprawdziwa, co dotknęło wiele osób, m.in. gen. Stanisława Świtalskiego.

Opozycja twierdziła wówczas, że raport służył przede wszystkim celom politycznym, a nie faktycznemu oczyszczeniu służb. Pojawiały się głosy wzywające do powołania komisji specjalnej badającej rzetelność dokumentu. Teraz aneks może dopisać nowy rozdział do tej historii.

Co kryje aneks? Nawrocki zrobi to, czego bał się Duda

Uzupełnienie raportu dotyczy działań żołnierzy i pracowników WSI sprzed wejścia w życie ustawy z lipca 2003 roku. Jak zaznaczył Leśkiewicz, dokument opisuje też aktywność wykraczającą poza kwestie obronności państwa i bezpieczeństwa Sił Zbrojnych RP. To właśnie ten fragment może okazać się najbardziej wybuchowy politycznie.

Nawrocki przekazał marszałkom Sejmu i Senatu zanonimizowaną wersję dokumentu, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 27 czerwca 2008 roku. Marszałkowie mają zaopiniować aneks, ale ich stanowisko nie zablokuje decyzji prezydenta. Rzecznik wprost podkreślił, że opinie parlamentu mają wyłącznie formalny charakter i nie wiążą głowy państwa. Raport WSI wskazywał na rozległe wpływy służb w wielu sektorach gospodarki, od handlu bronią po sektor paliwowy.

Mowa była także o powiązaniach z mediami, co miało wpływać na kształtowanie nastrojów społecznych. Te wątki przez lata były przedmiotem sporów na polskiej scenie politycznej. Procedura biegnie, dokumenty krążą między instytucjami, a napięcie wokół sprawy WSI znów rośnie. Niezależnie od tego, jak marszałkowie zaopiniują aneks, ostateczna decyzja o odtajnieniu pozostaje w rękach głowy państwa.

najczęstsze zwroty ludzi nieszczęśliwych

Te trzy zdania powtarza każdy nieszczęśliwy człowiek. Mówisz tak? To zły znak

rekonstrukcja rządu 2026 kto za kogo

Polska na finansowym dnie Europy. Tylko jeden kraj UE wypada gorzej