in ,

Polityk Koalicji Obywatelskiej ostrzega Donalda Tuska. „To jest ostatni moment”

Bartosz Arłukowicz zabrał głos w sprawie kontrowersji wokół Szpitala Południowego. Domaga się ujawnienia nazwisk i kompleksowych kontroli w miejskich placówkach.

donald tusk wiek
Fot. Depositphotos

Gdy pojawiają się podejrzenia o nierówne traktowanie pacjentów, zaufanie do całego systemu ochrony zdrowia zaczyna gwałtownie słabnąć. Właśnie dlatego spór wokół jednego z warszawskich szpitali przestaje być lokalnym problemem i staje się politycznym testem dla osób sprawujących władzę. Coraz więcej pytań pozostaje bez odpowiedzi, a presja na wyjaśnienie sprawy rośnie z każdym dniem.

  • Bartosz Arłukowicz domaga się ujawnienia listy osób, które miały korzystać z saloniku VIP w Szpitalu Południowym.
  • Były minister zdrowia uważa, że obywatele mają prawo wiedzieć, czy w publicznych placówkach obowiązywały specjalne przywileje.
  • Europoseł KO apeluje także o szeroko zakrojone kontrole we wszystkich warszawskich szpitalach podlegających miastu.

VIP-y w państwowym szpitalu? Arłukowicz żąda ujawnienia nazwisk i ostrej kontroli

Sprawa warszawskiego Szpitala Południowego od kilku dni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów politycznych. Dyskusja dotyczy zarówno funkcjonowania placówki, jak i zarzutów dotyczących specjalnego traktowania wybranych osób. Kontrowersje zaczynają wykraczać daleko poza samą działalność szpitala. Coraz częściej pojawiają się pytania o odpowiedzialność osób nadzorujących publiczną ochronę zdrowia.

Do sprawy odniósł się europoseł Koalicji Obywatelskiej i były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w programie „Rzecz o polityce” na portalu rp.pl skomentował doniesienia dotyczące tak zwanego saloniku VIP. Jego wypowiedź była odpowiedzią na wcześniejsze sugestie minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Polityk Polski 2050 publicznie mówiła o możliwym istnieniu zamkniętego układu osób korzystających ze szczególnych przywilejów.

Arłukowicz uznał, że sprawa osiągnęła moment, w którym nie wystarczają już ogólne oskarżenia. Według niego osoby posiadające wiedzę na temat funkcjonowania saloniku powinny przedstawić konkretne nazwiska. Podkreślił, że chodzi o kwestie organizacyjne, a nie o ujawnianie danych medycznych pacjentów. W jego ocenie społeczeństwo ma prawo poznać pełny obraz sytuacji.

Były minister wskazał również na potrzebę transparentności w publicznych placówkach zdrowia. Zwrócił uwagę, że wszelkie podejrzenia dotyczące nierównego dostępu do świadczeń wymagają dokładnego wyjaśnienia. Tylko w ten sposób można odbudować zaufanie do instytucji finansowanych z publicznych środków. Właśnie dlatego zaapelował o ujawnienie listy osób, które miały korzystać z uprzywilejowanej strefy.

Zarzuty wobec lekarza i konsekwencje afery

Tłem całej sprawy są doniesienia dotyczące nieprawidłowości na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Szczególne zainteresowanie wzbudziły informacje o wysokich zarobkach lekarza i radnego KO, który w tym samym czasie działał także jako lokalny polityk Platformy Obywatelskiej. Informacje na ten temat jako pierwszy opublikował portal Zero.pl. Od tego momentu wokół placówki zaczęły narastać kolejne kontrowersje.

Arłukowicz zdecydowanie odciął się od działań lekarza. Podkreślił, że nie utrzymywał z nim kontaktów od czasu kampanii samorządowej w 2018 roku. Zwrócił również uwagę na konsekwencje, które już dotknęły lekarza. Wskazał między innymi na utratę stanowiska, wykluczenie z partii oraz prowadzone postępowania i kontrole.

Były minister odniósł się także do wypowiedzi dr. Emila Jędrzejewskiego. Były ordynator Szpitala Południowego w rozmowie z Kanałem Zero przedstawił bardzo poważne zarzuty wobec lekarza. Arłukowicz zaznaczył, że jeśli te twierdzenia znalazłyby potwierdzenie, sprawa miałaby wyjątkowo poważny charakter. W jego ocenie w takim przypadku kwestie polityczne schodzą na dalszy plan.

Afera wywołała również debatę dotyczącą odpowiedzialności władz miasta. Pojawiły się pytania o rolę Rafała Trzaskowskiego, który sprawuje nadzór nad funkcjonowaniem miejskich szpitali. Według Arłukowicza nie ma podstaw do żądania dymisji prezydenta Warszawy. Jego zdaniem konieczne są natomiast szybkie i szczegółowe działania kontrolne.

Kontrole w szpitalach i spór o politykę zagraniczną

Europoseł KO zaapelował o przeprowadzenie szerokich audytów we wszystkich szpitalach należących do miasta. Jak wskazywał, kontrole powinny objąć sposób zatrudniania lekarzy oraz poziom ich wynagrodzeń. Ważnym elementem miałoby być również sprawdzenie przestrzegania procedur medycznych. Kontrolerzy powinni także zweryfikować zgodność działań z przepisami dotyczącymi odpowiedzialności zawodowej.

Zdaniem Arłukowicza tylko kompleksowe działania pozwolą rozwiać pojawiające się wątpliwości. Polityk podkreślił, że kontrola musi mieć charakter merytoryczny i szczegółowy. Nie chodzi wyłącznie o pojedynczy przypadek, ale o ocenę funkcjonowania całego systemu. Taki audyt miałby przynieść odpowiedzi na pytania stawiane przez opinię publiczną.

Rozmowa w programie „Rzecz o polityce” nie ograniczyła się jednak do kwestii krajowych. Jednym z tematów była również polityka wobec Ukrainy i napięcia związane ze wspólną historią obu państw. Arłukowicz skomentował działania Karola Nawrockiego wobec prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Chodziło o decyzję dotyczącą odebrania Orderu Orła Białego.

Europoseł ocenił ten krok bardzo krytycznie. Przyznał, że negatywnie postrzega decyzje ukraińskiego przywódcy odnoszące się do kwestii historycznych, jednak uważa, że reakcja Polski powinna zachować odpowiednie proporcje. Według niego odebranie odznaczenia było działaniem niepotrzebnym i źle wpływającym na relacje w szczególnie trudnym momencie dla Ukrainy. W jego ocenie polityka wymaga większej rozwagi niż działania podejmowane pod wpływem bieżących sporów.

Źródło: Wirtualna Polska

wybory prezydenckie najnowszy sondaż

Sondaż nie pozostawia złudzeń. Większość badanych chce dymisji Trzaskowskiego

o której godzinie powinno się pić kawę

O której godzinie najlepiej pić kawę? Naukowcy wskazują, o jakiej porze działa najlepiej