in

Z OSTATNIEJ CHWILI. „Uważajcie!”. Pilny komunikat Dowództwa Generalnego

Dowództwo Generalne zamieściło na swoim profilu ważny komunikat dotyczący bezpieczeństwa Polski. Jest adresowany do każdego obywatela.

białoruś granica wojsko
Fot. Twitter / 12 Szczecińska Dywizja Zmechanizowana

Popularność mediów społecznościowych robi swoje. Każdy posiadacz telefonu może być nadawcą dowolnej treści. Społeczeństwo zalewa fala dezinformacji związana z trwającymi w kraju ćwiczeniami wojskowymi Dragon-24 i Steadfast Defender-24. Jest apel wojska.

Wojsko apeluje do Polaków. Chodzi o dezinformację

Wyjątkowo wrażliwym obszarem w ostatnich dniach stały się działania wojskowe, w tym ćwiczenia NATO Dragon-24 i Steadfast Defender-24. Dowództwo Generalne apeluje, aby uważać na pojawiające się w sieci fake newsy na ten temat. To pokłosie wpisu na portalu X, który zamieścił prorosyjski anonimowy internauta.

Trwające ćwiczenia wojskowe są kluczowym elementem utrzymania i sprawdzenia gotowości obronnej państw NATO. Dragon-24 oraz Steadfast Defender-24 to największe manewry NATO od 1988 roku. Było do przewidzenia, że staną się obiektem ataków ze strony obcych służb.

Siły Zbrojne RP regularnie w tym okresie publikują specjalne komunikaty oraz apele, aby nie informować w sieci o tym, gdzie przemieszczają się wojska i w jakim kierunku. Niektórzy jednak wolą to ignorować i zalewać media społecznościowe zdjęciami pojazdów opancerzonych na polskich ulicach.

Ćwiczenia wojskowe na celowniku obcych służb

Tak też stało się w ostatnich godzinach, gdy anonimowy polskojęzyczny internauta (wyrażający oficjalnie poparcie dla Rosji) zamieścił na portalu X mapę, na której rzekomo zaznaczone były miejsca, gdzie pojawiło się polskie wojsko.

Dzięki waszej pomocy udało się zaznaczyć ruchy jednostek, widać przesunięcie na wschodnią granicę, gotowość do wejścia na Ukrainę i obronę portów przed ewentualnym odwetem. Zaznaczyłem miejsca dyslokacji przeciwlotnicze. Dziękuje wszystkim za pomoc, Polska idzie na wojnę z Rosją – tak brzmiał w oryginale wpis oznaczony jako fake news.

Mapa okazała się fałszywa i nie pokazywała ruchów wojska, a jedynie miejsca podróży jednego z użytkowników forum kempingowego.

Wpis wywołał ogromne zamieszanie do tego stopnia, że jego autor zlikwidował konto. Specjalistka Anna Maria Dyner zaznaczyła w swoim komentarzu, że publikowanie tego typu materiałów ułatwia sprawę rosyjskim i białoruskim służbom.

Zgodnie z apelem Wojska Polskiego dane dotyczące armii, w tym zdjęcia przechodniów ukazujące przejazd jednostek oraz ich lokalizację, mogą dostać się w niepowołane ręce i stanowić zagrożenie. Wojsko apeluje, aby tego nie robić.

W manewrach wojskowych, o których mowa, udział bierze 90 tys. żołnierzy z 31 państw członkowskich oraz Szwecji, której akcesja do Sojuszu jest na ostatniej prostej. Ćwiczenia mają charakter wyłącznie defensywny i potrwają aż do końca maja.

kamiennik wielki wypadek

Tragiczny wypadek. Z Golfa nic nie zostało. Dwie osoby trafiły do szpitala

z ostatniej chwili

Nie żyje 18-letnia dziewczyna. Dzień wcześniej szukała pomocy w szpitalu