Nikt się tego nie spodziewał. Choć do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pozostało jeszcze kilka dni, temperatura dyskusji w internecie osiągnęła już poziom wrzenia. Eksperci od monitoringu mediów łapią się za głowy, bo to, co obserwują na platformach społecznościowych, przywołuje najgorsze wspomnienia z poprzednich lat.
Szokujące dane tuż przed finałem WOŚP. To, co dzieje się w sieci, mrozi krew w żyłach
Mechanizm, który rok temu zaskoczył analityków swoją intensywnością, właśnie się powtarza. Dane zebrane przez specjalistów jednoznacznie wskazują, że nadchodzące tygodnie przyniosą falę kontrowersji wokół osoby Jerzego Owsiaka. Internauci już teraz dzielą się na dwa zaciekle walczące obozy.
Instytut Monitorowania Mediów postanowił dokładnie zbadać, co tak naprawdę dzieje się w przestrzeni cyfrowej. Wyniki ich najnowszej analizy mogą zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych obserwatorów polskiego internetu. Skala zjawiska przeszła bowiem oczekiwania samych badaczy.
Miażdżąca przewaga krytyków w zestawieniu najbardziej aktywnych kont
Eksperci IMM przeanalizowali wszystkie interakcje pod wpisami dotyczącymi lidera WOŚP w okresie od 15 grudnia 2025 roku do 5 stycznia 2026 roku. Wzięli pod lupę komentarze, reakcje oraz udostępnienia, tworząc ranking dwudziestu profili generujących największe zaangażowanie użytkowników.
Rezultaty badania okazały się porażające dla zwolenników Orkiestry. Aż 85 procent kont z czołówki zestawienia reprezentuje środowiska nastawione krytycznie lub otwarcie wrogo do inicjatywy Owsiaka. Wśród dwudziestu najbardziej wpływowych głosów zaledwie trzy osoby bronią szefa fundacji – posłanka Anna Sobolak oraz dziennikarze Bartosz T. Wieliński i Tomasz Lis.
Tomasz Lubieniecki, kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM, zwraca uwagę na niepokojącą dynamikę całego zjawiska. Według niego już początek stycznia pokazuje, że platformy społecznościowe staną się areną starcia ideologicznego, a nie miejscem merytorycznej rozmowy o działalności charytatywnej.

Finansowe rozliczenia i zarzuty o upolitycznienie – główne osie ataku
Badacze wyodrębnili cztery dominujące wątki pojawiające się w negatywnych wpisach. Najczęściej internauci domagają się większej przejrzystości finansowej, pytając o rzeczywiste koszty organizacji finałów oraz sposób rozliczania odsetek od zgromadzonych środków.
Drugim filarem krytyki pozostają oskarżenia o zaangażowanie polityczne. Przeciwnicy zarzucają Owsiakowi jednoznaczne opowiadanie się po określonej stronie sceny politycznej. Trzeci nurt stanowią personalne ataki wymierzone bezpośrednio w lidera WOŚP – kwestionowanie jego motywacji oraz emocjonalnego stylu komunikowania się z otoczeniem.
Ostatnia kategoria zarzutów opiera się na porównywaniu działań Orkiestry z wydatkami państwa lub efektami pracy innych organizacji charytatywnych. Krytycy próbują w ten sposób umniejszyć rzeczywistą skalę pomocy niesionej przez fundację.
Paradoks polskiego internetu – rekordy zbiórek kontra lawina hejtu
Ekspert IMM wskazuje na fascynujący paradoks. Negatywne treści rozprzestrzeniają się znacznie szybciej i generują wyższe zaangażowanie niż komunikaty wspierające. Środowiska krytyczne doskonale opanowały mechanizmy platform takich jak X czy TikTok, budując zasięgi oparte na silnych, najczęściej negatywnych emocjach.
Zwolennicy Orkiestry, choć liczni poza internetem – o czym świadczą kolejne rekordy zbiórek – wykazują znacznie mniejszą aktywność w bezpośrednich starciach online. Tomasz Lubieniecki podkreśla, że ta asymetria doskonale tłumaczy przewagę przeciwników w czołówce najbardziej aktywnych profili.
Porównanie z poprzednimi latami pokazuje dramatyczną eskalację zjawiska. Jeszcze w 2024 roku w debacie dominowały pozytywne określenia: „honorowy obywatel” czy „akcja charytatywna”. Rok później górę wzięły frazy nacechowane negatywnie: „kryzys wizerunkowy” oraz „festiwal kłamstw”. Szczególnie wymowne są statystyki TVP Info – w latach 2020-2023 stacja publikowała kilka do kilkudziesięciu materiałów o WOŚP rocznie, w 2024 roku było ich już 240, a sam styczeń 2025 przyniósł aż 728 publikacji. Tegoroczne dane sugerują kontynuację tego trendu.


