in

Kradzież „na kolec” przy bankomatach. Złodzieje znaleźli skuteczny sposób

Przestępcy znów polują przy bankomatach i centrach handlowych. Wystarczy chwila nieuwagi kierowcy, by z auta zniknęły pieniądze i dokumenty.

limity wyplat z bankomatu
Fot. Depositphotos

Wystarczy kilka minut, by spokojna wypłata gotówki zamieniła się w kosztowny dramat. Kierowcy często nawet nie zauważają momentu, w którym wpadają w pułapkę przygotowaną przez złodziei. Przestępcy działają dyskretnie, cierpliwie obserwują ofiary i czekają na jeden błąd. Gdy ten nastąpi, wszystko dzieje się błyskawicznie.

Wypłacili pieniądze i stracili wszystko. Złodzieje wrócili do starego sposobu „na kolec”

Złodzieje najczęściej pojawiają się w okolicach bankomatów oraz dużych parkingów przy centrach handlowych. Interesują ich osoby, które wypłacają większą ilość gotówki i odjeżdżają samochodem. Sprawcy zwracają uwagę na torby, saszetki oraz miejsca, w których kierowcy chowają pieniądze. Cały schemat zaczyna się jeszcze zanim ofiara wróci do auta.

Przestępcy potrafią działać niemal niezauważalnie. Gdy kierowca skupia się na bankomacie, jeden ze złodziei może podejść do samochodu i uszkodzić oponę ostrym narzędziem. Ofiara zazwyczaj niczego nie dostrzega i spokojnie odjeżdża z parkingu. Problem pojawia się dopiero po kilku minutach jazdy.

Samochód zaczyna prowadzić się inaczej, a kierowca szybko orientuje się, że coś jest nie tak. Auto traci stabilność, dlatego większość osób odruchowo zatrzymuje się przy drodze. To właśnie wtedy rozpoczyna się najważniejszy etap działania sprawców. Złodzieje są już wtedy blisko i czekają na odpowiedni moment.

Metoda „na kolec” znana jest od lat, ale nadal okazuje się skuteczna. Przestępcy wykorzystują stres oraz pośpiech kierowców. Ofiara skupia się na uszkodzonym kole i często zapomina o rzeczach pozostawionych w aucie. Tego właśnie oczekują sprawcy.

Chwila nieuwagi i pieniędzy nie ma

Najgroźniejszy moment następuje wtedy, gdy kierowca opuszcza samochód, by obejrzeć przebitą oponę. Złodzieje podjeżdżają wtedy do pojazdu i w kilka sekund zabierają wartościowe przedmioty. Najczęściej celem stają się pieniądze wypłacone z bankomatu. Z auta znikają także dokumenty, telefony, plecaki oraz torebki.

Uszkodzona opona daje przestępcom jeszcze jedną przewagę. Kierowca nie ma możliwości szybkiego ruszenia za uciekającymi sprawcami. To sprawia, że złodzieje mogą odjechać bez większego ryzyka. Cała akcja trwa zwykle bardzo krótko.

Eksperci apelują, by zachować ostrożność już podczas korzystania z bankomatu. Warto obserwować otoczenie i zwracać uwagę na osoby, które bez wyraźnego powodu kręcą się w pobliżu parkingu. Znaczenie ma także kontrolowanie samochodu pozostawionego bez nadzoru. Nawet krótka chwila może wystarczyć przestępcom.

Specjaliści radzą również, by po zauważeniu problemów z autem nie zatrzymywać się od razu w przypadkowym miejscu. Lepiej dojechać do oświetlonego i bezpiecznego punktu. Kierowca powinien zamknąć drzwi oraz sprawdzić, czy ktoś go nie śledzi. W razie zagrożenia warto skontaktować się z pomocą drogową albo policją.

polska francja euro 2024 kiedy

Z OSTATNIEJ CHWILI. Znamy godzinę i miejsce meczu Polska – Ukraina

ziobro tusk inflacja drożyzna ceny gazu twitter

Poseł PiS wściekły na TV Republika. Chodzi o Ziobrę. „Przecieram oczy”