in

To się działo tuż przed śmiercią Łukasza Litewki. Prokuratura potwierdza

Prokuratura w Sosnowcu prowadzi nowe śledztwo po śmierci Łukasza Litewki. Tym razem sprawa dotyczy gróźb kierowanych wobec parlamentarzysty w mediach społecznościowych.

łukasz litewka czy ma żonę i dzieci
Fot. Facebook / Łukasz Litewka

Atmosfera wokół tej sprawy od kilku dni staje się coraz bardziej napięta. Tragiczny wypadek, polityczne emocje i aktywność internautów sprawiły, że śledczy postanowili przyjrzeć się także temu, co działo się w sieci jeszcze przed śmiercią posła Lewicy Łukasza Litewki.

Lawina komentarzy po tragedii. Prokuratura bada wpisy dotyczące Łukasza Litewki

Śmierć Łukasza Litewki nadal wywołuje ogromne emocje i kolejne działania śledczych. We wtorek pojawiła się informacja, że 57-letni kierowca podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku nie został tymczasowo aresztowany. Niedługo później ujawniono, że prokuratura prowadzi już następne postępowanie związane z całą sprawą.

Nowe śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sosnowcu. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian, postępowanie rozpoczęto 7 maja. Na obecnym etapie śledczy dopiero analizują zgromadzone materiały i sprawdzają charakter wpisów publikowanych w internecie.

Postępowanie dotyczy gróźb karalnych, które miały pojawiać się pod adresem parlamentarzysty w miesiącach poprzedzających tragiczny wypadek. Zawiadomienie w tej sprawie złożył jeden z parlamentarzystów. Prokuratura zdecydowała się również przeanalizować komentarze publikowane w mediach społecznościowych.

Śledczy analizują wpisy z mediów społecznościowych

Jak wyjaśnił prok. Bartosz Kilian, po zapoznaniu się z materiałami śledczy uznali, że sprawa wymaga dokładnego sprawdzenia. Według przedstawiciela prokuratury instytucja czuła się zobowiązana do reakcji na tego typu działania. Zaznaczył także, że celem jest kompleksowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności związanych ze sprawą.

Prokuratura podkreśla, że nowe postępowanie będzie prowadzone równolegle ze śledztwem dotyczącym samego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka. Śledczy nie wykluczają wymiany materiałów pomiędzy obiema sprawami. Jeśli pojawią się dowody istotne dla któregoś z postępowań, zostaną przekazane do odpowiedniego zespołu.

Na razie prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących autorów wpisów ani skali gróźb. Śledztwo znajduje się we wstępnej fazie, dlatego śledczy skupiają się przede wszystkim na zabezpieczeniu i analizie materiałów z internetu. Sprawa nadal pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich dni.

wojna w polsce gdzie uciekać

Tusk wciąż na czele, a mimo to traci władzę. Sondaż nie zostawia złudzeń

abonament kontrola nie wpuszczać urząd skarbowy blokada konta

Sprzedawali rzeczy z domu w internecie. Skarbówka puka im teraz do drzwi