in

Groźny wirus Ebola blisko granicy z Polską. Służby w pełnej gotowości

Śmiertelny wirus Ebola znów sieje strach. Przygotowywana jest specjalistyczna klinika dla lekarza, który mógł mieć kontakt z zakażoną osobą. Służby natychmiastowo wdrożyły specjalne procedury bezpieczeństwa.

wirus ebola who epidemia wybrzeże kości słoniowej

Europejskie służby medyczne znów znalazły się w stanie podwyższonej gotowości. Wszystko przez groźnego wirusa, który od lat budzi ogromny strach i kojarzy się z jednymi z najtragiczniejszych epidemii ostatnich dekad. Tym razem alarm pojawił się bardzo blisko Polski, a działania podjęte przez czeskie władze pokazują skalę ostrożności wobec potencjalnego zagrożenia.

Wirus Ebola coraz bliżej Polski? Jeden z lekarzy trafi do izolacji

Czeskie służby medyczne przygotowują się na przyjęcie amerykańskiego lekarza, który podczas pobytu w Ugandzie mógł zetknąć się z wirusem Ebola. Mężczyzna zostanie przewieziony do Szpitala Klinicznego Bulovka w Pradze, czyli jednej z najlepiej przygotowanych placówek zakaźnych w regionie. Transport ma odbyć się w specjalnej izolacyjnej kapsule przy zachowaniu rygorystycznych zasad bezpieczeństwa.

Przedstawiciele czeskiego ministerstwa zdrowia przekazali, że pacjent przejdzie trzytygodniową obserwację. To standardowy okres monitorowania stosowany w przypadku możliwego kontaktu z wyjątkowo niebezpiecznym patogenem. Według służb lekarz nie wykazuje obecnie żadnych objawów choroby. Mimo tego zdecydowano się wdrożyć pełną procedurę przeciwepidemiczną.

Minister zdrowia Adam Vojtiech uspokajał opinię publiczną i podkreślał, że sytuacja pozostaje pod kontrolą. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna jest lekarzem i właśnie podczas pracy w Ugandzie miał kontakt z wirusem. Czeskie władze zaznaczają, że pacjent nie stanowi zagrożenia dla otoczenia. Jednocześnie służby nie chcą dopuścić do żadnych zaniedbań.

Szpital Bulovka od lat specjalizuje się w leczeniu najbardziej niebezpiecznych chorób zakaźnych. Placówka dysponuje odizolowanymi pomieszczeniami oraz salami z podciśnieniem, które ograniczają ryzyko wydostania się wirusa poza strefę izolacji. W takich warunkach leczeni są pacjenci wymagający najwyższych środków ochrony biologicznej. To właśnie dlatego wybrano tę klinikę do obserwacji Amerykanina.

Lekarz z ryzykiem Ebola trafi do izolacji. Tak wygląda procedura dla pacjentów wysokiego ryzyka

Według światowych agencji informacyjnych do europejskich szpitali ma trafić łącznie sześć osób uznanych za grupę ryzyka. Wszystkie mogły mieć kontakt z wirusem Ebola podczas pobytu w Afryce. Jednym z tych przypadków jest właśnie lekarz kierowany do Pragi. Kraje europejskie zaczęły działać jeszcze zanim pojawiły się pierwsze objawy u obserwowanych osób.

Alarm wywołały informacje napływające z Demokratycznej Republiki Konga. Pierwsze doniesienia o nowych zakażeniach pojawiły się już w piątek, choć eksperci przypuszczają, że wirus mógł rozprzestrzeniać się tam od kwietnia. Dotychczas potwierdzono 35 przypadków zakażenia. Dodatkowo służby badają aż 543 podejrzane przypadki.

Bilans ofiar stale rośnie. Według dostępnych danych zmarło co najmniej 131 osób. Szczególny niepokój budzi fakt, że zakażenia potwierdzono także w Ugandzie. Właśnie po tych wydarzeniach Światowa Organizacja Zdrowia uznała epidemię za zagrożenie dla zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym.

Eksperci zwracają uwagę, że obecny wariant wirusa pozostaje wyjątkowo trudny do opanowania. Na szczep odpowiedzialny za zakażenia w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie nie opracowano jeszcze skutecznej szczepionki ani terapii. To znacząco utrudnia walkę z epidemią. Służby medyczne obawiają się zwłaszcza dalszego przenoszenia choroby między państwami.

Czym jest wirus Ebola? Objawy mogą pojawić się nagle

Wirus Ebola należy do grupy filowirusów i wywołuje ciężką gorączkę krwotoczną. Chorobę po raz pierwszy wykryto w 1976 roku podczas epidemii w Sudanie i Demokratycznej Republice Konga. Nazwa wirusa pochodzi od rzeki Ebola znajdującej się w pobliżu miejsca jednego z pierwszych ognisk zakażeń. Od tamtej pory patogen wielokrotnie wracał do afrykańskich krajów.

Początek choroby zwykle przypomina ciężką infekcję. Pojawia się wysoka gorączka, silne osłabienie oraz bóle mięśni i głowy. W kolejnych etapach dochodzą wymioty, biegunka i wysypka. W najcięższych przypadkach występują także krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne.

Jak przenosi się wirus Ebola? Wirus przenosi się przede wszystkim przez kontakt z krwią oraz innymi płynami ustrojowymi zakażonej osoby. Do zakażenia może dojść również poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami lub przedmiotami. Z tego powodu służby medyczne stosują wyjątkowo restrykcyjne procedury bezpieczeństwa. Nawet pojedyncze podejrzenie kontaktu z wirusem uruchamia specjalne działania ochronne.

Ebola pozostaje jedną z najbardziej śmiertelnych chorób zakaźnych. W zależności od wariantu wirusa i jakości opieki medycznej śmiertelność może sięgać nawet 90 procent. Największa epidemia ostatnich lat trwała w Demokratycznej Republice Konga w latach 2018-2020 i pochłonęła ponad tysiąc ofiar. Obecna epidemia jest już siedemnastą od momentu wykrycia wirusa pół wieku temu.

podwyżki budżetówka 2024 od kiedy

Polska przekroczy wkrótce próg ostrożnościowy. Długi puchną na potęgę

abw zatrzymało szpiega przemyśl

ABW zatrzymała Polaków podejrzanych o szpiegostwo dla Rosji. Grozi im dożywocie