in

JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY!

Fałszywa kawa zalewa nasze sklepy. Na to trzeba uważać podczas zakupów

Fałszywe opakowania kawy pojawiają się coraz częściej w sprzedaży internetowej. Oszuści zastępują część ziaren tańszymi składnikami, głównie soją.

ranking ekspresów do kawy 2024
Fot. Depositphotos

Coraz więcej konsumentów sięga po kawę i nie zdaje sobie sprawy, że zawartość opakowania może nie mieć wiele wspólnego z prawdziwymi ziarnami. Rosnące ceny i ogromna presja na rynku sprawiły, że oszuści znaleźli nowy sposób na szybki zarobek. Problem staje się coraz poważniejszy, a podróbki potrafią do złudzenia przypominać produkty znanych marek – podaje Wirtualna Polska.

Fałszywa kawa zalewa rynek. Opakowanie wygląda identycznie, ale zawartość budzi niepokój

Internetowe platformy sprzedażowe coraz częściej stają się miejscem, gdzie można trafić na podejrzane produkty przypominające kawy renomowanych producentów. Na pierwszy rzut oka opakowania nie wzbudzają żadnych podejrzeń. Etykiety, kolory i nazwy bywają niemal identyczne jak w oryginalnych wersjach. Dopiero po otwarciu lub dokładniejszym sprawdzeniu pojawiają się pierwsze sygnały ostrzegawcze.

Fałszerze wykorzystują przede wszystkim tańsze surowce, które pozwalają znacząco obniżyć koszty produkcji. Jednym z najczęściej stosowanych zamienników okazuje się soja. Jej właściwości sprawiają, że po odpowiednim przygotowaniu może przypominać kawę pod względem koloru i aromatu. To właśnie dlatego przeciętny konsument ma ogromny problem z odróżnieniem podróbki od oryginału.

Soja występuje w wielu postaciach, między innymi jako mąka, ekstrakty lub palone ziarna. Szczególnie po procesie palenia nabiera ciemnej barwy i charakterystycznego gorzkawego zapachu. W mieszankach mielonych albo produktach rozpuszczalnych wykrycie takiego dodatku bez specjalistycznych badań staje się wyjątkowo trudne. Oszuści doskonale wykorzystują tę przewagę.

Mechanizm działania jest prosty i bardzo opłacalny. Z niewielkiej ilości prawdziwej kawy można stworzyć znacznie większą partię produktu przypominającego oryginał. Dzięki temu podróbki zachowują podobny wygląd i częściowo aromat, a jednocześnie koszt ich produkcji pozostaje dużo niższy. To właśnie dlatego problem zaczął szybko narastać.

Ceny kawy rosną, a fałszerze wykorzystują sytuację

Eksperci nie mają wątpliwości, że gwałtowny wzrost liczby podróbek jest związany z sytuacją na światowym rynku kawy. Ostatnie lata przyniosły bardzo mocne podwyżki cen surowca. Według dostępnych danych w 2024 roku ceny kawy wzrosły aż o 39 procent. Dla wielu producentów i sprzedawców oznacza to ogromną presję kosztową.

Kluczowe znaczenie mają problemy pogodowe w największych krajach produkujących kawę. Niekorzystne warunki w Brazylii oraz Wietnamie przełożyły się na słabsze zbiory. Mniejsza dostępność surowca natychmiast wpłynęła na ceny na globalnym rynku. W efekcie coraz więcej firm musi mierzyć się z droższym importem i rosnącymi kosztami działalności.

Sytuację próbują wykorzystać nieuczciwi sprzedawcy. Podrabiane produkty trafiają głównie do internetu, gdzie kontrola jakości jest znacznie trudniejsza niż w dużych sieciach handlowych. Konsument często kieruje się atrakcyjną ceną i znanym logo. Dopiero później okazuje się, że zawartość opakowania odbiega od oczekiwań.

Do problemu odniósł się także Giuseppe Lavazza z firmy Lavazza. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” przyznał, że na europejskim rynku pojawiają się fałszywe produkty wykorzystujące markę firmy. Jednocześnie podkreślił, że producent nie zamierza zmieniać swoich mieszanek mimo presji cenowej. Firma deklaruje utrzymanie jakości i składu oferowanej kawy.

Tak można rozpoznać podejrzany produkt

Specjaliści zwracają uwagę, że istnieją pewne sygnały mogące świadczyć o obecności niepożądanych dodatków. Jednym z najważniejszych pozostaje zapach produktu. Naturalna kawa posiada wyraźny aromat, który znacząco różni się od bardziej ziemistej woni charakterystycznej dla soi. To często pierwszy sygnał ostrzegawczy.

Znaczenie ma również wygląd mielonego produktu. Sandra Globienė z sieci Przyjaciele Kawy wskazuje, że zbyt jasny kolor może sugerować obecność wypełniaczy. Takie różnice bywają szczególnie widoczne w przypadku tańszych mieszanek. Konsument nie zawsze zwraca jednak uwagę na ten detal podczas zakupów.

Ekspertka podkreśla także inną istotną cechę. Mielona soja bardzo szybko chłonie wodę, podczas gdy prawdziwa kawa zachowuje się inaczej. To prosty test, który może pomóc wykryć nieprawidłowości po otwarciu opakowania. Problem polega jednak na tym, że większość osób orientuje się dopiero po zakupie.

Analitycy rynku wskazują, że ceny kawy nadal pozostają wysokie, choć tempo podwyżek różni się w zależności od rodzaju produktu. Kawa mielona podrożała rok do roku o 30,1 procent, natomiast rozpuszczalna o 15,7 procent. Wynika to między innymi z mniejszego udziału arabiki w kawie rozpuszczalnej. Obecnie kilogram najtańszej kawy kosztuje w marketach około 40–50 zł, podczas gdy droższe marki przekraczają już poziom 100 zł za kilogram.

silvio berlusconi koronawirus były premier włoch covid19 sars epidemia

Europa bije na alarm. Liczba zakażeń rośnie szybciej niż się spodziewano

Nie żyje znany dziennikarz TVP. Przez lata prowadził kultowy program