in

Setki dronów nad Polską. Gen. Klisz: „Realne zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli”

Generał Maciej Klisz przerywa milczenie i ujawnia szokujące dane o wrześniowym incydencie. Liczba obiektów lecących w stronę Polski była wielokrotnie wyższa niż dotychczas sądzono.

gen maciej klisz wiek
Fot. YouTube / ISB News

Wrześniowa noc z 9 na 10 września przeszła do historii jako jedno z najbardziej niepokojących zdarzeń na wschodniej granicy kraju. Przez kilka tygodni politycy, eksperci i media próbowali dociec prawdy o skali zagrożenia, które pojawiło się wtedy nad terytorium Rzeczypospolitej. Spekulacje i niepełne informacje budowały atmosferę niepewności, a obywatele domagali się jasnych odpowiedzi.

Alarm nad Polską. Prawda o ataku Rosjan wyszła na jaw

Teraz, po kilku tygodniach od tamtych wydarzeń, generał Maciej Klisz zdecydował się na szczere wyznanie, które zmienia dotychczasową perspektywę całego incydentu. W rozmowie z dziennikarzami ujawnił szczegóły, które wcześniej pozostawały ukryte przed opinią publiczną. Skala operacji przeprowadzonej przez stronę rosyjską okazała się znacznie większa, niż początkowo zakładano.

Wojskowy wysokiej rangi nie krył, że odpowiedź na pytanie o liczbę obiektów lecących w kierunku Polski nie jest prosta. Każdy dron czy pocisk, który na terytorium Ukrainy obrał kurs zachodni, automatycznie trafiał na listę potencjalnych zagrożeń monitorowanych przez Dowództwo Operacyjne. To standardowa procedura, która ma zapewnić maksymalne bezpieczeństwo.

Generał Klisz przedstawił dane, które budzą grozę swoją skalą. Według informacji zgromadzonych przez polskie służby, w przestrzeni powietrznej nad Ukrainą pojawiło się wówczas kilkaset obiektów przemieszczających się w kierunku zachodnim. To liczba, która znacząco przekracza wcześniejsze szacunki podawane w mediach i komunikatach oficjalnych.

Ekspert wojskowy zaznaczył jednak, że nie wszystkie te maszyny stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla Polski. Znaczna część z nich została prawdopodobnie skierowana ku innym celom na terytorium ukraińskim. Mimo to liczba dronów lecących bezpośrednio w stronę polskiej granicy była znacząca – według oceny generała było ich co najmniej kilkadziesiąt.

Część wrogich obiektów nigdy nie dotarła do celu, uderza jąc wcześniej w infrastrukturę po ukraińskiej stronie. Ostatecznie polską granicę przekroczyło dwadzieścia trzy drony, co potwierdzone zostało przez służby odpowiedzialne za monitoring przestrzeni powietrznej. To właśnie te maszyny wywołały alarm i uruchomiły procedury obronne.

Niebezpieczne szczątki i wybuchowa prawda

Rozbieżności między liczbą znalezionych obiektów a tych, które faktycznie naruszyły polską przestrzeń powietrzną, mają kilka wyjaśnień. Po pierwsze, niektóre drony mogły przekroczyć granicę w innych momentach, niezależnie od głównej fali ataku. Po drugie, media czasami błędnie interpretowały znaleziska, traktując rozrzucone fragmenty jednego urządzenia jako szczątki dwóch odrębnych maszyn.

Generał Klisz zdecydowanie odciął się od bagatelizowania zagrożenia. Zdaniem wojskowego, pojawiająca się w przestrzeni publicznej narracja o tym, że były to jedynie prymitywne konstrukcje z kartonu i tektury, mija się z prawdą. Rosyjskie siły zbrojne stosują bowiem znacznie bardziej wyrafinowane metody niż sugerują niektóre doniesienia medialne.

Jak ujawnił ekspert, nawet tak zwane wabiki – urządzenia mające na celu zmylenie systemów obronnych – są wyposażane w materiały wybuchowe. To sprawia, że każdy obiekt przekraczający granicę stanowi realne zagrożenie dla ludności cywilnej i infrastruktury krytycznej. Część nalatujących dronów została zneutralizowana przez polskie oraz sojusznicze siły powietrzne, co zapobiegło potencjalnym tragediom.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych nie pozostawiło wątpliwości co do charakteru wrześniowego incydentu. Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej zostało oficjalnie określone jako bezprecedensowe i uznane za akt agresji. Wojsko podkreśliło, że działania Rosji stworzyły realne zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich obywateli. Najbardziej narażone na niebezpieczeństwo były województwa: podlaskie, mazowieckie oraz lubelskie, gdzie koncentrowała się aktywność obcych obiektów latających.

polski ład podatki umowa o pracę bcc podwyżki podatków pit

Wyższe rachunki dla milionów Polaków. Rząd zmuszony podwyższyć kolejną opłatę

kiedy przejść na emeryturę aby otrzymać waloryzację

Polaków czeka ogromny szok cenowy. Rachunki poszybują nawet o 80 proc.