in

Dramatyczne sceny podczas studniówki. 19-latek szalał, gryzł i bił uczennicę

To miał być magiczny wieczór pełen tańców i wspomnień. Zamiast tego goście hotelu w Karpaczu byli świadkami brutalnej awantury, która zakończyła się interwencją policji i hospitalizacją jednego z poszkodowanych.

szczecin policja wydarzenia
Fot. Depositphotos

Sobotni wieczór 24 stycznia miał przejść do historii jako niezapomniana studniówka uczniów Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Adama Mickiewicza w Lubaniu. I rzeczywiście – przeszedł, choć z zupełnie innych powodów, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Eleganckie stroje, pierwsze w życiu oficjalne bale, marzenia o dorosłości – wszystko to w jednej chwili ustąpiło miejsca scenom rodem z kryminalnego filmu.

Studniówka zamieniła się w koszmar. 19-latek szalał, gryzł i bił – trafił do aresztu

Około godziny 23.40 atmosfera zabawy w karpaczańskim hotelu gwałtownie się zmieniła. Muzyka wciąż grała, lecz na parkiecie rozgrywał się dramat, który wstrząsnął wszystkimi obecnymi. Funkcjonariusze policji otrzymali zgłoszenie o agresywnym zachowaniu jednego z uczestników imprezy. To, co zastali na miejscu, przerosło najgorsze oczekiwania.

Nikt nie spodziewał się, że wieczór pełen radości i beztroskiej zabawy przerodzi się w brutalną konfrontację z udziałem ochrony hotelowej, karetek pogotowia i radiowozów policyjnych. Sprawcą całego zamieszania okazał się 19-letni mieszkaniec Lubania.

Młody mężczyzna pojawił się na balu jako osoba towarzysząca jednej z uczennic. Przez większość wieczoru nic nie zapowiadało tragedii. W pewnym momencie jednak coś w nim pękło – najprawdopodobniej powodem była zazdrość. Nagle stał się agresywny wobec swojej partnerki i zaczął siłą wyprowadzać ją z sali balowej.

Krzyki przerażonej dziewczyny dotarły do uszu jednego z opiekunów, który natychmiast ruszył na pomoc. Za swoją odwagę zapłacił wysoką cenę – otrzymał cios w twarz od rozszalałego 19-latka. Kolejna osoba, która próbowała interweniować, została dotkliwie pobita. Sytuację opanowała dopiero ochrona hotelowa. Obezwładnienie napastnika nie obyło się jednak bez ofiar – jak informuje portal eluban.pl, podczas szarpaniny agresor ugryzł jednego z ochroniarzy. Dopiero przyjazd policji definitywnie zakończył awanturę.

Półtora promila i poważne zarzuty

Zatrzymany 19-latek został przewieziony do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wyjaśniło wiele – w jego organizmie krążyło 1,5 promila alkoholu. Na miejsce zdarzenia przyjechała również karetka pogotowia. Poszkodowani otrzymali pomoc medyczną, a jeden z mężczyzn – z poważnymi obrażeniami głowy – został pilnie przetransportowany do szpitala we Wrocławiu.

W poniedziałek młody agresor stanął przed prokuratorem. Usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała oraz zmuszania do określonego zachowania. Śledczy nie mieli wątpliwości co do powagi sprawy – wobec 19-latka zastosowano dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i zakaz opuszczania kraju. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze, za popełnione czyny mieszkańcowi Lubania grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Studniówkowa noc, która miała być początkiem dorosłego życia, może okazać się początkiem zupełnie innej drogi – tej za kratami.

wirus gorączki zachodniego nilu objawy

Wariant K szaleje w Polsce. Zmutowana grypa zbiera żniwo. Jest komentarz GIS