in

Tłusty Czwartek. Pączki w Lidlu i Biedronce za grosze. Ogromne kolejki

Wojna cenowa między największymi sieciami handlowymi osiągnęła w tym roku poziom, jakiego jeszcze nikt nie widział. Ceny pączków spadły do absurdalnego minimum, a klienci zacierają ręce.

ceny pączków na tłusty czwartek 2026
Fot. Depositphotos: AI

Tłusty Czwartek od lat elektryzuje Polaków jak żadne inne kulinarne święto. Miliony ludzi ruszają tego dnia po swoje ulubione słodkości, a sklepy prześcigają się w coraz bardziej szalonych promocjach. Tegoroczna edycja przeszła jednak wszelkie dotychczasowe granice i zaskoczyła nawet najbardziej doświadczonych łowców okazji.

Pączek za 5 groszy? Dyskonty oszalały na Tłusty Czwartek i nikt nie może w to uwierzyć

Jeszcze kilka lat temu najtańsze pączki w marketowych ofertach wielosztukowych kosztowały około 30–40 groszy za sztukę. To już było tanio w porównaniu z cukierniami, gdzie cena jednego pączka oscyluje między 5 a 8 złotych. Nikt się jednak nie spodziewał, że dyskonty zdecydują się na ruch tak agresywny, że właściwie graniczący z rozdawaniem towaru za darmo.

Skąd ta eskalacja? Tłusty Czwartek to dla sieci handlowych absolutnie kluczowy dzień sprzedażowy w kategorii słodyczy i pieczywa. Wystarczy spojrzeć na twarde dane – w ubiegłym roku sama Biedronka sprzedała tego dnia aż 35 milionów pączków. Statystycznie oznacza to, że niemal każdy mieszkaniec Polski zjadł jednego pączka właśnie z tej sieci. Stawka jest więc ogromna, a bitwa o klienta toczy się na grosze. Dosłownie.

Pięć groszy, które wstrząsnęły rynkiem

Lidl jako pierwszy zaproponował klasycznego pączka z nadzieniem wieloowocowym w cenie zaledwie 9 groszy za sztukę. Biedronka natychmiast odpowiedziała ciosem, schodząc do 5 groszy. Lidl nie zamierzał pozostać w tyle i błyskawicznie wyrównał stawkę. Efekt? Oba dyskonty oferują dziś pączka za symboliczne 5 groszy – pod warunkiem zakupu dwunastopaku wyłącznie 12 lutego.

Regularna cena tego samego pączka w Lidlu wynosi 1,29 złotego, co i tak pozostaje kwotą wielokrotnie niższą niż w tradycyjnych cukierniach. Promocja na 5 groszy stanowi jednak spadek o ponad 96 procent względem ceny wyjściowej – to ewenement na skalę, jakiej polski rynek spożywczy dawno nie widział.

Biedronka dorzuciła do swojej oferty dodatkowy magnes – klienci, którzy zrobią zakupy za minimum 99 złotych z kartą lub aplikacją Moja Biedronka, odbiorą 6 dowolnych pączków całkowicie za darmo. Mogą przy tym mieszać smaki wedle uznania, wybierając spośród aż 23 wariantów. Dariusz Błoński, kupiec odpowiadający za ofertę pączkową Biedronki, podkreślił, że sieć chciała w tym roku przygotować propozycję jeszcze bardziej kuszącą niż ta, która rok temu przyniosła rekordowe 35 milionów sprzedanych sztuk.

Od klasyki po crème brûlée – smakowa rewolta na półkach

Prawdziwą niespodzianką jest jednak nie tylko cena, ale i bogactwo smaków. Lidl oferuje kilkanaście wariantów – od tradycyjnego nadzienia różanego ze skórką pomarańczową za 2,59 zł, przez pączka pistacjowego z belgijską czekoladą za 2,99 zł, aż po takie rarytasy jak crème brûlée za 5,99 zł czy milky nut za 6,99 zł. Miłośnicy oryginalnych połączeń znajdą też propozycje z liofilizowaną gruszką, karmel-mango, masą krówkową, a nawet nadzieniem o smaku michałków śnieżkowych. Donuty i minipączki objęte są dodatkową promocją – 33 procent taniej przy zakupie czterech sztuk z możliwością dowolnego mieszania.

Biedronka odpowiada rekordową liczbą 26 wariantów pączków i donutów. Obok klasyków z nadzieniem malinowym, wiśniowym, śliwkowym i waniliowym pojawiły się propozycje rodem z cukierniczych pracowni – tiramisu, mascarpone z truskawką, wariant migdałowo-kokosowy, miodowo-malinowy czy czekoladowo-orzechowy.

Absolutną nowością jest pączek z kruszonką i nadzieniem mleczno-orzechowym, inspirowany najnowszymi trendami deserowymi. Na donuty czeka promocja 2 plus 1 gratis, a faworki Słodka Kraina można kupić za 8,99 zł za opakowanie 200-gramowe. Dodatkowe promocje obejmują też formułę 1 plus 1 gratis na klasyczne pączki oraz 5 plus 1 gratis na całą gamę smakową.

Kto planuje zakupy na większą skalę – dla biura, szkoły czy rodzinnego spotkania – powinien wyruszyć do sklepu z samego rana. Doświadczenie poprzednich lat niezmiennie pokazuje, że najpopularniejsze smaki znikają z półek w zastraszającym tempie, a promocja na pączki za 5 groszy obowiązuje wyłącznie jednego dnia. Tegoroczna edycja Tłustego Czwartku zapowiada się rekordowo – zarówno pod względem cen, jak i smakowego szaleństwa na półkach obu dyskontów.

jak zarobić dodatkowe pieniądze forum

Sprawdzone sposoby na dodatkową gotówkę. Dorobisz więcej, niż na etacie

kacper tomasiak wiek

Kim jest Kacper Tomasiak? 19-letni skoczek przegonił właśnie Kamila Stocha