Jeszcze kilka lat temu udział w weselu kojarzył się głównie z zabawą do rana i symbolicznym prezentem dla młodej pary. Dziś coraz częściej staje się finansowym wyzwaniem, które wymaga dokładnego planowania wydatków i trudnych decyzji dotyczących zawartości koperty.
Koperta grozy na weselu 2026? Polacy liczą każdy banknot przed ślubnym sezonem
Organizacja przyjęć ślubnych w 2026 roku kosztuje znacznie więcej niż jeszcze kilka sezonów temu. Rosną ceny sal weselnych, cateringu oraz dodatkowych atrakcji, które jeszcze niedawno uchodziły za luksusowy dodatek. Dla wielu par przygotowanie uroczystości oznacza dziś wydatek liczony w dziesiątkach tysięcy złotych.
Największe emocje budzi cena tak zwanego talerzyka. W zależności od miasta i standardu lokalu koszt jednej osoby wynosi obecnie od około 300 do nawet 650 złotych. Szczególnie wysokie stawki obowiązują w największych miastach, gdzie organizacja wesela stała się wyjątkowo kosztowna.
To właśnie te kwoty sprawiają, że wielu gości zaczyna traktować kopertę jak obowiązkowe rozliczenie kosztów imprezy. Popularna zasada mówi, że prezent powinien pokrywać wyżywienie i zawierać dodatkową sumę jako wsparcie dla nowożeńców. W praktyce para gości coraz częściej wręcza od 1000 do 1200 złotych.
Nie wszyscy jednak zgadzają się z takim podejściem. Coraz częściej podkreśla się, że wesele nie jest wydarzeniem biletowanym, a zaproszenie nie powinno oznaczać finansowego obowiązku ponad możliwości uczestników uroczystości.
Bliska rodzina daje najwięcej. Kwoty robią wrażenie
Największe sumy trafiają do kopert od najbliższych członków rodziny. Rodzice młodej pary często przekazują od 3000 do nawet 6000 złotych, traktując ten prezent jako pomoc na nowy etap życia. Zdarza się też, że wcześniej wspierają organizację ślubu i wesela dodatkowymi pieniędzmi.
Wysokie kwoty pojawiają się również w przypadku rodziców chrzestnych. Ich koperty najczęściej mieszczą się w przedziale od 2000 do 5000 złotych. Wiele zależy od rodzinnych relacji oraz wcześniejszego udziału w przygotowaniach do uroczystości.
Rodzeństwo i świadkowie zazwyczaj przekazują od 1000 do 3000 złotych. To grupa, która często pomaga przy organizacji wesela i angażuje się w przygotowania znacznie bardziej niż pozostali goście. Takie wydatki bywają więc odczuwalne dla domowego budżetu.
Dalsza rodzina i znajomi zwykle wręczają od 500 do 1200 złotych za parę. Mimo internetowych zestawień i niepisanych zasad coraz częściej przypomina się, że wysokość prezentu powinna zależeć przede wszystkim od możliwości finansowych gościa, a nie od presji otoczenia.
Nie tylko koperta. Wesela mocno obciążają budżety
Sam prezent to często dopiero początek wydatków związanych z udziałem w weselu. Goście płacą również za stroje, fryzjera, makijaż, transport czy noclegi. W sezonie urlopowym takie koszty potrafią mocno obciążyć domowe finanse.
Rosną także wydatki ponoszone przez organizatorów przyjęć. Droższe są torty, słodkie stoły, dekoracje i dodatkowe atrakcje, takie jak fotobudki czy oprawa muzyczna. Przy weselu na około 100 osób sama sala i catering mogą kosztować od 40 do 60 tysięcy złotych.
Mimo dominacji gotówki część gości nadal wybiera prezenty rzeczowe. Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy dobrze znają potrzeby młodej pary. W większości przypadków pieniądze pozostają jednak najbezpieczniejszym i najbardziej praktycznym rozwiązaniem.
Coraz częściej podkreśla się też, że zarówno gospodarze, jak i goście powinni zachować rozsądek. Organizowanie wesela z myślą o odzyskaniu kosztów budzi krytykę, podobnie jak zadłużanie się tylko po to, by dorównać innym kopertom. Ostatecznie najważniejsze pozostają relacje między ludźmi, choć sezon ślubny 2026 wyraźnie pokazuje, że emocje coraz częściej mieszają się z kalkulatorem.


