in ,

„Czternastka” już wkrótce. ZUS obetnie świadczenia niektórym seniorom

Po 13. emeryturze seniorzy mogą liczyć na następne dodatkowe pieniądze. Nie każdy dostanie jednak pełną kwotę. O wysokości wypłaty zdecydują obowiązujące progi.

emerytura po 30 latach pracy
© Fot. Burbonik.pl

Wielu emerytów i rencistów wciąż odczuwa skutki rosnących kosztów codziennego życia. Po wiosennych wypłatach dodatkowego świadczenia pojawiają się już informacje o kolejnym przelewie, który może zasilić konta milionów osób. Tym razem jednak wysokość wsparcia będzie zależeć od konkretnych limitów, a część seniorów otrzyma znacznie mniej, niż mogłaby się spodziewać.

Nadchodzą kolejne pieniądze dla seniorów. Nie wszyscy dostaną pełną kwotę

Dodatkowe świadczenia na stałe wpisały się już w kalendarz wypłat dla emerytów i rencistów. Dla wielu osób stanowią istotne wsparcie domowego budżetu, szczególnie w okresie wysokich wydatków na żywność, leki i opłaty. Nic więc dziwnego, że informacje o kolejnych przelewach budzą duże zainteresowanie.

Po wypłatach 13. emerytury uwaga seniorów kieruje się teraz na następne świadczenie. Wiele wskazuje na to, że dodatkowe pieniądze ponownie trafią do uprawnionych już po wakacjach. Na oficjalne potwierdzenie terminu trzeba jednak jeszcze poczekać.

Dotychczas 14. emerytura była przekazywana we wrześniu i obecnie nic nie wskazuje na zmianę tego harmonogramu. Ostateczna decyzja należy jednak do rządu, który powinien określić termin w odpowiednim rozporządzeniu. Dopiero wtedy znane będą wszystkie szczegóły organizacyjne.

Dla seniorów ważna pozostaje także procedura wypłaty. Nie trzeba składać żadnych dokumentów ani odwiedzać urzędów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazuje środki automatycznie razem z podstawowym świadczeniem.

Pełna kwota tylko dla części emerytów

Najwyższa możliwa wartość 14. emerytury w 2026 roku wynosi obecnie 1978,49 zł brutto. To kwota odpowiadająca minimalnej emeryturze po marcowej waloryzacji. W praktyce oznacza to około 1630 zł netto.

Nie wszyscy uprawnieni otrzymają jednak pełne świadczenie. Prawo przewiduje bowiem próg dochodowy, którego przekroczenie powoduje zmniejszenie dodatku. Właśnie ten mechanizm ma największy wpływ na wysokość przelewów.

Pełna kwota przysługuje osobom pobierającym emeryturę lub rentę nieprzekraczającą 2,9 tys. zł brutto. Po przekroczeniu tej granicy zaczyna działać zasada określana jako „złotówka za złotówkę”. Oznacza to, że wzrost podstawowego świadczenia automatycznie obniża wysokość dodatku.

Z roku na rok coraz więcej seniorów przekracza wskazany próg. To efekt kolejnych waloryzacji świadczeń oraz wzrostu przeciętnych emerytur. W konsekwencji liczba osób otrzymujących pełną 14. emeryturę może stopniowo maleć.

Tak zmniejsza się wysokość dodatku

Mechanizm pomniejszania świadczenia działa w prosty sposób. Każda złotówka przekraczająca próg 2,9 tys. zł brutto zmniejsza wysokość dodatkowej wypłaty dokładnie o tę samą wartość. Im wyższa podstawowa emerytura, tym niższa czternastka.

Według wyliczeń przy emeryturze wynoszącej 3 tys. zł brutto dodatkowe świadczenie spadnie do 1878,49 zł brutto. Oznacza to wypłatę na poziomie około 1460 zł netto. Różnica nie jest więc jeszcze bardzo odczuwalna.

Znacznie bardziej widoczne obniżki pojawiają się przy wyższych świadczeniach. Emeryt pobierający 3,6 tys. zł brutto otrzyma około 1278,49 zł brutto dodatku, co przekłada się na blisko 995 zł netto. Przy emeryturze sięgającej 4 tys. zł brutto czternastka wyniesie już tylko 878,49 zł brutto.

Przepisy przewidują również granicę, po której przekroczeniu świadczenie nie zostanie wypłacone. Dotyczy to osób otrzymujących ponad 4828,49 zł brutto emerytury. W takim przypadku wyliczona kwota dodatku spada poniżej ustawowego minimum.

Kto może liczyć na pieniądze z ZUS?

Prawo do 14. emerytury mają osoby pobierające określone świadczenia. Na liście znajdują się między innymi emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty socjalne oraz rodzinne. Uprawnieni są również beneficjenci świadczeń przedemerytalnych.

Dodatkowe pieniądze mogą otrzymać także osoby pobierające nauczycielskie świadczenia kompensacyjne. System obejmuje ponadto rodzicielskie świadczenia uzupełniające. Zakres uprawnionych grup pozostaje więc szeroki.

Istnieją jednak wyjątki określone w przepisach. Świadczenie nie trafi do osób, które nie spełnią warunków związanych z wysokością podstawowej emerytury. Znaczenie ma również status świadczenia w dniu wskazanym przez przepisy.

Bez prawa do czternastki pozostaną osoby z zawieszoną emeryturą lub rentą, między innymi z powodu przekroczenia limitów dorabiania. Dodatku nie otrzymają również sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku oraz osoby pobierające tzw. emeryturę olimpijską.

Polacy nadal popierają dodatkowe świadczenia

Temat 13. i 14. emerytury regularnie wraca do publicznej debaty. Zwolennicy wskazują, że dodatkowe wypłaty pomagają seniorom radzić sobie z rosnącymi kosztami utrzymania. Dyskusja dotyczy także wpływu takich programów na finanse publiczne.

Mimo pojawiających się głosów krytycznych większość Polaków nie chce rezygnacji z tych świadczeń. Pokazują to wyniki badania przeprowadzonego przez SW Research dla tygodnika „Wprost”. Poparcie dla utrzymania dodatków pozostaje wyraźne.

Z sondażu wynika, że likwidacji 13. i 14. emerytury nie chce 65,3 proc. respondentów. Odmienne stanowisko zajmuje 18,7 proc. badanych. Pozostałe 16 proc. nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.

Wyniki badania pokazują, że dodatkowe świadczenia nadal są postrzegane jako ważny element wsparcia dla emerytów i rencistów. Dlatego każda informacja dotycząca terminów wypłat i wysokości dodatków przyciąga dużą uwagę osób oczekujących na kolejne przelewy.

brak leków w aptekach 2022 augmentin

Ustawa „Lek pod drzwi” po wakacjach. Seniorzy dostaną lekarstwa do domu

czerwone strefy wody polskie

Polska gotowa na ewakuację. Zamówiono autobusy z noszami dla 2477 gmin