Jeszcze przed oficjalnym otwarciem wokół nowego hotelowego giganta nad Bałtykiem nie brakuje emocji. Uwagę przyciąga nie tylko skala inwestycji, ale także ceny atrakcji, które mają przyciągać gości z całej Polski. Szczególne zainteresowanie wzbudza ogromny park wodny, dostępny również dla osób spoza hotelu.
Tyle za basen nad Bałtykiem? Cennik Hotelu Gołębiewski może zaskoczyć
Hotel Gołębiewski w Pobierowie od miesięcy budzi ogromne zainteresowanie. To jedna z największych inwestycji hotelowych na polskim wybrzeżu, której skala od początku przyciągała uwagę turystów i mieszkańców regionu. Obiekt wyróżnia się nie tylko liczbą pokoi, ale również rozbudowaną strefą rekreacyjną. Szczególnym elementem kompleksu jest Park Wodny Tropikana. To właśnie on ma stanowić jedną z głównych atrakcji całego obiektu. Inwestor przygotował kilka basenów o imponujących rozmiarach.
Największy z nich ma powierzchnię porównywaną do boiska piłkarskiego. Według dostępnych informacji odpowiada to mniej więcej powierzchni dwudziestu kortów tenisowych. Takie parametry sprawiają, że kompleks należy do największych tego typu atrakcji w regionie. Baseny mają działać w dni robocze od godziny 11 do 21. W weekendy odwiedzający będą mogli korzystać z nich już od godziny 9 rano. Hotel zaznacza jednak, że godziny funkcjonowania mogą ulec zmianie.
Luksus kosztuje. Tak wyglądają ceny pobytu
Goście nocujący w hotelu nie muszą dodatkowo płacić za korzystanie z kompleksu basenowego. Dostęp do atrakcji został uwzględniony w cenie pobytu. W praktyce oznacza to jednak, że koszt wypoczynku jest odpowiednio wyższy.
W sezonie letnim cena za pokój dwuosobowy bez widoku na morze rozpoczyna się od około 1,6 tys. zł za noc. To stawka, która już teraz wywołuje liczne komentarze wśród osób planujących wakacje nad Bałtykiem. Jeszcze większe kwoty trzeba przeznaczyć na bardziej prestiżowe pokoje.
Apartament z widokiem na morze kosztuje od około 4,8 tys. zł za dobę. W przypadku dłuższego pobytu rachunek szybko rośnie do bardzo wysokich wartości. Dotyczy to szczególnie rodzin planujących wakacyjny wypoczynek w szczycie sezonu.
Przykładowo tygodniowy pobyt trzyosobowej rodziny pod koniec lipca może kosztować od 11 tys. zł wzwyż. Wynajęcie apartamentu na ten sam okres oznacza wydatek przekraczający 26 tys. zł. To poziom cen, który plasuje obiekt w gronie najdroższych nadmorskich hoteli.
Wejście na basen bez noclegu. Tyle trzeba zapłacić
Najwięcej emocji budzą jednak stawki dla osób, które nie są zameldowane w hotelu. Park Wodny Tropikana będzie dla nich dostępny, ale korzystanie z atrakcji wymaga przygotowania odpowiedniego budżetu. Szczególnie dotyczy to rodzin z dziećmi.
Dorośli oraz młodzież powyżej 14. roku życia zapłacą 80 zł za półtorej godziny korzystania z basenów. Młodsi goście do 14 lat wydadzą na ten sam czas 40 zł. Najmniejsze dzieci do ukończenia czwartego roku życia wejdą bezpłatnie.
Hotel przewidział także dodatkowe opłaty za przekroczenie limitu czasu. Każde rozpoczęte kolejne 30 minut pobytu oznacza dopłatę w wysokości 20 zł. W praktyce dłuższa wizyta może więc znacząco zwiększyć końcowy rachunek. Na pocieszenie odwiedzający otrzymają w cenie ręcznik. To drobny dodatek, który został uwzględniony w ofercie. Dla wielu osób głównym tematem pozostają jednak same ceny wejścia.
Kontrowersje i przesuwane terminy otwarcia
Droga do uruchomienia hotelu nie przebiegała bez problemów. W ostatnich miesiącach inwestycja wielokrotnie trafiała na nagłówki mediów z powodów niezwiązanych z turystyką. Szczególnie dużo dyskusji wywołała kwestia części basenowej.
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wskazywał wcześniej na brak wszystkich wymaganych zgód dotyczących basenów. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uznał tę część inwestycji za samowolę budowlaną. To właśnie między innymi ten problem wpływał na kolejne opóźnienia.
Kontrowersje wzbudzało również zejście na plażę. Ostatecznie hotel osiągnął porozumienie z Urzędem Morskim w Szczecinie, jednak część internautów krytykowała przyjęte rozwiązanie. W sieci pojawiały się opinie określające je jako zbyt wąskie i mało funkcjonalne.
Najnowszy termin otwarcia wyznaczono na 10 czerwca. Wcześniej informowano o starcie zaplanowanym na 26 czerwca, dlatego zmiana wywołała niezadowolenie części klientów. W komentarzach pojawiały się zarzuty dotyczące sposobu komunikacji oraz sprzedaży bezzwrotnych ofert pobytowych.


