Czasem zwykłe prace ziemne prowadzą do odkryć, które natychmiast uruchamiają działania służb i przyciągają uwagę całego kraju. Tak stało się w jednej z podrzeszowskich miejscowości, gdzie od kilku dni trwa intensywna akcja prowadzona pod nadzorem prokuratury. Z każdym kolejnym dniem pojawiają się nowe informacje, a wokół sprawy narasta coraz więcej pytań.
- Na posesji w Lutoryżu służby miały odnaleźć około 30 zakopanych płodów.
- Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną, w tym kartoteki pacjentów.
- Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, która zapowiedziała oficjalny komunikat.
Makabryczne odkrycie pod Rzeszowem. Śledczy kopią dalej
Wszystko zaczęło się od robót prowadzonych na jednej z posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem. Pracownicy wykorzystujący koparkę natrafili na znalezisko, które natychmiast skłoniło ich do wezwania odpowiednich służb. Na miejscu szybko pojawili się policjanci oraz prokurator. Początkowo media informowały o odnalezieniu kilkunastu szczątków. Wraz z postępem prac liczba ujawnianych znalezisk zaczęła jednak rosnąć. Teren został objęty szczegółowymi oględzinami.
Od samego początku działania prowadzone są pod ścisłym nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i rozpoczęli gromadzenie materiału dowodowego. Do akcji skierowano również techników kryminalistycznych. Sprawa bardzo szybko stała się tematem rozmów mieszkańców okolicy. Wielu z nich z niedowierzaniem obserwuje działania służb. Atmosfera wokół zdarzenia pozostaje napięta.
Posesja zmieniła właściciela
Według informacji przekazywanych przez media budynek, przy którym dokonano odkrycia, w ostatnim czasie przeszedł w ręce nowych właścicieli. Nieruchomość miało kupić młode małżeństwo. To właśnie podczas prowadzonych przez nich prac ziemnych doszło do natrafienia na szczątki. Mieszkańcy miejscowości zwracają uwagę na wcześniejszą historię posesji. Jak wynika z relacji przytaczanych przez media, dom należał wcześniej do patomorfolożki. Kobieta miała następnie sprzedać nieruchomość nowym właścicielom.
Lokalna społeczność z dużym zainteresowaniem śledzi rozwój wydarzeń. W okolicy pojawiają się kolejne pytania dotyczące przeszłości działki. Na razie śledczy nie przedstawili jednak oficjalnych ustaleń w tej części sprawy. Służby skupiają się przede wszystkim na dokładnym zabezpieczeniu dowodów. Każdy element odnaleziony podczas prac jest poddawany analizie. Czynności prowadzone są bardzo szczegółowo.
Liczba szczątków wzrosła do około 30
Nieoficjalne ustalenia Radia ESKA wskazują, że liczba odnalezionych płodów sięgnęła już około 30. To znacząco więcej niż podawano w pierwszych godzinach po odkryciu. Informacje te nie zostały jeszcze potwierdzone w oficjalnym komunikacie śledczych.
Reporterzy relacjonują, że prace na miejscu nie ustają. Ziemia wydobywana przez koparkę ma być dokładnie sprawdzana przez służby. Na teren cały czas przyjeżdżają kolejne osoby zaangażowane w działania.
W akcji uczestniczą policjanci, prokuratorzy oraz technicy kryminalistyczni. Część z nich pracuje w specjalistycznych środkach ochrony. Teren pozostaje zabezpieczony. Śledczy koncentrują się na ustaleniu wszystkich okoliczności sprawy. Każde nowe odkrycie może mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania. Dlatego czynności przebiegają etapami i pod ścisłym nadzorem.
Dokumentacja zabezpieczona, prokuratura szykuje komunikat
Według ustaleń mediów podczas przesłuchania była właścicielka posesji miała przyznać się do zakopywania na terenie działki odpadów medycznych. Informacje te pochodzą z nieoficjalnych źródeł. Organy ścigania nie potwierdziły ich publicznie. Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną, w tym kartoteki pacjentów lekarki. Materiały mają zostać poddane szczegółowej analizie. To jeden z ważniejszych elementów prowadzonego postępowania.
Policja nie udziela obecnie szerszych informacji dotyczących sprawy. Funkcjonariusze odsyłają do prokuratury, która przejęła prowadzenie postępowania. Ograniczenie komentarzy ma związek z trwającymi czynnościami. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zapowiedziała publikację oficjalnego komunikatu w piątek około południa. Wtedy mają zostać przedstawione pierwsze oficjalne informacje dotyczące ustaleń śledczych. Do tego czasu większość doniesień opiera się na nieoficjalnych źródłach.
Jak poinformował portal Radia ZET, prokuratura wydała polecenie zatrzymania 57-letniej lekarki Magdaleny Hajduk, która była poprzednią właścicielką terenu, na którym dokonano makabrycznego odkrycia. Kobieta została zatrzymana dziś rano w Zamościu – poinformowała rzeszowska prokuratura.


