Są momenty, które wykraczają poza zwykie wojskowe uroczystości i stają się symbolem większych zmian. W piątek w Łasku uwagę skupiono nie tylko na nowoczesnym sprzęcie, ale także na kierunku, jaki obrała Polska w budowaniu własnego bezpieczeństwa. Wydarzenie zgromadziło najważniejszych przedstawicieli państwa i pokazało skalę ambicji związanych z rozwojem sił zbrojnych.
Uroczystość, która przyciągnęła uwagę całego kraju
W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbyły się oficjalne obchody związane z przyjęciem do służby samolotów F-35. W wydarzeniu uczestniczyli prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Ceremonia miała podkreślić znaczenie nowych maszyn dla polskich sił zbrojnych. Wystąpienia przedstawicieli władz koncentrowały się przede wszystkim na kwestiach bezpieczeństwa państwa.
Prezydent wskazywał, że Polska dzięki nowym samolotom będzie w najbliższych latach silniejsza i lepiej przygotowana do realizacji swoich zadań obronnych. Podkreślał również znaczenie programu dla całych Sił Zbrojnych RP. Szczególną uwagę zwrócił na rozwój lotnictwa wojskowego. Według niego wydarzenie ma wyjątkowy charakter dla współczesnej armii.
„Husarze” oficjalnie w polskich siłach zbrojnych
Podczas uroczystości Karol Nawrocki mówił o maszynach F-35 określanych mianem „Husarzy”. W jego ocenie ich wejście do służby oznacza bardzo ważny etap modernizacji wojska. Prezydent zaznaczył, że jest to znaczący krok wzmacniający zdolności obronne kraju. W swoim wystąpieniu zwracał uwagę na konsekwentne zwiększanie potencjału armii.
Nawrocki ocenił również, że Polska po 1989 roku nie dysponowała tak dużymi możliwościami związanymi z rozwojem bezpieczeństwa i modernizacją sił zbrojnych. Według niego przyjęcie F-35 stanowi przełom dla Wojska Polskiego oraz Sił Powietrznych. Wskazywał na nowoczesny charakter tych rozwiązań. Podkreślał także historyczne znaczenie dnia dla armii.
Prezydent RP @NawrockiKn na temat partnerstwa Polski ze Stanami Zjednoczonymi. pic.twitter.com/AFphKl4i3K
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) June 12, 2026
Wspólny cel ponad politycznymi podziałami
Znaczenie wydarzenia akcentował również minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON określił dzień przyjęcia F-35 jako powód do dumy dla Wojska Polskiego. Jednocześnie zwrócił uwagę na potrzebę zachowania ciągłości działań państwa w obszarze bezpieczeństwa. Według niego rozwój armii wymaga stabilnego i długofalowego podejścia.
Kosiniak-Kamysz podkreślał, że budowanie siły Rzeczypospolitej powinno wykraczać poza kadencje kolejnych rządów i prezydentów. W jego ocenie właśnie konsekwencja i stabilność pozwalają skutecznie wzmacniać potencjał obronny kraju. Minister zaznaczył także, że w sprawie modernizacji armii potrafi znaleźć porozumienie z prezydentem Karolem Nawrockim. Wskazał tym samym na wspólny cel związany z bezpieczeństwem państwa.
Pierwsze maszyny już są w Polsce
Proces wprowadzania F-35 do polskiej armii wszedł w nowy etap jeszcze w maju. To właśnie 22 maja do kraju dotarły trzy pierwsze wielozadaniowe samoloty w polskich barwach. Ich przylot był jednym z najważniejszych wydarzeń związanych z modernizacją Sił Powietrznych RP. Teraz maszyny zostały oficjalnie powitane i wcielone do służby.
Oficjalnie powitaliśmy F-35 w Polsce! To moment przejścia do nowej epoki bezpieczeństwa Polski. Husarz to nie tylko samolot. To system, który widzi więcej, działa szybciej i łączy informacje w jeden obraz pola walki – wzmacniając całe Siły Zbrojne RP i naszych sojuszników.
To… pic.twitter.com/HjoNYeSqEb
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) June 12, 2026
Uroczystość w Łasku stała się symbolicznym potwierdzeniem rozpoczęcia nowego rozdziału dla polskiego lotnictwa wojskowego. Władze państwowe zgodnie podkreślały znaczenie tego kroku dla bezpieczeństwa kraju. Zarówno prezydent, jak i minister obrony wskazywali na wzrost możliwości obronnych Polski. F-35 mają odgrywać istotną rolę w dalszym rozwoju Sił Zbrojnych RP.


