W polskiej polityce doszło do wydarzenia, które zmienia układ sił w Sejmie. Wielotygodniowy spór zakończył się decyzją, która formalnie podzieliła największą partię opozycyjną i otworzyła nowy etap rywalizacji wewnątrz jej dawnego zaplecza.
Rozłam w PiS przeszedł od zapowiedzi do działania
Mateusz Morawiecki ogłosił, że w Sejmie rozpoczął działalność nowy klub parlamentarny Rozwój Plus. W jego skład weszło 40 posłów oraz jeden senator. Tym samym wielotygodniowy konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości zakończył się formalnym podziałem parlamentarnego zaplecza ugrupowania. Decyzja oznacza jedną z największych zmian organizacyjnych po stronie opozycji w tej kadencji.
Były premier przekonywał, że obecny kierunek obrany przez znaczną część PiS nie odpowiada jego środowisku. Ocenił, że partia znajduje się pod wpływem rozłamowców, intrygantów oraz Solidarnej Polski. Jak podkreślił, jego współpracownicy nie zamierzają uczestniczyć w takim projekcie politycznym. Właśnie dlatego zdecydowali się na utworzenie własnego klubu.
Kierownictwo PiS obrało inną drogę
Jeszcze dzień wcześniej rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że Komitet Polityczny partii nie zdecydował o usunięciu członków stowarzyszenia Rozwój Plus. Sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego, którym jest Karol Karski. Oznacza to, że postępowanie wobec polityków związanych z Morawieckim będzie prowadzone w ramach wewnętrznych procedur partii. Ostateczne rozstrzygnięcia mają zapaść w późniejszym terminie.
Morawiecki skrytykował takie rozwiązanie. Uznał, że przeciąganie całej sprawy przypomina serial, który nie służy ani partii, ani państwu. Według byłego premiera długotrwały spór odwraca uwagę od walki z rządem, który określił jako antyrozwojowy i antydemokratyczny. Dodał również, że podobna procedura może ciągnąć się nawet przez wiele miesięcy.
Rozwój Plus zmienia układ sił w Sejmie
Rejestrację nowego klubu potwierdził Krzysztof Szczucki. Poinformował, że wszystkie formalności wymagane przez Kancelarię Sejmu oraz regulamin zostały dopełnione, a na czele klubu stanął Mateusz Morawiecki. Wpłynięcie odpowiedniego wniosku potwierdził także dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu Lech Sołtys.
Poseł Paweł Jabłoński wyjaśnił, że złożenie oświadczenia o przystąpieniu do nowego klubu automatycznie oznacza zmianę przynależności parlamentarnej. Nie ma potrzeby składania dodatkowego oświadczenia o opuszczeniu wcześniejszego klubu. Po tych zmianach Rozwój Plus stanie się trzecim co do wielkości klubem w Sejmie. Prawo i Sprawiedliwość będzie liczyć 147 posłów, czyli o dziewięciu mniej niż Koalicja Obywatelska, co oznacza istotne przetasowanie w sejmowym układzie sił.


