Najnowsze sondaże przedwyborcze zwiastują gorący okres i potencjalnie zaciętą walkę o władzę w samorządach. Koalicja Obywatelska (KO) niezmiennie utrzymuje prowadzenie z poparciem na poziomie 29%, ale czy to wystarczy, by spać spokojnie?
Nowy sondaż CBOS. Prezes PiS jest zdziwiony wynikiem
Tuż za jej plecami, z wynikiem 24%, plasuje się Prawo i Sprawiedliwość (PiS), które po minimalnym spadku wraca do gry z podniesioną głową. Ale to nie koniec politycznych emocji. Konfederacja, notując wzrost poparcia do 13%, pokazuje, że niszowe dotąd ugrupowania wciąż mają moc.
Tymczasem Trzecia Droga i Lewica z odpowiednio 9% i 8% poparcia również zamierzają mocno namieszać. Jednak wynik koalicji PSL i Polski 2050 rozczarowuje. Lewica z kolei doszła do maksimum swoich możliwości – to najmniej liczny, ale względnie stały elektorat.
Prawdziwą bombą w najnowszym sondażu CBOS jest deklarowana chęć uczestnictwa w kwietniowych wyborach samorządowych – aż 83% ankietowanych wyraża gotowość do oddania głosu. Czy to zapowiedź kolejnej rekordowej frekwencji?
„Preferencje partyjne w drugiej połowie marca (CATI)” – CBOS Flash 12/2024 już dostępny pod linkiem: https://t.co/GRL7tZscTK pic.twitter.com/XdCnzKtJym
— CBOS (@CBOS_Info) March 22, 2024
83% deklarujących chęć udziału w wyborach (gdyby to były parlamentarne) to coś, co robi wrażenie. Jest to sygnał, że społeczeństwo jest bardziej niż kiedykolwiek zainteresowane kształtowaniem przyszłości kraju.
Badanie pokazuje, że obecnie żadna z partii na polskiej scenie nie jest w stanie samodzielnie utworzyć rządu. Badanie zostało zrealizowane między 18 a 22 marca metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski.


