Grudzień to dla wielu pracowników czas podsumowań i planowania świątecznych wydatków. Jednak niektórzy zamiast premii otrzymują szok w postaci znacznie niższej wypłaty niż zwykle. Sytuacja powtarza się każdego roku i dotyka coraz większej grupy zatrudnionych. W 2026 roku w drugi próg może wpaść nawet 3 mln nowych podatników.
Skarbówka zabierze ci jedną trzecią pensji? Sprawdź, czy jesteś w grupie ryzyka
Mechanizm, który za to odpowiada, działa podstępnie. Przez większość roku wszystko wydaje się w porządku, comiesięczne przelewy wpływają na konto zgodnie z oczekiwaniami. Aż nagle, zazwyczaj jesienią lub zimą, pracodawca zaczyna odprowadzać znacznie wyższy podatek.
Problem dotyczy nie tylko etatowców. W identycznej sytuacji mogą znaleźć się osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, wykonujące zlecenia czy realizujące umowy o dzieło. Każdy, kto rozlicza się według skali podatkowej, musi liczyć się z tym ryzykiem.
Magiczna granica, która zmienia wszystko
Kluczowa kwota to 120 tysięcy złotych rocznego dochodu. Po jej przekroczeniu stawka podatku skacze z 12 do aż 32 procent. Różnica jest więc ogromna i natychmiast odczuwalna w domowym budżecie.
Według wyliczeń portalu biznes.interia.pl, zagrożenie dotyczy osób zarabiających około 11 900 złotych brutto miesięcznie. Przy standardowej umowie o pracę i jednym pracodawcy przekłada się to na około 8 440 złotych netto. Kto regularnie otrzymuje takie kwoty, niemal na pewno przekroczy próg przed końcem roku.
Moment wejścia w wyższą stawkę zależy od wielu czynników. Premie kwartalne, nagrody roczne, podwyżki w trakcie roku czy dodatkowe źródła zarobków mogą znacząco przyspieszyć osiągnięcie limitu. Niektórzy przekraczają go już latem.
Sposób na ucieczkę przed fiskusem
Rozwiązaniem może okazać się wspólne rozliczenie z małżonkiem. Portal profinfo.pl zwraca jednak uwagę, że strategia ta przynosi korzyści głównie wtedy, gdy współmałżonek zarabia znacznie mniej. Wówczas łączne dochody dzielone na pół pozwalają obojgu pozostać w niższym progu i odzyskać nadpłacony podatek.
Arsenał narzędzi obronnych jest szerszy. Darowizny na cele pożytku publicznego, ulga na dzieci czy wpłaty na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego skutecznie zmniejszają podstawę opodatkowania. Warto policzyć wszystkie możliwości jeszcze przed końcem roku kalendarzowego.
Świadomi podatnicy planują swoje finanse z wyprzedzeniem. Ci, którzy zbyt późno uświadomią sobie zbliżające się zagrożenie, mogą jedynie pogodzić się z mniejszą grudniową wypłatą i mądrzej przygotować się na kolejny rok podatkowy.


