in ,

Nie żyje senator Platformy Obywatelskiej. Miał 80 lat

Krzysztof Piesiewicz nie żyje. Ceniony scenarzysta, prawnik i były senator miał 80 lat. O jego śmierci poinformowała Małgorzata Kidawa-Błońska.

Fot. Depositphotos

To nazwisko przez lata pojawiało się przy najważniejszych produkcjach polskiego kina i najgłośniejszych debatach publicznych. Informacja o śmierci Krzysztofa Piesiewicza poruszyła zarówno środowisko filmowe, jak i polityczne.

Krzysztof Piesiewicz nie żyje. Smutna wiadomość obiegła media

Informację o śmierci Krzysztofa Piesiewicza przekazała za pośrednictwem platformy X marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. W swoim wpisie podkreśliła jego wkład w polską kulturę, działalność publiczną oraz współpracę z Krzysztofem Kieślowskim. Złożyła również kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Piesiewicz miał 80 lat.

Przez lata pozostawał jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci łączących świat prawa, polityki i filmu. Wielu widzów znało jego nazwisko przede wszystkim dzięki produkcjom, które dziś uznawane są za klasykę polskiej kinematografii. Jednocześnie aktywnie uczestniczył w życiu publicznym i pracach instytucji związanych z mediami oraz kulturą. Jego działalność wykraczała daleko poza kino.

Krzysztof Piesiewicz urodził się 25 października 1945 roku w Warszawie. Z zawodu był prawnikiem, jednak ogromną rozpoznawalność przyniosła mu twórczość scenariuszowa. Szczególne miejsce w jego życiu zawodowym zajmowała wieloletnia współpraca z Krzysztofem Kieślowskim. Razem stworzyli scenariusze do kilkunastu filmów.

Filmy, które zapisały się w historii

Duet Piesiewicz-Kieślowski odpowiadał za produkcje, które zdobyły uznanie nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Wśród nich znalazły się między innymi „Bez końca”, „Dekalog” czy „Podwójne życie Weroniki”. Szczególne miejsce zajęła także trylogia „Trzy kolory”. To właśnie ona przyniosła twórcom światowy rozgłos.

Piesiewicz współtworzył scenariusze do filmów „Niebieski”, „Biały” i „Czerwony”. Ostatnia część cyklu została doceniona nominacją do Oscara za scenariusz. Produkcja do dziś pozostaje jednym z najbardziej znanych polskich filmów na świecie. Dorobek scenarzysty na trwałe wpisał się w historię kina.

Jego aktywność nie ograniczała się jednak wyłącznie do pracy artystycznej. Piesiewicz angażował się także w działalność instytucji związanych z mediami i kulturą. Zasiadał między innymi w Radzie Etyki Mediów oraz Radzie Programowej Telewizji Polskiej. Był również związany z Amerykańską Akademią Filmową.

Łączył kino, politykę i działalność publiczną

W 1996 roku uczestniczył w pracach jury głównego konkursu podczas festiwalu filmowego w Cannes. Współtworzył także radę programową Studium Generale Europa działającą przy Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Przez lata pozostawał aktywnym uczestnikiem życia publicznego. Szczególne miejsce zajmowała w nim także polityka.

Krzysztof Piesiewicz sprawował mandat senatora w latach 1991-1993 oraz 1997-2011. W Senacie angażował się przede wszystkim w kwestie związane z kulturą, mediami i prawami człowieka. Pracował w komisjach zajmujących się tymi obszarami. Łączył doświadczenie prawnicze z działalnością publiczną i twórczą.

Śmierć Piesiewicza zamyka ważny rozdział polskiego życia kulturalnego i politycznego. Pozostawił po sobie dorobek, który przez dekady kształtował polskie kino i debatę publiczną. Jego nazwisko pozostanie związane z produkcjami uznawanymi dziś za jedne z najważniejszych w historii polskiej kinematografii.

mąka ze świerszczy

Zjadasz robaki i nawet o tym nie wiesz. Szukaj tego symbolu na opakowaniu

morawiecki tusk wspolpraca

Morawiecki powiedział to Kaczyńskiemu. „Prezes był w szoku, jak to usłyszał”