in ,

Minister w rządzie Tuska ma złe wieści. „Przygotowujemy się na wszystkie scenariusze”

Kryzys na Bliskim Wschodzie winduje ceny paliw. Minister aktywów państwowych zapewnia, że rezerwy ropy i gazu są zabezpieczone, a rząd przygotowuje scenariusz interwencyjny.

ile paliwa można przewozić w kanistrach 2023
Fot. Freepik

Ostatnie tygodnie przyniosły potężne turbulencje na rynku paliw, jakich eksperci nie pamiętają od lat. Napięcie rośnie z dnia na dzień, a kierowcy coraz częściej spoglądają na wyświetlacze dystrybutorów z niedowierzaniem. Sytuacja geopolityczna wymknęła się spod kontroli szybciej, niż ktokolwiek zakładał.

Panika na stacjach? Minister mówi wprost, czego Polacy mogą się spodziewać

Za oceanem i na Bliskim Wschodzie rozgrywają się wydarzenia, które uderzają w portfele Polaków. Atak Izraela i USA na Iran, a następnie blokada cieśniny Ormuz wywołały efekt domina na globalnych rynkach surowcowych. Skala zamieszania jest bezprecedensowa. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w programie „Gość Wydarzeń” przyznał, że z tak głębokim kryzysem paliwowym Polska prawdopodobnie jeszcze się nie mierzyła. Tymczasem najważniejsze informacje, które przekazał, mogą uspokoić nastroje.

Co zrobi Orlen i dlaczego ceny wciąż rosną?

Balczun tłumaczył, że Orlen systematycznie obniża marże detaliczne do najniższego możliwego poziomu, nie mogąc jednocześnie działać na własną szkodę jako spółka. Pozostałe narzędzia wpływania na ceny leżą po stronie państwa, a priorytetem pozostaje ciągłość dostaw i zapobieżenie brakom na stacjach.

Minister odwołał się do 2023 roku, kiedy turystyka paliwowa przy zachodniej granicy prowadziła do lokalnych braków na dystrybutorach. Ta lekcja pokazała, że pochopne interwencje cenowe mogą wywołać większy chaos niż sam wzrost cen. Rząd stawia więc na przemyślane podejście zamiast jednorazowych ruchów. Balczun dał do zrozumienia, że prostych recept na obecną sytuację po prostu nie ma.

Jak wynika z informacji medialnych, Orlen obniżył we wtorek ceny hurtowe paliw, w tym benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i oleju napędowego Ekodiesel.

Rezerwy zabezpieczone, rząd gotowy do interwencji

Polska dysponuje odpowiednimi rezerwami ropy i gazu, a dostawy realizowane są z kilku kierunków. Gaz z Kataru to zaledwie 9 procent importu, więc zakłócenia na bliskowschodnim szlaku nie odcinają kraju od surowca. Balczun przywołał zapowiedź premiera Tuska o gotowości do uruchomienia scenariusza interwencyjnego.

Szczegóły nie zostały ujawnione, ale decyzja zapadnie na podstawie bieżącej analizy danych. Rząd nie wyklucza żadnej opcji. Dywersyfikacja źródeł energii to według ministra fundament bezpieczeństwa. OZE okazują się skutecznym sposobem budowania niezależności, a na inwestycje w tym sektorze zagwarantowano środki.

Węgiel zostaje, ale górnictwo musi się zmienić

Mimo nacisku na OZE polski miks energetyczny nadal obejmie węgiel. Balczun nie ukrywał jednak problemów polskiego górnictwa. Złoża eksploatowane na coraz większych głębokościach drastycznie podnoszą koszty wydobycia. Minister uznał jednak, że własne źródło energii przy kontroli kosztów i właściwych proporcjach pozostaje elementem bezpieczeństwa państwa.

Górnictwo również wymaga modernizacji, żeby funkcjonować w sposób ekonomicznie uzasadniony. Sytuacja na rynku paliw pozostaje napięta i nikt nie wie, kiedy ceny wrócą do normy. Rząd deklaruje gotowość, Orlen tnie marże, rezerwy dają bufor. Pytanie, czy to wystarczy, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie dalej eskalował.

Źródło: Polsat News

safe nawrockiego

Kibice odwrócili się od Nawrockiego? Na stadionach już widać wyraźny bunt

rosja grozi polsce

Przerażenie i panika na Kremlu. Putin barykaduje się w luksusowej rezydencji