Zmiany, które dziś są jedynie projektem, już budzą duże zainteresowanie wśród przedsiębiorców. Nowe zasady mają objąć osoby prowadzące działalność na ryczałcie i mogą znacząco wpłynąć na wysokość ich obciążeń podatkowych. Choć przepisy mają wejść w życie dopiero w 2027 roku, wielu właścicieli firm już analizuje, jakie będą ich skutki.
- Projekt przewiduje nową 15-procentową stawkę podatku dla części przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem.
- Wyższa danina ma objąć nadwyżkę przychodów ponad 100 tys. zł rocznie i tylko tych, którzy nie zatrudniają pracownika na pełny etat.
- Reforma obejmuje również zmiany dotyczące najmu, ulgi mieszkaniowej oraz preferencji IP Box.
Nowe zasady dla przedsiębiorców nabierają kształtu
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów zakłada zmiany, które mają objąć osoby prowadzące działalność gospodarczą i korzystające z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Największe zainteresowanie wywołuje propozycja wprowadzenia nowej, wyższej stawki podatku dla części samozatrudnionych. Zmiana nie ma jednak dotyczyć wszystkich przedsiębiorców rozliczających się w tej formie. O jej zastosowaniu zdecydują zarówno wysokość przychodów, jak i sposób prowadzenia działalności.
Najważniejsza propozycja odnosi się do osób korzystających z ryczałtu według stawki 8,5 proc. Projekt zakłada, że przedsiębiorca, który przez cały rok nie zatrudnia przynajmniej jednego pracownika na pełny etat, po przekroczeniu określonego limitu zapłaci wyższy podatek. Granicę ustalono na poziomie 100 tys. zł rocznego przychodu. Dopiero po przekroczeniu tej kwoty zacznie obowiązywać nowa stawka.
W praktyce rozwiązanie może objąć liczną grupę osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze. Chodzi między innymi o freelancerów, doradców, szkoleniowców, pośredników, część specjalistów IT oraz osoby świadczące usługi edukacyjne. Dla wielu z nich obecne zasady opodatkowania stanowią jeden z powodów wyboru ryczałtu. Proponowane przepisy mogą zmienić dotychczasowe kalkulacje.
Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że preferencyjne opodatkowanie powinno być silniej powiązane z tworzeniem miejsc pracy. Według autorów projektu osoby prowadzące działalność wyłącznie samodzielnie nie powinny korzystać z tych samych preferencji po osiągnięciu wysokich przychodów. Resort wskazuje również na potrzebę uszczelnienia systemu podatkowego. Jednocześnie liczy na wzrost wpływów do budżetu państwa.
Tak ma działać nowa stawka 15 proc.
Projekt nie zakłada objęcia wyższym podatkiem całego osiąganego przychodu. Stawka 15 proc. ma dotyczyć wyłącznie tej części przychodów, która przekroczy roczny limit 100 tys. zł. Oznacza to, że przychody mieszczące się poniżej tego progu nadal będą rozliczane według dotychczasowej stawki 8,5 proc. Dopiero nadwyżka zostanie opodatkowana wyżej.
Przykład przedstawiony w założeniach projektu pokazuje sposób rozliczenia nowych zasad. Przedsiębiorca osiągający roczny przychód w wysokości 120 tys. zł zapłaci 8,5 proc. od pierwszych 100 tys. zł. Nowa stawka obejmie jedynie pozostałe 20 tys. zł. Dzięki temu zmiana nie będzie naliczana od całego uzyskanego przychodu.
Znacznie większe różnice pojawią się przy wyższych wpływach. W przypadku osoby osiągającej 200 tys. zł przychodu rocznie dodatkowe obciążenie może wynieść około 6,5 tys. zł. Wraz ze wzrostem przychodów zwiększy się również wysokość dopłaty wynikającej z nowych zasad. To właśnie ta grupa przedsiębiorców najmocniej odczuje proponowaną reformę.
Projekt przewiduje możliwość zachowania obecnych zasad opodatkowania pod jednym warunkiem. Przedsiębiorca będzie musiał zatrudniać przez cały rok podatkowy przynajmniej jednego pracownika na pełny etat. Dla części firm oznacza to konieczność porównania kosztów zatrudnienia z potencjalnym wzrostem podatku. Ostateczna decyzja będzie zależeć od indywidualnej sytuacji każdej działalności.
Reforma obejmie także najem i inne ulgi
Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do przedsiębiorców rozliczających działalność gospodarczą ryczałtem. Projekt przewiduje również nowe zasady opodatkowania części przychodów z najmu i dzierżawy uzyskiwanych od podmiotów powiązanych. Obecnie nadwyżka ponad 100 tys. zł jest objęta stawką 12,5 proc. Po zmianach ma ona wzrosnąć do 15 proc.
Nowe przepisy mają dotyczyć zarówno najmu prywatnego, jak i prowadzonego w ramach działalności gospodarczej. Szczególną uwagę na projekt powinny zwrócić osoby wynajmujące nieruchomości własnym spółkom lub innym podmiotom powiązanym kapitałowo. W ich przypadku planowane zmiany mogą przełożyć się na wyższe obciążenia podatkowe. To kolejny element szerszej reformy przygotowywanej przez resort finansów.
Pakiet zmian obejmuje również modyfikacje dotyczące innych preferencji podatkowych. Ministerstwo Finansów proponuje ograniczenie możliwości wielokrotnego korzystania z ulgi mieszkaniowej. Zgodnie z projektem ponowne skorzystanie z preferencji będzie możliwe dopiero po upływie trzech lat od wcześniejszego wykorzystania ulgi. Zmiany mają objąć także ulgę IP Box poprzez wprowadzenie dodatkowych warunków związanych z zatrudnieniem.
Projekt przewiduje ponadto wydłużenie okresu, po którym sprzedaż składników majątku wycofanych z działalności gospodarczej nie będzie powodowała obowiązku zapłaty podatku PIT. Zgodnie z obecnymi założeniami większość nowych przepisów miałaby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Wcześniej projekt przejdzie konsultacje publiczne, prace rządowe, głosowania parlamentarne oraz etap podpisu prezydenta. Do czasu zakończenia procesu legislacyjnego poszczególne rozwiązania mogą jeszcze ulec zmianie.


