in

Kaczyński otwiera szampana. Takiego sondażu dla prawicy dawno nie było dawno

Nowy sondaż pokazuje spadki KO i PiS oraz wyraźny wzrost poparcia dla ugrupowań Konfederacji. Symulacja mandatów wskazuje, kto mógłby stworzyć większość.

najnowszy sondaż partyjny
© Fot. Burbonik.pl

Układ sił w polskiej polityce ponownie się zmienia. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne przesunięcia poparcia i wskazuje, że walka o władzę może wyglądać zupełnie inaczej, niż jeszcze kilka tygodni temu. Największe partie tracą, a rosną ugrupowania, które jeszcze niedawno pozostawały w ich cieniu.

KO nadal prowadzi, ale przewaga topnieje

Koalicja Obywatelska pozostaje liderem badania. Poparcie dla ugrupowania wyniosło 28,6 proc. To wynik niższy o 1,1 pkt proc. niż wcześniej. Samodzielne rządy pozostają poza zasięgiem. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 23 proc. głosów. Partia również straciła 1,1 pkt proc. względem poprzedniego pomiaru. Według opisu badania nie przyniosły oczekiwanego efektu działania związane z próbą wykorzystania tematu Ukrainy. Dystans do lidera nadal się utrzymuje.

Największym wygranym badania została Konfederacja. Ugrupowanie Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka osiągnęło 15,7 proc. poparcia. To wzrost o 3,5 pkt proc. w porównaniu z poprzednim sondażem. Wirtualna Polska zwraca uwagę, że partia umacnia pozycję trzeciej siły. Rośnie także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Partia uzyskała 10,2 proc., poprawiając wynik o 0,6 pkt proc. Łącznie oba ugrupowania Konfederacji zebrałyby 25,9 proc. głosów. To więcej niż poparcie dla PiS.

To nie KO ani PiS rozdają dziś karty

Do Sejmu weszłaby również Lewica z wynikiem 7,5 proc. Poparcie dla niej wzrosło o 0,4 pkt proc. PSL osiągnęło 5,2 proc. i pozostaje tuż nad progiem wyborczym. Polska 2050 uzyskała jedynie 0,6 proc. Progu wyborczego nie przekroczyłaby także Partia Razem. W badaniu otrzymała 4 proc. głosów. Spadła również liczba niezdecydowanych wyborców. Odpowiedź „nie wiem” wskazało 5,2 proc. ankietowanych.

Symulację podziału mandatów przygotował dla Wirtualnej Polski prof. Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego. KO zdobyłaby 158 mandatów, a PiS 125. Konfederacja otrzymałaby 83 mandaty. Konfederacja Korony Polskiej wprowadziłaby 51 posłów.

Lewica mogłaby liczyć na 34 mandaty, a PSL na 9. Blok KO, Lewicy i PSL miałby 201 mandatów, czyli za mało do utworzenia większości. Z kolei PiS wraz z Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej dysponowałby 259 mandatami. Do uzyskania większości w Sejmie potrzeba 231 mandatów.

zwiazek dink co to znaczy

Co to jest związek DINK? Coraz więcej Polaków stawia na ten model

holistyczne podejście co to znaczy

Jak holistycznie dbać o samochód, aby cieszył oko i dawał przyjemność z jazdy?