Rosną obawy o kolejne działania Rosji wobec państw NATO. W tle pojawiają się ostrzeżenia dotyczące prowokacji z użyciem dronów oraz możliwych prób destabilizacji regionu.
Źródła wywiadowcze ostrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami wobec państw NATO. Wśród potencjalnych celów wymieniane są Polska i kraje bałtyckie.
Kreml ostro skomentował zapowiedź jesiennych ćwiczeń „koalicji chętnych” w Polsce. Jednocześnie Rosja informuje o kolejnych atakach ukraińskich dronów na strategiczne centra logistyczne.
Litewskie władze alarmują o możliwej eskalacji działań Rosji. Minister obrony wskazał Polskę i kraje bałtyckie jako najbardziej prawdopodobne cele kolejnych prowokacji.
Ukraińskie drony uderzyły w kluczowe obiekty energetyczne na Krymie i terenach okupowanych. Władimir Putin zapowiada wielokrotnie silniejszy odwet, a kryzys narasta.
Krótkie nagranie ze spotkania Władimira Putina z Walerijem Gierasimowem wywołało falę komentarzy. Uwagę przyciągnął nie tylko przebieg rozmowy, ale także wygląd rosyjskiego przywódcy.
Polska para dyżurna z Malborka przechwyciła nad Bałtykiem rosyjskie Su-30SM2. W działania zaangażowały się także szwedzkie myśliwce eskortujące rosyjskie maszyny.
Radosław Sikorski ostrzegł, że Rosja prowadzi przeciwko Zachodowi pełnoskalową wojnę kognitywną. Szef MSZ wskazał na skalę propagandy i zagrożeń dla Polski.
Maria Zacharowa ponownie skrytykowała Polskę i Zachód. W swoich wypowiedziach odniosła się do relacji Warszawy z Kijowem oraz wsparcia udzielanego Ukrainie.
Antonio Tajani zdecydowanie stanął po stronie Polski po wypowiedziach rzecznika Kremla. Włoski minister zapowiedział także kolejne potwierdzenie wsparcia podczas międzynarodowego spotkania.
Przed rozpoczynającym się szczytem NATO w Ankarze polscy ministrowie przedstawili wspólne stanowisko. W centrum uwagi znalazły się bezpieczeństwo, wydatki na obronność i ostrzeżenie skierowane do Rosji.