w

Spore kolejki pod oddziałami PBS. Klienci wycofują oszczędności!

Posiadacze kont w Banku PBS od paru dni gromadzą się pod oddziałami. Wycofują oszczędności z instytucji, która straciła płynność.

Bank PBS
Fot. YouTube / tvPodkarpacie.pl

Posiadacze kont w Banku PBS od paru dni gromadzą się pod oddziałami. Wycofują oszczędności z instytucji, która straciła płynność.

Klienci PBS ruszyli po swoje

Osoby, które posiadały rachunki w banku PBS, dzięki zabezpieczeniu i gwarancjom danym przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, odzyskali dostęp do zgromadzonych oszczędności. Bankowy Fundusz Gwarancyjny wdrożył kilka dni temu proces przymusowej restrukturyzacji ze względu na fatalną sytuację PBS. Pod placówkami banku widać tłumy.

Zobacz także: Duży bank upada? Klientom zablokowano dostęp do pieniędzy

Posiadacze kont w PBS są rozczarowani. Jak informuje RMF24, do tej pory z banku nie było absolutnie żadnych wieści na temat problemów finansowych tej instytucji. Wygląda więc na to, że wszyscy dowiedzieli się o sprawie z mediów i długo po fakcie. Przez kilka dni byli odcięci od pieniędzy na bieżące życiowe potrzeby.

 

Jak informują media lokalne, klienci PBS nadal korzystać z bankomatów nie mogą, a do kolejek stojących pod oddziałami cały czas dochodzą nowe osoby. Problemem jest to, że w PBS konta i oszczędności miała znaczna grupa osób – mieszkańców regionu.

Samorządy z dużymi stratami

O ile indywidualni klienci mogą być już spokojni (gwarancje BFG), to o wiele gorsza sytuacja dotyczy jednostek lokalnego samorządu. Ze wstępnych informacji wynika, że gromadziły one w PBS pieniądze, z których finansowane potrzeby gmin. Środków tych gwarancje już nie obejmują, więc już teraz można liczyć straty.

Zobacz stronę instytucji pomostowej – banknowybfg.pl

Prawdopodobnie udało się uratować tylko ok. 60 proc. kasy należącej do instytucji z regionu. Reszta pieniędzy pójdzie na uregulowanie kosztów wygenerowanych przez problemy PBS. Kwota jest zawrotna – ponad 180 mln zł!

Skala problemu jest znaczna, o czym świadczą liczby. W Podkarpackim Banku Spółdzielczym było prowadzonych prawie 90 tys. rachunków osobistych i ponad 8 tys. kont firmowych. Bank był ponadto drugim największym spółdzielczym bankiem w kraju.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny przejął zarządzanie instytucją ze względu na narastające problemy z płynnością. Póki co zmieni się nazwa instytucji. Następnie podjęta zostanie próba sprzedaży aktywów banku innej instytucji finansowej. Podobno pierwsi chętni do zainwestowania już się pojawili.

Problemy z 500 plus i inwestycjami

Kłopoty, w jakie wpadł bank PBS zapewne spowodują, że w niektórych gminach pieniędzy może zabraknąć na bieżące wypłaty świadczeń – między innymi 500 plus lub pensji dla pracowników. To także zagrożenie dla działalności różnego rodzaju instytucji tj. szkół. Zagrożone mogą być lokalne inwestycje.

Bogdan Florek, skarbnik miasta Sanok, twierdzi, że miasto straciło 4 mln zł. Z kolei wojewoda ma w tej sprawie interweniować m.in. u premiera Mateusza Morawieckiego.

Źródło: RMF24.pl

Co myślisz?

jerzy dudek

Jerzy Dudek przerażony sytuacją w polskiej Ekstraklasie. “Błędne koło”

budżet

Zrównoważony budżet to fikcja? Mimo obietnic deficyt nie spadnie