in

WTFWTF HAHAHA!HAHAHA! JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! PŁACZĘPŁACZĘ KOCHAM TO!KOCHAM TO! OMGOMG

Donald Tusk odda Ukrainie Podkarpacie i Lubelszczyznę? Internauci wpadli w panikę

Zanim zaczniecie pakować walizki, poznajcie prawdę stojącą za wpisem, który nie tak dawno pojawił się w mediach społecznościowych. Niektórzy – niestety – dali się nabrać.

tusk fake news
Fot. Depositphotos; Halo Rzeszów

W polskim internecie zawrzało jak w kotle. Ktoś w mediach społecznościowych udostępnił informację, że polski rząd ma zamiar oddać Ukrainie kawał swojego terytorium, a konkretnie dwa województwa. Chodzi o Podkarpacie i Lubelszczyznę. Ale zanim zaczniecie pakować walizki,  poznajcie prawdę stojącą za tym wpisem.

Donald Tusk odda Ukrainie Podkarpacie i Lubelszczyznę? To fake news

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano, otwieracie media społecznościowe i… bam! Widzicie wpis sugerujący, że premier Donald Tusk planuje wkrótce oddać dwa polskie województwa Ukrainie. Szok, niedowierzanie, a może i strach? To właśnie uczucia, które zalały internautów. Wpis do tej pory został już wyświetlony 324 tys. razy.

Konto o nazwie „DiabelRokita666” (obecnie konto podszywa się pod Polski Komitet Olimpijski) opublikowało post, który miał pochodzić od samego premiera. Używając oficjalnego wizerunku Tuska i adresu strony Kancelarii Premiera, autor tej bujdy próbował nas wszystkich nabrać. Niektórzy niestety połknęli haczyk.

To jakiś obłęd! Nie dość, że przyjęliśmy miliony uchodźców, to teraz mamy oddać im nasze ziemie?! – grzmiał jeden z użytkowników, któremu nie rzuciło się w oczy, że profil, na którym podano informację, nie był prawdziwym profilem Donalda Tuska. Inny dodał, że „Tusk oszalał! To zdrada stanu!”. Emocje sięgnęły zenitu.

tusk fake news
Wpis opublikowany na fałszywym koncie 5 sierpnia 2024 roku. Liczba wyświetleń przekroczyła wówczas 300 tys. Fot. X (za Halo Rzeszów)

Ale zaraz, zaraz. Czy to możliwe, że ktoś celowo próbuje nas skłócić? Eksperci biją na alarm – to może być element wojny hybrydowej. Choć profil oznaczony jest jako parodia, to mimo wszystko wieść poszła w świat i zebrała żniwo.

To klasyczny przykład dezinformacji mającej na celu sianie paniki i podważanie zaufania do władz. Nie wiadomo, czy za wpisem stoi Rosja, ale to ten kraj stosuje od lat tego typu metody i robi to – niestety – bardzo skutecznie. Zjawisko to nasiliło się przede wszystkim po ataku Putina na Ukrainę.

I pomyślcie tylko – w dobie, gdy Polska jest jednym z najbardziej zaangażowanych sojuszników Ukrainy, takie fake newsy mogą wyrządzić ogromne szkody. To jak wbijanie klina między narody, które teraz, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebują jedności.

Ale nie dajmy się zwieść! Pamiętajcie, że w świecie mediów społecznościowych nie wszystko złoto, co się świeci. Zanim podacie dalej jakąś szokującą wiadomość, zastanówcie się dwa razy. Sprawdźcie źródła, poszukajcie potwierdzenia w oficjalnych mediach. Bo inaczej możemy nieświadomie stać się pionkami w internetowej grze.

z ostatniej chwili

PILNE. Zatrzymano kobietę, która miała pomagać ukrywać Jacka Jaworka przed policją

gdzie na tanie wakacje w europie 2024

Gdzie na tanie wakacje all inclusive? Przewodnik