in ,

JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY!

Seniorzy stracą prawo jazdy w 2026 roku? Nowe przepisy budzą niepokój

Unia Europejska zmienia zasady dotyczące prawa jazdy seniorów. Nowe regulacje mogą objąć miliony kierowców po 65. roku życia, a dane o wypadkach z udziałem starszych osób budzą poważne wątpliwości.

prawo jazdy seniorzy unia europejska
Fot. Depositphotos

Europa szykuje się do wielkiej zmiany za kierownicą. Nowe regulacje dotyczące prawa jazdy mogą dotknąć ogromną grupę kierowców na kontynencie – szczególnie tych, którzy przekroczyli pewien wiek. Na szali leży bezpieczeństwo na drogach, ale też wolność osobista milionów ludzi.

Miliony kierowców mogą stracić prawo jazdy. Bruksela już zdecydowała

Komisja Europejska od lat forsuje strategię określaną mianem „wizji zero”. Założenie brzmi niemal utopijnie: do 2050 roku na drogach Unii nie powinien ginąć praktycznie nikt. Rocznie traci tam życie ponad 20 tysięcy osób, a Bruksela chce zmniejszyć tę liczbę o połowę już do końca dekady. Ta ambicja napędza zmiany legislacyjne przebudowujące system wydawania i odnawiania uprawnień do kierowania pojazdami.

Parlament Europejski już przyjął swoje stanowisko. Kierowców czekają nowe zasady dotyczące zarówno samego prawa jazdy, jak i kontroli zdrowia. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda rozsądnie – mniej wypadków, bezpieczniejsze drogi, zdrowsi kierowcy. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy konkretne zapisy trafiają do osób, które przez dekady jeździły bez żadnych ograniczeń.

Największe kontrowersje wzbudziły regulacje dotyczące starszych kierowców. Pierwotne propozycje Komisji były znacznie ostrzejsze niż to, co przegłosował Parlament. Nawet ta kompromisowa wersja budzi emocje.

Prawo jazdy z datą ważności. Co zmieni się po 65. roku życia?

Komisja Europejska początkowo proponowała, by seniorzy stawiali się na obowiązkowe badania lekarskie co pięć lat. Brak badania miał automatycznie unieważniać dokument, a negatywna opinia lekarza oznaczałaby koniec przygody z kierownicą.

Europosłowie odrzucili jednak tak radykalne podejście. Uznali, że samo kryterium wieku nie powinno decydować o odebraniu uprawnień, bo to pachnie dyskryminacją. Wypracowali rozwiązanie dające poszczególnym krajom margines swobody.

Dorota Kolińska z biura prasowego PE wyjaśniła, że nowe regulacje podniosły granicę wiekową z 50 do 65 lat, od której państwa członkowskie mogą (ale nie muszą) skracać okres ważności prawa jazdy. Kraje mogą wprowadzić częstsze badania, formularze samooceny lub kursy odświeżające umiejętności.

Standardowa ważność dokumentu ma wynosić 15 lat, a gdy pełni rolę dokumentu tożsamości – 10 lat. Dla kierowców ciężarówek i autobusów okres skrócono do 5 lat. Przed uzyskaniem lub przedłużeniem prawa jazdy konieczne będą badania wzroku i układu krążenia. Kraje dostaną też możliwość zastąpienia pełnych badań formularzem samooceny dla kierowców aut osobowych i motocykli.

Na wdrożenie jest jeszcze czas. Ale nie aż tyle

Państwa członkowskie dostaną cztery lata na wdrożenie nowych regulacji od momentu formalnego zatwierdzenia. Realnie nowe zasady powinny zacząć obowiązywać gdzieś między 2028 a 2029 rokiem.

Tymczasem demografia gna do przodu. Prognozy wskazują, że do 2050 roku niemal połowa mieszkańców Unii przekroczy pięćdziesiątkę. Polska starzeje się szybciej niż średnia europejska – liczba osób w wieku emerytalnym wyraźnie podskoczy już w 2030 roku. Dziś osoby po sześćdziesiątce stanowią około 17 procent populacji.

Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu z Instytutu Transportu Samochodowego, podkreśliła, że nie istnieje jeden konkretny wiek, po którym należy oddać kluczyki. Sprawność psychofizyczna obniża się u większości osób stopniowo – pogarsza się wzrok, słuch, szybkość reakcji. Największe spadki pojawiają się między 50. a 60. rokiem życia oraz po 65. urodzinach.

Dane przywołane przez ekspertkę dają do myślenia. Po 75. roku życia czas reakcji kierowcy wydłuża się nawet dwukrotnie w porównaniu z młodszymi osobami. To nie abstrakcyjna statystyka – to realna różnica między wyhamowaniem a zderzeniem.

Skrzyżowania pułapką dla seniorów. Nawet 50 proc. dłuższy czas decyzji

Zdaniem przedstawicielki ITS starsi kierowcy napotykają największe problemy na skrzyżowaniach. Ocena pierwszeństwa przejazdu zajmuje im o połowę więcej czasu niż młodszym kierowcom. Zawężone pole widzenia, osłabiona wrażliwość na kontrasty i trudności z oszacowaniem odległości prowadzą do poważnych, niekiedy tragicznych pomyłek.

W Polsce system badań kierowców amatorów jest dość ograniczony. Obowiązkowe kontrole lekarskie (a czasem psychologiczne) dotyczą tylko osób ubiegających się o prawo jazdy po raz pierwszy albo tych, które złamały prawo – przekroczyły limit punktów karnych, wsiadły za kółko po alkoholu lub spowodowały wypadek drogowy.

Odachowska-Rogalska zaznaczyła, że badania psychologiczne nie służą wyłącznie selekcji – dają też samemu kierowcy wiedzę o ograniczeniach. Świadoma swoich deficytów osoba może dostosować styl jazdy: zrezygnować z przejazdów w szczycie, unikać tras o dużym natężeniu ruchu albo nie wsiadać za kierownicę po zmierzchu. Jej zdaniem rozsądnym krokiem byłoby kierowanie na takie badania osób z problemami zdrowotnymi, w tym zagrożonych demencją, niezależnie od wieku.

Twarde liczby z policyjnych raportów. Seniorzy na trzecim miejscu

Raport Biura Ruchu Drogowego KGP odsłania skalę problemu. Kierowcy po sześćdziesiątce spowodowali w minionym roku 3866 wypadków. Zginęło w nich 339 osób, a obrażenia odniosły 4327. Pod względem liczby spowodowanych kolizji seniorzy plasują się na trzeciej pozycji, za grupami 40-59 lat oraz 25-39 lat.

Jeszcze bardziej niepokojące dane dotyczą rowerzystów. Osoby po sześćdziesiątce na dwóch kółkach odpowiadały za 338 wypadków – to najwięcej spośród wszystkich grup wiekowych. Seniorzy byli też najliczniejszą grupą wśród ofiar śmiertelnych na polskich drogach. Łącznie w tej kategorii wiekowej życie straciło 611 osób.

Te statystyki nie oznaczają, że każdy starszy kierowca stanowi zagrożenie. Wielu z nich jeździ ostrożniej i spokojniej niż trzydziestolatkowie z ciężką nogą. Ale liczby są takie, jakie są, i trudno je zignorować przy planowaniu polityki bezpieczeństwa drogowego.

Dyskusja o badaniach seniorów za kierownicą to dopiero początek. Teraz piłka leży po stronie poszczególnych rządów – w tym polskiego – które zdecydują, jak daleko posunąć się we wdrażaniu nowych unijnych regulacji.

ksc kogo dotyczy ustawa

Krajowy System Cyberbezpieczeństwa (KSC). Kogo dotyczy? Od 7 maja nowy obowiązek dla firm

nfz kolejki oczekujących

Opozycja grzmi w Sejmie. „Sytuacja w polskiej służbie zdrowia jest katastrofalna”