Rywalizacja o uwagę widzów w internecie nabiera tempa. Najnowsze dane pokazują, że część mediów osiąga wyniki, które jeszcze niedawno wydawały się poza zasięgiem. W centrum zainteresowania znalazł się projekt, który w krótkim czasie zbudował jedną z największych społeczności w polskim internecie.
Walka o widza przeniosła się do internetu
YouTube pozostaje jednym z najważniejszych miejsc rywalizacji między mediami. To właśnie tam redakcje i twórcy każdego dnia walczą o uwagę odbiorców, publikując zarówno dłuższe materiały, jak i krótkie formaty wideo. Wyniki oglądalności coraz częściej stają się wyznacznikiem siły poszczególnych marek.
Najnowsze zestawienie przygotowane przez Instytut Monitorowania Mediów pokazuje, które podmioty najmocniej angażowały użytkowników w maju 2026 roku. W czołówce znalazły się zarówno tradycyjne stacje telewizyjne, jak i projekty rozwijane przede wszystkim w internecie. Różnice między poszczególnymi graczami okazały się jednak znaczące.
Wysokie wyniki osiągały również redakcje informacyjne oraz kanały tematyczne. W pierwszej dziesiątce znalazły się media o bardzo różnym profilu, od serwisów newsowych po kanały sportowe i rozrywkowe. To pokazuje, jak szerokie jest dziś zainteresowanie treściami publikowanymi w sieci.
Szczególną uwagę zwrócił jednak lider zestawienia. Osiągnięty rezultat nie tylko zapewnił mu pierwsze miejsce, ale również zapisał się jako ważny moment w historii projektu rozwijanego przez ostatnie dwa lata.
Rekord, który przyciągnął uwagę branży
Największą liczbę wyświetleń w maju zgromadził Kanał Zero. Materiały publikowane przez ten projekt wygenerowały 111,1 mln odsłon, licząc zarówno klasyczne filmy, jak i shortsy. To wynik wyraźnie wyższy od osiągnięć najbliższych konkurentów.
Drugą pozycję zajęła Telewizja Polsat z wynikiem 80 mln wyświetleń. Na trzecim miejscu uplasowała się TV Republika, której treści osiągnęły 71,9 mln odsłon. Kolejne miejsca przypadły „Super Expressowi” z wynikiem 42 mln oraz Polsat News z 30,1 mln wyświetleń.
W zestawieniu Emocje w sieci (IMM) znalazły się także TVN Series z wynikiem 29,5 mln, TVN z 23,2 mln, ELEVEN SPORTS z 20,4 mln, CANAL+ Polska z 18,7 mln oraz TVN Turbo z 18 mln odsłon. Dane pokazują dużą przewagę pierwszej trójki nad pozostałymi uczestnikami rankingu. Szczególnie widoczna jest skala zainteresowania treściami publikowanymi przez lidera.
Do wyników odniósł się również Krzysztof Stanowski. Twórca Kanału Zero podkreślił w mediach społecznościowych, że projekt po raz pierwszy zanotował trzy kolejne miesiące z liczbą wyświetleń przekraczającą 100 mln. Dla rozwijanego od 2024 roku przedsięwzięcia to kolejny sygnał potwierdzający jego silną pozycję.
Od kanału internetowego do rozbudowanej redakcji
Kanał Zero rozpoczął działalność w lutym 2024 roku. Projekt szybko zdobył dużą popularność i stał się jednym z najczęściej komentowanych przedsięwzięć medialnych w Polsce. Z czasem działalność zaczęła wykraczać poza samą platformę YouTube.
Dwa lata później uruchomiono portal Zero.pl. Nad serwisem pracuje redakcja złożona z kilkudziesięciu dziennikarzy, którzy wcześniej byli związani z wieloma znanymi mediami. Funkcję redaktora naczelnego objął początkowo Patryk Słowik, a jego zastępczynią została Anna Wittenberg.
W zespole znaleźli się między innymi Paweł Figurski, Aleksandra Cieślik, Bartosz Michalski, Kasjan Owsianko, Jakub Styczyński, Urszula Mirowska-Łoskot, Marek Mikołajczyk oraz Piotr Białczyk. Według wcześniejszych zapowiedzi portal miał rozwijać własną linię redakcyjną, niezależną od działalności youtube’owej. Był to kolejny etap rozbudowy całego przedsięwzięcia.
Po trzech miesiącach od uruchomienia serwisu doszło jednak do zmiany na stanowisku szefa redakcji. Patryk Słowik zrezygnował z kierowania portalem. Jego obowiązki przejęła Anna Wittenberg.
Telewizja wystartowała później niż planowano
Rozwój projektu miał objąć również uruchomienie stacji telewizyjnej. Pierwotnie start Zero TV zaplanowano na 1 lutego 2026 roku. Ostatecznie jednak termin ten nie został dotrzymany.
Na krótko przed planowaną inauguracją Krzysztof Stanowski poinformował o opóźnieniu przedsięwzięcia. Wyjaśnił, że warunkiem rozpoczęcia nadawania było zawarcie odpowiedniej umowy pomiędzy Canal+ a brokerem reklamowym TVN Media. Mimo wcześniejszych przygotowań dokument nie został podpisany.
Po wycofaniu się TVN Media sytuacja uległa zmianie dzięki pojawieniu się nowej możliwości współpracy reklamowej. Choć wcześniej Polsat Media nie wykazywało zainteresowania takim rozwiązaniem, później stanowisko firmy się zmieniło. To otworzyło drogę do dalszych działań związanych z uruchomieniem kanału.
Finalnie Zero TV rozpoczęła niekodowaną emisję 20 maja. Stacja pojawiła się między innymi na transponderze satelitarnym Polsat Box. Tym samym projekt Krzysztofa Stanowskiego wykonał kolejny krok w kierunku budowy pełnoprawnej grupy medialnej.


