in

Z OSTATNIEJ CHWILI. Jest zgoda na zatrzymanie Patryka Jakiego

Prokuratura chce uchylenia immunitetu Patrykowi Jakiemu. Śledczy zarzucają mu nadużycie uprawnień przy decyzjach kadrowych w Służbie Więziennej. O sprawie zdecyduje Parlament Europejski.

z ostatniej chwili

Polityczne decyzje sprzed lat ponownie znalazły się w centrum zainteresowania śledczych. Sprawa dotyczy działań podejmowanych na wysokim szczeblu państwowym i może mieć konsekwencje wykraczające daleko poza krajową scenę polityczną. Teraz ruch należy do instytucji europejskich.

Parlament Europejski zdecyduje. W tle poważne zarzuty wobec Patryka Jakiego

W centrum postępowania znalazły się działania podejmowane w czasie, gdy Patryk Jaki pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. W tamtym okresie odpowiadał również za nadzór nad Służbą Więzienną. To właśnie ten obszar stał się przedmiotem zainteresowania prokuratorów.

Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego formalny wniosek dotyczący europosła Prawa i Sprawiedliwości. Dokument obejmuje zarówno uchylenie immunitetu, jak i zgodę na pociągnięcie polityka do odpowiedzialności karnej. Wniosek zawiera także możliwość zatrzymania oraz przymusowego doprowadzenia.

Sprawa dotyczy konkretnych decyzji personalnych odnoszących się do jednego z funkcjonariuszy Służby Więziennej. Według ustaleń śledczych działania te miały prowadzić do uzyskania przez niego określonych korzyści zawodowych. Analizowane są okoliczności podejmowania kolejnych decyzji kadrowych.

Prokuratura Krajowa poinformowała, że zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na sformułowanie podejrzenia przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków. Zarzuty odnoszą się bezpośrednio do okresu sprawowania funkcji wiceministra sprawiedliwości. Śledczy uznali, że sprawa wymaga dalszych czynności procesowych.

Kontrowersje wokół awansów i przeniesień

Według ustaleń prokuratorów Patryk Jaki miał wydać polecenie Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej dotyczące wskazanego funkcjonariusza. W efekcie miało dojść do szeregu zmian kadrowych obejmujących delegowanie, przeniesienie oraz oddelegowanie. Decyzje te miały być podejmowane kolejno w ramach jednej ścieżki zawodowej.

Śledczy twierdzą, że działania te służyły obsadzeniu funkcjonariusza na stanowisku zastępcy dyrektora Biura Informatyki i Łączności Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Stanowisko to miało zostać utworzone ponownie właśnie dla tej osoby. W konsekwencji funkcjonariusz uzyskał wyższe uposażenie oraz dodatkowe gwarancje związane z dalszą karierą.

Prokuratura zwraca uwagę również na moment podejmowania decyzji awansowych. Jak ustalono, część z nich miała miejsce w czasie prowadzonego wobec funkcjonariusza postępowania dyscyplinarnego. Ten element stanowi jeden z ważnych punktów analizowanych przez śledczych.

Zdaniem prowadzących postępowanie nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane przy tego rodzaju działaniach kadrowych. Dotyczy to zarówno przypadków uzasadnianych potrzebami służby, jak i samego przyznania awansu. Właśnie te okoliczności stały się podstawą do skierowania wniosku do Parlamentu Europejskiego.

Teraz decyzja należy do europarlamentu

Patryk Jaki jako europoseł korzysta obecnie z immunitetu parlamentarnego. Oznacza to, że prowadzenie wobec niego określonych czynności procesowych wymaga zgody Parlamentu Europejskiego. Bez takiej decyzji prokuratura nie może przejść do kolejnych etapów postępowania.

Wniosek skierowany przez Prokuratora Generalnego obejmuje nie tylko możliwość przedstawienia zarzutów. Śledczy zawarli w nim również żądanie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie polityka. Jak wyjaśniono, miałoby to zastosowanie wyłącznie w sytuacji utrudniania ogłoszenia zarzutów lub przesłuchania w charakterze podejrzanego.

Sprawa trafi teraz do procedur obowiązujących w instytucjach unijnych. Parlament Europejski będzie musiał przeanalizować dokumenty oraz podjąć decyzję dotyczącą immunitetu europosła PiS. Od tego rozstrzygnięcia zależy dalszy bieg postępowania.

Na tym etapie śledztwo koncentruje się na ocenie działań związanych z zarządzaniem kadrami w Służbie Więziennej. Prokuratura uważa, że istnieją podstawy do postawienia zarzutów. Ostateczne rozstrzygnięcia proceduralne pozostają jednak w rękach Parlamentu Europejskiego.

ile zarabia zakonnica miesięcznie

Tyle zarabiają zakonnice w Polsce. Kwota taka, że można się złapać za głowę

inflacja

Złe wieści dla Polaków. Nadciąga ostateczny koniec. „Każdy kolejny rok będzie…”