Szokujące słowa o emeryturach wywołały falę pytań. Minister rozwiała wątpliwości i jednoznacznie odcięła się od pomysłu zmian, który w ostatnich dniach wywołał gorącą dyskusję. Padła też deklaracja dotycząca przyszłości wieku emerytalnego w Polsce.
Wiek emerytalny do zmiany? Stanowisko rządu
W ostatnich dniach temat wieku emerytalnego ponownie znalazł się w centrum publicznej debaty. Wszystko za sprawą propozycji, która wywołała liczne komentarze i zaniepokoiła część kobiet. Dyskusja szybko przeniosła się do mediów i stała się przedmiotem politycznego sporu. W odpowiedzi głos zabrała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Zapowiedziała, że nie będzie zgody na podwyższenie wieku emerytalnego ani dla kobiet, ani dla mężczyzn. Podkreśliła również, że rząd nie zamierza uzależniać wieku przechodzenia na emeryturę od liczby posiadanych dzieci. Według minister takie rozwiązanie nie będzie realizowane. Dodała, że dopóki za politykę społeczną odpowiada Lewica, stanowisko w tej sprawie pozostanie niezmienne.
Do dyskusji doprowadziła propozycja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, przewodniczącej Polski 2050 i minister funduszy oraz polityki regionalnej. Zaproponowała ona, aby kobiety, które nie mają dzieci, przechodziły na emeryturę w wieku 65 lat, czyli na takich samych zasadach jak mężczyźni. Pomysł wywołał szeroką debatę i liczne reakcje.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oceniła sposób przedstawienia tej propozycji krytycznie. Według niej wywołała ona niepotrzebny niepokój wśród wielu kobiet. Minister przyznała, że podczas spotkań słyszy pytania od osób obawiających się podwyższenia wieku emerytalnego. Zapewniła jednak, że taki scenariusz nie będzie realizowany.
Od czego zależy wysokość przyszłej emerytury?
Minister zaznaczyła jednocześnie, że nie wyklucza rozmowy o zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Wyraźnie wskazała jednak, że mogłoby to nastąpić wyłącznie poprzez obniżenie wieku emerytalnego dla mężczyzn, a nie przez wydłużenie aktywności zawodowej kobiet. Takie rozwiązanie uznała za jedyną możliwą płaszczyznę do dyskusji.
Obecnie wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W 2013 roku rząd PO-PSL rozpoczął stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego do 67 lat dla obu płci. Zmiany zostały jednak cofnięte po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość.
Obowiązujący system opiera się na zasadzie zdefiniowanej składki. Oznacza to, że wysokość przyszłego świadczenia zależy od sumy składek zgromadzonych podczas aktywności zawodowej. Pod uwagę brane są także zwaloryzowane środki zapisane na koncie i subkoncie ubezpieczonego oraz kapitał początkowy.
Znaczenie ma również średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach, które jest uwzględniane przy obliczaniu świadczenia. To właśnie te elementy decydują o ostatecznej wysokości emerytury. Sam moment osiągnięcia wieku emerytalnego nie przesądza więc o wysokości wypłacanego świadczenia.


