in ,

Kłótnia Tuska z Nawrockim w TVN24. Dziennikarze przerażeni. „Ordynarny fake news”

Fałszywa debata polityczna wywołała lawinę reakcji w sieci. Dziennikarze alarmują, że kolejne kampanie mogą zostać zdominowane przez treści tworzone przez AI.

tusk nawrocki w kropce nad i
© Fot. Burbonik.pl

Coraz trudniej odróżnić internetowy żart od świadomie przygotowanej manipulacji. W polskiej sieci pojawiła się właśnie kolejna historia, która dla części odbiorców wyglądała całkowicie wiarygodnie. Problem w tym, że nigdy się nie wydarzyła.

Tusk Nawrocki w „Kropce nad i”. Sztuczna inteligencja już miesza w polskiej polityce

W mediach społecznościowych zaczęła krążyć grafika przedstawiająca rzekomą debatę Donalda Tuska z Karolem Nawrockim w programie „Kropka nad i”. Dla osób śledzących politykę sytuacja od początku wydawała się absurdalna. Premier i prezydent nie pojawiają się razem w tego typu formatach poza okresem kampanii wyborczych. Mimo to fałszywy przekaz szybko zaczął zdobywać popularność.

Grafika została wygenerowana przez sztuczną inteligencję i już na pierwszy rzut oka zawierała liczne błędy. Postać przypominająca Karola Nawrockiego nie była do niego podobna, a na różnych fragmentach wyglądała wręcz jak dwie różne osoby. Niedokładnie odwzorowano także Monikę Olejnik oraz studio TVN24. Uwagę zwracało również dziwne logo stacji i programu.

Niepokój po reakcji internautów

Cały materiał pojawił się na mało znanym portalu i został napisany w charakterystycznym stylu sugerującym wykorzystanie AI. Mimo licznych nieścisłości wpisy zaczęły krążyć po grupach sympatyków prawicy. Pod grafikami pojawiały się setki reakcji, udostępnień i komentarzy. Tylko nieliczni zwracali uwagę, że mają do czynienia ze sztucznie wygenerowaną treścią.

Na zagrożenie zwróciła uwagę dziennikarka Dominika Długosz. Jak podkreślała, większość komentujących nie oznaczała publikacji jako fake newsu ani materiału stworzonego przez AI. Według niej część internautów mogła bezrefleksyjnie uznać historię za prawdziwą. Długosz ostrzegła też, że nadchodzące kampanie wyborcze mogą zostać zalane podobnymi materiałami tworzonymi przez sztuczną inteligencję.

Zdjęcie

Ktoś przy użyciu AI wykreował zdarzenie i zdjęcia. Pokazuje się to na kilku grupach fanowskich polityków prawicy. Na każdej paręset lajków, podań dalej i komentarzy.Tu na 176 tylko dwa brzmią „to AI” reszta prezentuje zachwyt nad prezydentem. Najbliższa kampania będzie koszmarem – napisała na portalu X.

Jak czytamy we wpisie Demagoga, to przykład zjawiska, które opisuje się jako VietSpam – sieci profili publikujące masowo generowane przez AI fake newsy i angażujące treści polityczne. W tym przypadku fałszywe zdjęcia i zmyślona historia zostały opublikowane równolegle na kilku stronach. Treści mają wywoływać emocje, zdobywać zasięgi i budować zaangażowanie użytkowników. Problem polega na tym, że dla wielu odbiorców wyglądają wiarygodnie.

karol nawrocki poparcie sondaż

Panika w Pałacu Prezydenckim. Nawrocki w szoku. Tragedia z samego rana

polski ład emerytury tabela wynagrodzeń składka zdrowotna kalkulator

Wynagrodzenia znów mocno w górę. Problem w tym, że tylko na papierze