w

KOCHAM TO!KOCHAM TO! OMGOMG

Andrzej Duda nie wytrzymał. Dawno nie padły tak ostre słowa

Prezydent Andrzej Duda odwiedził 8-tysięczne miasto. Nikt nie spodziewał się, że właśnie tam padną tak dosadne słowa.

andrzej duda
Fot. TVP Info

Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki mamy mieć ustrój i jak prowadzić sprawy – powiedział Andrzej Duda w blisko 8-tysięcznym Zwoleniu. Tłumaczył też, dlaczego sędziowie muszą znaleźć się pod szczególną obserwacją.

Andrzej Duda ostro o sędziach

Prezydent przekonywał, że środowisko sędziowskie „nie oczyściło się samo”, więc reforma wymiaru sprawiedliwości jest konieczna.

Nie będzie sprawiedliwości państwa, jeśli nie będzie odpowiedzialności wśród sędziów. Do dzisiaj są sędziowie, który służyli poprzedniej władzy. Dzisiaj próbują wmówić wszystkim, że jedyny dopuszczalny system to taki, gdzie sędziowie powołują sędziów – dosadnie stwierdził prezydent.

Andrzej Duda tłumaczył też, że to sędziowie odpowiadają za obecny wizerunek wymiaru sprawiedliwości.

Sędziowie są sługami Rzeczpospolitej, są sługami polskiego społeczeństwa, nie odwrotnie. To sędziowie są dla społeczeństwa, a nie społeczeństwo dla sędziów. (…) Jeżeli ktoś patrzy na społeczne oceny i widzi, że ponad 80 proc. polskiego społeczeństwa fatalnie ocenia funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, to państwo sędziowie powinni popatrzeć na siebie i na strukturę, którą tworzą – powiedział.

– Sędziowskie elity, same siebie nazywające kastą, co woła o pomstę do nieba, nie pokazały na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, a przede wszystkim lat żadnego konstruktywnego programu, który rzeczywiście prowadziłby do naprawy wymiaru sprawiedliwości – dodał.

 

Prezydent tłumaczył, dlaczego sędziowie muszą znaleźć się pod szczególną obserwacją. – Ci ludzie innych rozliczają z przestrzegania prawa, decydują o przysłowiowym życiu i śmierci. Muszą być kryształowi, a czarne owce muszą być natychmiast eliminowane, zwłaszcza przez sędziów – przekonywał.

Nawiązania do Komisji Weneckiej

Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki mamy mieć ustrój w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy – powiedział Duda, na co sala zareagowała burzą oklasków. To oczywiście nawiązania do opinii Komisji Weneckiej ws. sędziów, ale również rezolucji Parlamentu Europejskiego, uderzającej w reformy sądowe Prawa i Sprawiedliwości.

Nie pozwólmy na to, aby inni decydowali za nas. My Polacy mamy prawo sami decydować o sobie i swoich prawach. Po to walczyliśmy o wolność – dodał. – Tak, tu jest Unia Europejska. I bardzo się z tego cieszymy. Ale przede wszystkim tu jest Polska – zakończył Duda i zebrał kolejną salwę oklasków.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny

PILNE: Duży bank upada? Klientom zablokowano dostęp do pieniędzy

samolot

Polacy chcą przejąć niemieckiego giganta. Szykuje się zacięta walka