w ,

LPP chce od Newsweeka 3 mln zł! Poszło o artykuł o maseczkach

Odzieżowa firma LPP, która jest właścicielem marek Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, złożyła dziś pozew przeciwko „Newsweek Polska”. O co poszło?

lpp reserved maseczki pozew newsweek 3 mln
Fot. Discover LPP / Facebook

Odzieżowa firma LPP, która jest właścicielem marek Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, złożyła dziś pozew przeciwko „Newsweek Polska”. O co poszło?

LPP broni się przed tezami „Newsweeka”

To sprawa, która rozgrzewała w ostatnich dniach wiele osób. Spółce LPP zarzucono pod koniec marca że kupiła znaczącą liczbę maseczek ochronnych w celu przekazania ich współpracującym z nią chińskim fabrykom. LPP ogłosiło dziś, że chce przeprosin, usunięcia artykułu z sieci, ale też zapłaty pokaźnej sumy tj. 3 mln zł na rzecz gdańskich placówek opiekuńczych i medycznych.

POLECAMY:
Maseczki wielorazowe. Polacy szukają ich w internecie

Pozew dotyczy konkretnie publikacji autorstwa Wojciecha Cieśli i Julia Daukszy. Tytuł materiału to „Właściciel Reserved wykupił z rynku maski, w których walczy się z koronawirusem”. W sieci tekst pojawił się 22 marca tego roku.

Gdy we Włoszech wprowadzano stan kryzysowy z powodu koronawirusa, odzieżowy gigant LPP wykupił kilkaset tysięcy – według publicznych deklaracji nawet milion – masek ochronnych z polskiego rynku. Wysłał je do Chin – oficjalnie jako pomoc dla najbardziej potrzebujących regionów – stwierdzili dziennikarze.

Oświadczenie LPP

Właściciele spółki LPP bardzo szybko zareagowali publikując oświadczenie, że artykuł „Newsweeka” zawiera wprowadzające czytelnika w błąd informacje. W treści oświadczenia firma zwróciła również uwagę, że maseczki do Chin zostały wysłane pod koniec stycznia. Jak wiadomo, wtedy o możliwości wystąpienia epidemii w Polsce nikt nawet nie myślał.

POLECAMY:
Maseczki źródłem infekcji? Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega

Zawsze pomagaliśmy i nadal będziemy wspierać tych, którzy tej pomocy potrzebują. Jesteśmy polską firmą, która tutaj ma swoje korzenie. Nie możemy pozostać obojętni na to, co dzieje się w naszym kraju i regionie. Walczymy na przekór hejtowi, z którym się zmagamy, bo uważamy że solidarna pomoc jest w tym momencie najważniejsza – stwierdził Marek Piechocki, założyciel i prezes spółki LPP.

Redakcja „Newsweeka” odpowiada

Dziennikarze „Newsweeka” po przeczytaniu wspomnianego oświadczenia uznali, że jest ono „pełne kłamstw i wprowadza w błąd opinię publiczną”. Dziś LPP poinformowało o złożeniu w Sądzie Okręgowym w Gdańsku pozwu przeciwko autorom tekstu, ale też redaktor naczelnej Newsweek.pl Aleksandrze Karasińskiej i wydającemu tygodnik w Polsce.

Czego domaga się spółka odzieżowa? Osobnych przeprosin, usunięcia teksów (głównego artykułu i tekstów powstałych na jego podsatwie), zakazu rozpowszechniania zawartych tam twierdzeń. Do tego 3 mln zł odszkodowania, które w razie wygranej w sądzie przekazane zostaną na cele społeczne.

Beneficjentami tej sumy będzie Szpital im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku oraz gdańska Fundacja Hospicyjna, które otrzymują odpowiednio po 1 500 000 zł każda – wyliczyła firma.

#MuremZaLPP i #LPPpomaga

Epidemia koronawirusa mocno wpłynęła na sprzedaż firm odzieżowych i nie tylko. Wszystkie stacjonarne sklepy do odwołania zakazu są zamknięte, nie działają też w wielu innych krajach w Europie na skutek wprowadzonych restrykcji.

Warto zauważyć, że spółka LPP – mimo swoich problemów – bardzo w ostatnich dniach pomaga. Przekazała już 250 tys. maseczek ochronnych szpitalom i ok. 5 tys. maseczek bawełnianych różnego rodzaju organizacjom i fundacjom.

POLECAMY:
Polska marka rajstop znowu szokuje. Stworzyła specjalną "maseczkę"

Nasi wolontariusze włączali się ponadto w liczne akcje pomocowe wspierające seniorów, podopiecznych domów dla dzieci oraz osoby doświadczające bezdomności. Akcja, którą rozpoczęliśmy lokalnie w Gdańsku i Krakowie, prędko rozlała się falą dobra po całej Polsce – podaje spółka. Pomoc trwa od wielu dni i jest pokaźna. W internecie funkcjonuje też hashtag #MuremZaLPP i #LPPpomaga.

Jeżeli publikacja „Newsweeka” zawiera tezy nieprawdziwe (co stwierdzi sąd), wizerunkowa szkoda wyrządzona przez tygodnik może być spora. Zgodnie z wynikami badania Gemius/PBI w grudniu ub.r. strona Newsweek.pl zanotował 2,08 mln użytkowników i 6,04 mln odsłon. To pokazuje skalę, z jaką informacja mogła dotrzeć do potencjalnego czytelnika.

Kilka słów o marce

LPP SA jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Przez ponad 25 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając dziś kolekcje na 25 rynkach, w tym w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Berlin, Tel Awiw czy Moskwa.

POLECAMY:
LPP chce od Newsweeka 3 mln zł! Poszło o artykuł o maseczkach
”]

LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Posiada sieć ponad 1700 salonów sprzedaży o łącznej powierzchni ponad 1 mln m2. Oferta online kolekcji marek dostępna jest na 30 rynkach, dlatego w oparciu o globalną sieć zaopatrzenia, polski producent odzieży dystrybuuje rocznie przeszło 200 mln sztuk odzieży na 3 kontynenty.

Spółka pełni też ważną rolę tworząc miejsca pracy dla ponad 25 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland. LPP jest też jednym z największych płatników podatków w Polsce.

Źródło: LPP, wirtualnemedia.pl

Zobacz także:

magda gessler koronawirus catering dietetyczny oferta co jeść

Catering dietetyczny od Magdy Gessler? Gwiazda chce nas wykarmić w czasie epidemii

wrocław kredyt kasa miasta 100 mln jacek sutryk dziura w budżecie

Wrocław nie ma pieniędzy? Ratusz szuka gotówki w banku