in

HAHAHA!HAHAHA! JESTEM ZŁY!JESTEM ZŁY! KOCHAM TO!KOCHAM TO! WTFWTF

Tak niemiecka gazeta nazwała Karola Nawrockiego. Takie słowa dotąd nie padły

Prezydent rozgrywa partię, której stawką jest znacznie więcej niż kilka podpisów. Niemieccy komentatorzy patrzą na Warszawę z rosnącym niepokojem.

jednogroszówki z czego zrobione
Fot. Depositphotos/ @TomaszWarszewski

Polityczna temperatura nad Wisłą znowu rośnie, a tym razem obserwują ją uważnie także za Odrą. Dziennik „Tagesspiegel” w tekście Christopha von Marschalla analizuje kolejną odsłonę starcia między Pałacem Prezydenckim a gabinetem Donalda Tuska. I wnioski z tej analizy trudno uznać za optymistyczne.

Nawrocki kontra rząd. Niemiecka prasa nie ma wątpliwości, co planuje prezydent

Autor zwraca uwagę, że Karol Nawrocki konsekwentnie unika jednoznacznej deklaracji w sprawie jednego z kluczowych konstytucyjnych sporów ostatnich miesięcy. Chodzi o sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez obecny parlament. Marschall podkreśla, że prezydent zachowuje milczenie w kwestii, która jeszcze niedawno uchodziła za czystą formalność. Chłodny dystans głowy państwa stał się narzędziem politycznym.

Sęk w tym, że aby sędziowie mogli realnie objąć urząd, prezydent musi najpierw odebrać od nich ślubowanie. Bez tego gestu cała procedura wisi w powietrzu. Niemiecki dziennikarz przypomina, że dotąd była to rutyna, której nikt nie kwestionował. Nawrocki zaprosił do pałacu jedynie dwoje spośród sześciorga sędziów.

Reszta pozostaje poza nawiasem prezydenckiej uwagi. „Tagesspiegel” wskazuje na prosty mechanizm stojący za tą selekcją: pełne zaprzysiężenie szóstki oznaczałoby koniec politycznej kontroli Prawa i Sprawiedliwości nad Trybunałem. Przez osiem lat rządów partia Jarosława Kaczyńskiego obsadziła TK ludźmi pewnymi i lojalnymi. Teraz ta konstrukcja się chwieje, a prezydent stał się jej ostatnim bezpiecznikiem.

Weto za wetem. Prezydent obiera kurs konfrontacji

Na liście spornych decyzji Nawrockiego Marschall wymienia jeszcze dwie. Pierwsza to weto wobec unijnego programu dozbrojenia armii SAFE. Druga to odmowa podpisania nominacji dla 42 ambasadorów, co paraliżuje polską dyplomację. Niemiecki analityk Kai-Olaf Lang ocenia, że prezydent świadomie odrzucił scenariusz konstruktywnej kohabitacji i postawił na ofensywną politykę siły.

Ekspert uważa, że w sprawach praworządności taki obrót wydarzeń można było przewidzieć. Nawrocki w ten sposób umacnia swoją pozycję lidera prawicowego obozu. Lang zauważa jednak, że konflikt wylewa się już poza politykę wewnętrzną i sięga spraw bezpieczeństwa oraz relacji zagranicznych. Premier Tusk, jego zdaniem, radzi sobie dzięki strategii obchodzenia prezydenckich blokad, zarówno w sprawie SAFE, jak i sędziów TK.

Starcie może paradoksalnie pomóc szefowi rządu, bo pozwala przedstawić prezydenta jako wiecznego hamulcowego i zmobilizować elektorat. Cena bywa jednak wysoka. Polska ryzykuje utratę wizerunku państwa, które mimo wewnętrznych podziałów na arenie międzynarodowej mówi jednym głosem.

kpo dotacje dla firm na inwestycje

Niepokojące sygnał z polskiej gospodarki. Nie pomoże nam nawet kasa z KPO

rosalia lombardo oczy historia

Nie żyje od 1920 roku. Nadal ma niebieskie oczy i długie rzęsy. Kim jest „śpiąca królewna”?