Sytuacja pogodowa w Polsce od kilku dni budzi poważne obawy. To, co dzieje się za oknami mieszkańców niektórych regionów, przechodzi najśmielsze oczekiwania nawet tych, którzy pamiętają srogie zimy sprzed lat. Prognozy synoptyków nie napawają optymizmem, a kolejne godziny mogą przynieść jeszcze większe utrudnienia – informuje IMGW.
Szkoły zawieszają zajęcia, dzieci zostają w domach. Polska zmaga się z falą mrozów
Służby meteorologiczne pracują na najwyższych obrotach, analizując napływające dane. Ostrzeżenia pojawiają się jedno po drugim, obejmując coraz większe obszary kraju. Mieszkańcy wschodnich i południowych województw z niepokojem spoglądają w niebo, zastanawiając się, co przyniosą najbliższe dni.
Wiele wskazuje na to, że obecna fala mrozów i opadów śniegu nie odpuści tak szybko. Skutki surowych warunków atmosferycznych odczuwają już nie tylko kierowcy czy służby drogowe, ale również rodzice i uczniowie. W niektórych miejscowościach normalne funkcjonowanie stało się niemożliwe.
Termometry pokażą nawet minus dwadzieścia stopni
Rzeczniczka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek w rozmowie z Polską Agencją Prasową przekazała niepokojące informacje dotyczące najbliższych nocy. Według prognoz temperatura w niektórych miejscach może lokalnie spaść do minus dwudziestu stopni Celsjusza. To wartości, które stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób przebywających na zewnątrz.
IMGW wydał już ostrzeżenia drugiego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu. Alerty te obejmują część województw podkarpackiego oraz małopolskiego. Synoptycy przewidują, że w najbliższym czasie mogą zostać przedłużone ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym mrozem, które obecnie dotyczą województw warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego.
Lista regionów objętych alertami może się wydłużyć. Instytut zapowiada możliwość ogłoszenia nowych ostrzeżeń pierwszego stopnia przed silnym mrozem dla województw podlaskiego, łódzkiego oraz krańców województw dolnośląskiego i opolskiego. Dodatkowo planowane są ostrzeżenia drugiego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla części województw podkarpackiego i małopolskiego. Przedłużone mogą zostać również alerty pierwszego stopnia przed śnieżycami dla województwa lubelskiego.
Uczniowie zostają w domach. Szkoły przechodzą na tryb zdalny
Trudne warunki pogodowe wymusiły podjęcie drastycznych decyzji w powiecie nidzickim w województwie warmińsko-mazurskim. W środę siódmego stycznia zajęcia odwołano w czterech placówkach prowadzonych przez powiat. Dzień dyrektorski wprowadzono w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Nidzicy, Zespole Szkół Ogólnokształcących w Nidzicy, Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Nidzicy oraz Zespole Szkół Rolniczych i Ogólnokształcących w Jagarzewie.
Starosta powiatu nidzickiego poinformował PAP, że przewoźnik odpowiedzialny za dowożenie uczniów ma w środę sprawdzić przejezdność wszystkich tras wykorzystywanych do transportu młodzieży do szkół. Dopiero na podstawie tej weryfikacji zapadnie decyzja o ewentualnym powrocie do nauki stacjonarnej od czwartku lub przejściu na nauczanie zdalne.
Podobne rozwiązania zastosowano w gminie Kozłowo, również położonej w powiecie nidzickim. Wójt Marek Wolszczak przekazał PAP, że od środy do piątku nauka w szkołach w Rogożu, Szkotowie i Zaborowie będzie prowadzona w formie zdalnej lub hybrydowej. Powodem zmiany są ekstremalne mrozy oraz obawy związane z bezpieczeństwem transportu uczniów.
Europa sparaliżowana przez atak zimy
Polska nie jest jedynym krajem zmagającym się z surowymi warunkami atmosferycznymi. Fala mrozów i intensywnych opadów śniegu dotknęła znaczną część kontynentu europejskiego. W niektórych miejscach temperatura spadła do minus czterdziestu stopni Celsjusza, co stanowi wartość ekstremalną nawet jak na zimowe standardy.
W Holandii niemal całkowicie sparaliżowany został ruch kolejowy. Poważne problemy wystąpiły również na lotnisku Amsterdam-Schiphol, gdzie odwołano około trzystu pięćdziesięciu połączeń lotniczych. Tysiące pasażerów musiało zmierzyć się z odwołanymi lub opóźnionymi rejsami.
Utrudnienia w komunikacji lotniczej odnotowano także we Francji. W niektórych regionach tego kraju zawieszono kursy autobusów szkolnych, co zmusiło rodziców do samodzielnego organizowania opieki nad dziećmi. Szczególnie dotkliwie skutki zimy odczuła Szkocja, gdzie z powodu ekstremalnych warunków pogodowych zamknięto setki placówek oświatowych. Skala problemu pokazuje, że obecna fala mrozów stanowi wyzwanie dla całej Europy.


