in ,

Kim była Halyna Hutchins? Śmierć na planie. To ją śmiertelnie postrzelił Alec Baldwin

Na planie westernu „Rust” doszło do dramatycznego wypadku z udziałem Aleca Baldwina. 42-letnia operatorka kamery nie przeżyła postrzału. Aktora uniewinniono.

halyna hutchins filmy jak zmarła
Fot. materiały prasowe

Informacja obiegła media z prędkością światła i niemal natychmiast wywołała falę niedowierzania. To, co wydarzyło się na planie filmowym w Nowym Meksyku, brzmi jak scenariusz thrillera — tyle że tym razem ofiary były prawdziwe. Alec Baldwin, jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów Hollywood, znalazł się w centrum tragedii, jakiej branża filmowa nie pamięta od lat. Do zdarzenia doszło pod koniec 2021 roku.

Halyna Hutchins zmarła na planie filmu „Rust”. Strzały, które wstrząsnęły Hollywood

Do tego dramatycznego zdarzenia doszło pod koniec 2021 roku. Szczegóły wypadku docierały do opinii publicznej stopniowo, a każdy kolejny fragment układanki potęgował szok. Na planie westernu „Rust” padły strzały, które miały być jedynie częścią filmowej inscenizacji. Zamiast tego dwie osoby trafiły do szpitali, a lokalne służby wszczęły dochodzenie, które ma wyjaśnić przebieg zdarzeń.

Świadkowie relacjonowali poruszające sceny rozgrywające się tuż po incydencie. Baldwina widziano zapłakanego przed biurem szeryfa — wyraźnie zdruzgotanego tym, co się stało. Okoliczności, w jakich doszło do tragedii, wciąż pozostają przedmiotem ustaleń śledczych.

Kim była kobieta, która zginęła na planie?

Baldwin przypadkowo postrzelił dwie osoby — 48-letniego reżysera Joela Souzę, który trafił do Regionalnego Centrum Medycznego im. Christusa St. Vincenta, oraz 42-letnią autorkę zdjęć filmowych Halynę Hutchins. O ile reżyser przeżył i pozostaje pod opieką lekarzy, o tyle dla Hutchins pomoc przyszła za późno. Mimo natychmiastowego transportu śmigłowcem do szpitala University of New Mexico, kobieta zmarła wskutek odniesionych ran.

Hutchins to postać niezwykła. Urodzona na Ukrainie, dorastała w sowieckiej bazie wojskowej za kołem podbiegunowym. Ukończyła dziennikarstwo na Kijowskim Uniwersytecie Narodowym i przez lata pracowała jako dziennikarka śledcza przy brytyjskich dokumentach. Dopiero po przeprowadzce do Los Angeles całkowicie poświęciła się kinu — skończyła prestiżowy Amerykański Instytut Filmowy i szybko zdobyła uznanie branży.

Miała na koncie zdjęcia do filmów takich jak „Darlin'” czy „W ukryciu”, a magazyn „American Cinematographer” w 2019 roku okrzyknął ją wschodzącą gwiazdą kina. Nagrodę przyniosły jej zdjęcia do obrazu „Treacle”, a prawdziwym przełomem okazał się film akcji „Archenemy” z Joem Manganiello.

Hollywood pogrążone w żałobie

Środowisko filmowe zareagowało natychmiast. Reżyser Adam Egypt Mortimer, który współpracował z Hutchins przy „Archenemy”, wyraził na Twitterze ogromny smutek i złość, podkreślając jej wielki talent oraz pełne oddanie sztuce filmowej. Z kolei John Lindley, prezes Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych, w oficjalnym komunikacie nazwał jej śmierć wstrząsającą wiadomością i ogromną stratą, zapewniając o pełnym wsparciu dla prowadzonego śledztwa. Międzynarodowa Gildia Autorów Zdjęć Filmowych również zaapelowała o dokładne wyjaśnienie okoliczności tragedii.

Współpracownicy Hutchins zgodnie podkreślali, że była osobą niezwykle pozytywną, która z ogromną pasją podchodziła do każdego projektu. Jej ostatni wpis na Instagramie — opublikowany zaledwie kilka dni przed tragedią — pokazywał zdjęcie z planu „Rust” i radość z możliwości jazdy konnej w wolnym czasie podczas kręcenia westernu.

Halyna Hutchins – utalentowana operatorka

Halyna Hutchins to ukraińska operatorka filmowa, która zginęła 21 października 2021 roku na planie westernu „Rust” w wieku 42 lat. Została śmiertelnie postrzelona z rewolweru Colt .45 trzymanego przez aktora i producenta Aleca Baldwina podczas prób sceny w kościele. W magazynie „Cinematographer” w 2019 roku okrzyknięto ją „wschodzącą gwiazdą kina”

Wczesne lata i początek kariery

Hutchins urodziła się 9 kwietnia 1979 roku na Ukrainie, gdzie wychowywała się w sowieckiej bazie wojskowej. Początkowo zajmowała się dziennikarstwem śledczym i pracowała dla BBC, jednak stopniowo jej zainteresowania kierowały się w stronę kinematografii. W Kijowie poznała swojego przyszłego męża Matta Hutchinsa, Amerykanina, z którym wyjechała do Stanów Zjednoczonych z miłości. Para pobrała się, a kilka lat później urodził im się syn Andros.

Kariera w Hollywood

Po przeprowadzce do Los Angeles Hutchins intensywnie rozwijała swoją karierę filmową. W 2010 roku ukończyła program zawodowy UCLA TFT w zakresie produkcji, pracując początkowo jako producentka i fotografka mody. Była współproducentką filmu dokumentalnego „World’s Tallest Man” (2006) o Leonidzie Stadnyku, wyemitowanego na Discovery Channel. W 2018 roku została wybrana jako jedna z ośmiu operatorek do prestiżowego DP Lab Program organizowanego przez 21st Century Fox, mającego na celu promocję kobiet w zawodzie operatora.

Swoją pierwszą pełną realizację jako operatorka ukończyła w 2020 roku – był to film akcji „Archenemy”. W ciągu swojej kariery pracowała przy ponad 30 projektach filmowych i telewizyjnych, w tym przy produkcjach takich jak „Darlin'” (2019), „Blindfire” (2020) czy serial „A Luv Tale: The Series” (2018-2021).

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Halyna Hutchins (@halynahutchins)

Życie prywatne

Hutchins była oddaną matką dziewięcioletniego w momencie jej śmierci Androsa. Według męża Matthew co wieczór dzwoniła do syna z planu filmowego przez wideo, całując go i uspokajając przed snem. Koleżanka ze studiów Oksana Stefanyszyna wspominała, że Halyna wróciła do pracy, gdy dziecko miało zaledwie dziewięć miesięcy, a mąż był dla niej „fortecą i wsparciem”.

Tragiczna śmierć na planie. Ostatnie zdjęcie i wpływ na branżę filmową

21 października 2021 roku podczas prób do „Rust” w Nowym Meksyku doszło do tragedii. Baldwin trzymał pistolet, który miał być załadowany ślepymi nabojami, jednak broń wypaliła ostrą amunicją. Za bezpieczeństwo na planie odpowiadała zbrojmistrzyni Hannah Gutierrez-Reed, która niewłaściwie sprawdziła broń.

Pocisk trafił Hutchins, raniąc również reżysera Joela Souzę. Świadkowie zeznali, że ostatnie słowa operatorki brzmiały: „To nie było dobre. To wcale nie było dobre”. Po jej śmierci mąż Matthew założył fundusz jej imienia i napisał w mediach społecznościowych: „Tęsknimy za Tobą”. Śmierć Halyny Hutchins miała znaczący wpływ na przemysł filmowy, wywołując szeroką debatę na temat bezpieczeństwa na planach filmowych i prowadząc do konkretnych zmian w branży.

Natychmiastowa reakcja i postulaty zmian

Po tragedii wiele osób z branży zaczęło głośno domagać się zmian w przepisach dotyczących używania broni na planach filmowych. Szeryf hrabstwa Santa Fe Adan Mendoza stwierdził publicznie: „Myślę, że są pewne kwestie bezpieczeństwa, które muszą zostać rozwiązane przez branżę i możliwe, że przez stan Nowy Meksyk”. Ujawnienie, że członkowie ekipy „Rust” byli dwukrotnie świadkami przypadkowego wystrzału z broni palnej” jeszcze przed śmiercią Hutchins, wstrząsnęło Hollywood.

Wprowadzone zmiany w procedurach

Producenci filmowi zaczęli wprowadzać bardziej rygorystyczne zasady oraz kontrole bezpieczeństwa. Do kluczowych zmian należą:

  • Obowiązkowe szkolenia z zakresu bezpieczeństwa dla aktorów i wszystkich członków ekipy filmowej

  • Rygorystyczne zasady dotyczące broni – zwiększono kontrolę nad używaniem broni palnej na planach, w tym bardziej szczegółowe procedury weryfikacji

  • Audyty bezpieczeństwa – wiele wytwórni zaczęło stosować regularne audyty mające na celu monitorowanie i ocenę warunków pracy

  • Większa kontrola nad procedurami – producenci zostali zmuszeni do bardziej rygorystycznego przestrzegania zasad bezpieczeństwa

Świadomość odpowiedzialności prawnej

Tragedia zwróciła uwagę na odpowiedzialność karną za wypadki śmiertelne na planie filmowym. Eksperci prawni podkreślali, że odpowiedzialność może dotyczyć nie tylko bezpośrednich wykonawców, ale także producentów oraz koordynatorów do spraw bezpieczeństwa i higieny pracy, szczególnie gdy skutek był możliwy do przewidzenia. Sprawa Baldwina, w której zebrano około 600 dowodów, pokazała skalę zaniedbań związanych z używaniem ostrej amunicji zamiast ślepych nabojów.

Długofalowy wpływ na branżę

Incydent osłabił publiczne zaufanie do branży filmowej i wywołał większą presję na wytwórnie, aby wprowadzały systemowe zmiany. Tragedia uwidoczniła luki w procedurach bezpieczeństwa i skłoniła przemysł do refleksji nad ochroną życia pracowników na planach, szczególnie przy scenach z bronią, materiałami pirotechnicznymi i kaskaderskiemi.

wędliny z jedliny opinie

Wędliny z Jedliny podbiły serca internautów. Co się kryje za tym sukcesem?

koalicja się rozpada

Hołownia wraca do gry. Ma nową fuchę. Pochwalił się tym dopiero teraz