Coś niepokojącego dzieje się za oceanem w jednej z największych amerykańskich stacji telewizyjnych. Informacja, która przedostała się do mediów w ostatnich dniach, zelektryzowała nie tylko Hollywood, ale też polską branżę medialną. Powód? Nadawca, o którym mowa, już niedługo znajdzie się w tej samej grupie co TVN.
Duże zwolnienia w stacji, która niebawem przejmie TVN
Decyzja zapada nagle, choć sygnały ostrzegawcze pojawiały się od tygodni. Jeszcze pod koniec stycznia podczas wewnętrznego spotkania z zespołem padły słowa, które część redakcji odebrała jako zapowiedź trudnych czasów. Nikt jednak nie spodziewał się, że konsekwencje przyjdą tak szybko. Atmosfera w redakcji CBS News zagęściła się nie do wytrzymania. Plotki krążyły po korytarzach, a dziennikarze z niepokojem obserwowali każdy ruch kierownictwa. To, co nastąpiło w piątek rano, potwierdziło najgorsze obawy.
Redaktor naczelna CBS News Bari Weiss już w styczniu ostrzegała zespół, że nadchodzące zmiany technologiczne wymuszą redukcję etatów. Podczas kolegium redakcyjnego wprost przyznała, że trzymanie się dotychczasowej strategii skupionej na tradycyjnej telewizji prowadzi donikąd. Weiss podkreślała konieczność odejścia od ogólnikowych serwisów informacyjnych dostępnych u konkurencji na rzecz ekskluzywnych materiałów, których widzowie nie znajdą nigdzie indziej.
Szefowa stacji argumentowała, że jeśli oferowany przez CBS produkt można obejrzeć w pięciu, dziesięciu czy stu innych miejscach, to nie warto na nim budować przyszłości. Stawiała tezę, że dotychczasowy model biznesowy opierał się na kurczącym się gronie widzów przywiązanych do klasycznego telewizora. Taka strategia w jej ocenie nie ma szans przetrwania.
Kilkadziesiąt osób na bruk, a to dopiero początek
Jako pierwszy o planowanych cięciach poinformował amerykański Business Insider. Informacja szybko obiegła branżowe media po obu stronach Atlantyku, bo CBS News to część grupy medialnej, do której po fuzji Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery trafi również polski TVN.
W piątek rano kierownictwo CBS News oficjalnie potwierdziło zwolnienia. Weiss wraz z prezesem stacji Tomem Ciborowskim w komunikacie do pracowników zapewniali, że odchodzący dziennikarze zostaną potraktowani z szacunkiem, i podkreślali ich talent oraz zaangażowanie. Cięcia obejmą kilkadziesiąt osób z różnych działów, choć dokładnej liczby nie ujawniono.
Redaktor naczelna podczas spotkania z zespołem zapewniła, że zwolnienia nie mają żadnego związku z jakością pracy dziennikarzy. Tłumaczyła, że wynikają wyłącznie z realiów zmieniającego się rynku mediów. Jednocześnie wskazała, że część działów musi się skurczyć, by uwolnić zasoby na rozwój tych obszarów, które pozwolą stacji utrzymać konkurencyjność.
Dodatkowym ciosem dla załogi jest decyzja o zamknięciu CBS News Radio. Po blisko stu latach nadawania stacja radiowa zakończy działalność 22 maja. Powodem jest trudna sytuacja gospodarcza i gruntowna zmiana strategii programowej w zakresie radiofonii. Dla wielu weteranów branży medialnej to koniec pewnej epoki.


