Wielki Piątek, 3 kwietnia 2026 roku, wypada w tym roku wyjątkowo łaskawie dla wszystkich, którzy lubią odkładać zakupy na ostatnią chwilę. Dzień ten nie figuruje w kalendarzu jako ustawowo wolny od pracy, co oznacza, że sklepy pracują normalnie. Część sieci handlowych postanowiła nawet wyjść klientom naprzeciw i wydłużyła godziny funkcjonowania swoich placówek.
Czy w Wielką Sobotę są otwarte sklepy? Miliony Polaków mogą zostać z niczym
Nie oznacza to jednak, że piątkowe zakupy przebiegną w sielskiej atmosferze. Wielki Piątek tradycyjnie przyciąga do sklepów tłumy – to dzień, w którym ogromna część Polaków rusza po brakujące produkty świąteczne. Półki pustoszeją szybciej, kolejki rosną, a cierpliwość sprzedawców i klientów wystawiana jest na próbę.
Eksperci od zarządzania czasem i logistyki zakupowej zgodnie wskazują: kto może, powinien zrobić większe zakupy najpóźniej w czwartek. Wielki Piątek to ostatnia deska ratunku, a nie komfortowa okazja do rodzinnej wyprawy po świąteczne sprawunki.
Wielka Sobota pod presją – prawo mówi jedno, sklepy robią swoje
Tu zaczyna się właściwa historia tego weekendu. Wielka Sobota, 4 kwietnia 2026 roku, rządzi się swoimi prawami – i to dosłownie. Ustawa z dnia 10 stycznia 2018 roku o ograniczeniu handlu w niedziele i święta jednoznacznie zakazuje sprzedaży w sobotę poprzedzającą Wielkanoc po godzinie 14:00. Brzmi rozsądnie. Problem w tym, że największe sieci handlowe postanowiły zamknąć swoje sklepy jeszcze wcześniej.
Lidl, Kaufland, Auchan i Carrefour – wszystkie te marki zakończą pracę już o godzinie 13:00. Biedronka, Aldi i Dino dają klientom o pół godziny więcej, zamykając się o 13:30. Oznacza to, że na zrobienie zakupów w popularnych marketach zostaje realnie kilka porannych godzin. Kto wybierze się po południu, trafi na zamknięte bramy.
Dla wielu osób to realne zaskoczenie. Polacy przyzwyczaili się, że ustawowy limit to godzina 14:00 – i zakładają, że sklepy będą otwarte przynajmniej do tej pory. Tymczasem decyzja sieci jest jednoznaczna i nie podlega negocjacjom.
Biedronka, Żabka, Lidl – godziny otwarcia .Czy jutro sklepy są otwarte? Gdzie jeszcze zrobisz zakupy w Wielką Sobotę?
Nie wszystko stracone. Ustawa przewiduje szereg wyjątków, które pozwalają na zakupy nawet po zamknięciu dużych marketów. Stacje paliw pozostają otwarte i w wielu przypadkach oferują nie tylko paliwo, ale też podstawowe artykuły spożywcze.
Małe sklepy osiedlowe prowadzone przez właściciela osobiście – bez zatrudnionych pracowników – mogą handlować bez ograniczeń godzinowych. To samo dotyczy piekarni, cukierni i lodziarni, gdzie sprzedaż wypieków i słodkości odbywa się normalnie. Lokale gastronomiczne także pozostają do dyspozycji klientów.
Najrozsądniejszym wyjściem pozostaje jednak jedno: większe zakupy warto zrobić przed weekendem. Im bliżej świąt, tym mniejszy wybór produktów, dłuższe kolejki i krótszy czas na decyzje. Kto zdąży przed czwartkiem – ten święta zacznie spokojniej.


