in

Fatalny sondaż dla Kaczyńskiego. Ale Tusk też nie może spać spokojnie

Najnowszy sondaż CBOS przyniósł spore przetasowania. KO utrzymała prowadzenie, PiS nadal ma ogromną stratę, a część koalicjantów Tuska znalazła się pod progiem.

donald tusk nie strasz kaczyński

Polityczne nastroje ponownie mocno się zmieniły. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźnego lidera, ale też rosnące problemy największych ugrupowań. Część partii balansuje już na granicy politycznego przetrwania, a jedna formacja coraz śmielej zaznacza swoją obecność. Wyniki mogą mocno namieszać przed kolejnymi wyborami.

KO utrzymuje prowadzenie, ale przewaga zaczyna topnieć

Majowy sondaż CBOS pokazał, że Koalicja Obywatelska nadal pozostaje liderem poparcia w Polsce. Ugrupowanie Donalda Tuska mogło liczyć na 30,8 proc. wskazań respondentów. Wynik daje partii pierwsze miejsce, choć w porównaniu z poprzednim badaniem oznacza spadek o 1,2 punktu procentowego. Jeszcze w połowie kwietnia KO notowała poparcie na poziomie 32 proc.

Obecny rezultat pokazuje więc, że partia utrzymuje przewagę, ale nie może mówić o pełnym komforcie. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami nadal pozostaje jednak bardzo wyraźna. Wyniki badania mogą budzić niepokój także dlatego, że część ugrupowań współtworzących obecny obóz rządzący notuje bardzo słabe wyniki. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy Polski 2050 oraz PSL.

Obie partie wciąż znajdują się daleko od poziomu gwarantującego spokojną walkę o mandaty. Badanie przeprowadzono między 4 a 6 maja. CBOS sprawdzał nie tylko poziom poparcia dla partii, ale również deklarowaną frekwencję. Ta okazała się wyjątkowo wysoka, co może mieć ogromne znaczenie dla układu sił w przyszłym Sejmie.

PiS poprawił wynik, ale problem wciąż pozostaje ogromny

Prawo i Sprawiedliwość poprawiło swój rezultat względem poprzedniego pomiaru. W maju partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskała 19,6 proc. poparcia. To wzrost o 1,4 punktu procentowego względem połowy kwietnia. Mimo poprawy sytuacja ugrupowania nadal wygląda bardzo trudnie. PiS pozostaje bowiem ponad 11 punktów procentowych za Koalicją Obywatelską. W poprzednim badaniu strata była jeszcze większa i wynosiła 13,8 punktu procentowego.

Wynik poniżej 20 proc. dla partii, która jeszcze niedawno dominowała na polskiej scenie politycznej, może być odczytywany jako poważny sygnał ostrzegawczy. Szczególnie że konkurencja po prawej stronie zaczyna wyraźnie przyspieszać. Największe korzyści z tej sytuacji może czerpać Konfederacja. Rosnące poparcie dla ugrupowań spoza głównego politycznego duopolu pokazuje, że część wyborców szuka alternatywy. To może oznaczać jeszcze bardziej zaciętą walkę o elektorat w kolejnych miesiącach kampanii politycznej.

Konfederacja rośnie. Koalicjanci Tuska mają coraz większy problem

Największy wzrost w majowym badaniu zanotowała Konfederacja Wolność i Niepodległość. Formacja zwiększyła poparcie z 13 proc. do 15,3 proc. Oznacza to wzrost o 2,3 punktu procentowego w ciągu zaledwie kilku tygodni. Nieco słabszy wynik uzyskała natomiast Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ugrupowanie zanotowało spadek z 8,7 proc. do 8,1 proc. Mimo tego rezultat nadal dawałby partii miejsce w Sejmie.

Coraz trudniejszą sytuację mają ugrupowania lewicowe. Nowa Lewica spadła z 5,8 proc. do 4,7 proc., a więc znalazła się poniżej progu wyborczego. Jeszcze większy spadek zanotowała Partia Razem, która uzyskała 3 proc. poparcia wobec wcześniejszych 4,9 proc.

Problemy mają również PSL oraz Polska 2050. Ludowcy mogli liczyć na 2,2 proc. poparcia, a ugrupowanie Szymona Hołowni osiągnęło jedynie 1 proc. Wśród badanych 11,6 proc. nadal pozostawało niezdecydowanych. CBOS podał także, że gdyby wybory odbyły się na początku maja, udział w nich wzięłoby 76,6 proc. uprawnionych do głosowania.

ALERT pogodowy. Wielki żywioł nadciąga nad Polskę. Pół kraju na czerwono

darmowe masło w biedronce

Nadciąga koniec tanich zakupów? Biedronka ostrzega przed drożyzną na rynku żywności