w

Drożyzna nad morzem! Paragony grozy, ceny w barach z kosmosu

Drożyzna nad morzem daje się turystom mocno we znaki. Wydatki za odpoczynek na wybrzeżu są w tym roku większe niż za leżak pod palmą w Hiszpanii.

drożyzna nad morzem paragon grozy

Drożyzna nad morzem daje się turystom mocno we znaki. Wydatki za odpoczynek na wybrzeżu są w tym roku większe niż za leżak pod palmą w Hiszpanii. 200 zł za rybę z frytkami lub 30 zł za kebaba to już norma.

Drożyzna nad morzem. Paragon grozy

Od kilkunastu dni, czyli od momentu, gdy poprawiła się pogoda, internauci wrzucają do siebie paragony. Co na nich widać? Ceny w nadmorskich restauracjach i barach. Coraz częściej widać na nich rybę z frytkami po 200 zł lub kebaby i hamburgery za 30 zł. Co się dzieje?

POPULARNE
Głodowe emerytury. Najniższe świadczenie w Polsce wynosi… 2 grosze!

Ceny nad Bałtykiem w tym roku są po prostu kosmiczne, a właściciele barów i restauracji na wybrzeżu zacierają ręce. Liczą na wielkie kokosy, bowiem aż 90 proc. Polaków w obawie o swoje zdrowie wybiera odpoczynek w kraju.

Polacy są oczywiście świadomi, że wybierając się nad nasze morze, często zapłacą więcej niż za kurort na Costa Brava. Turystyka siadła, epidemia zrobiła swoje, a każdy chce zarobić, ale te ceny to już prawdziwa przesada.

POPULARNE
Urlop 2020. 90 proc. Polaków spędzi go w kraju. Nie kusi nas last minute

Ceny wzrosły, warto się z tym pogodzić

Przeglądając sieć można natknąć się na paragony grozy, które pokazują, jak bardzo ucierpiały nasze portfele. Ceny przyprawiają o zawrót głowy! Jeden internauta pokazał porcje obiadowe, na które składały się dwa niewielkie kawałki ryby, frytki i porcja surówek. Za wszystko razem 100 zł.

Inna Pani z Poznania za dwie zupy, dwie porcje dorsza z frytkami i surówkami oraz duże piwo zapłaciła aż 251 złotych. Równie ogromne emocje wzbudził jeszcze inny paragon. Klientka w nadmorskiej restauracji zapłaciła aż 138 złotych, z czego 60 zł za 2 zupy. Dlatego w mediach jak zwykle zrobiło się o tym głośno. Ceny ryb nad Bałtykiem też są kosmicznie wysokie. Za kilogram można zapłacić nawet 130 zł.

POPULARNE
500 plus i trzynasta emerytura do likwidacji? Trzeba ratować gospodarkę

Kryzys finansowy i gospodarczy wywołany epidemią koronawirusa, to gorszy stan budżetu państwa. Dlatego można przypuszczać, że tanio już było. Jedno jest pewne – tegoroczny sezon turystyczny to wielka niewiadoma. Nad Bałtykiem będzie drożej między innymi ze względu na nowe zasady obsługi klientów.

Źródło: Twitter, WP

Zobacz także:

Co myślisz?

festiwal psiego mięsa yulin epidemia koronawirus

Festiwal psiego mięsa w Chinach. Nic sobie nie robią z epidemii

wybory prezydenckie 2020 duda trzaskowski kantar tvn24 fakty

Wybory prezydenckie 2020. Nowy sondaż TVN 24 i duży spadek Trzaskowskiego