w , , ,

Maryla Rodowicz zdementowała niepokojące wieści. „Jestem skłonna żebrać na ulicy”

Nie tak dawno pisaliśmy o tym, że gwiazda polskiej piosenki ma zamiar sprzedać dom z powodów zdrowotnych. Dziś oficjalnie zdementowała te plotki.

maryla rodowicz sylwester willa konstancin
Gwiazda polskiej piosenki stanowczo dementuje plotki. Nie odda ani guzika. Fot. YouTube / Maryla Rodowicz na planie teledysku DALEJ / NEONY (screen)

Pod koniec 2021 roku w mediach, w tym na naszym portalu, pojawiły się niepokojące doniesienia na temat Maryli Rodowicz. Wspominano, że z powodów zdrowotnych zaczęła rozważać sprzedaż wielkiego domu, którym nie jest w stanie się zajmować. Dziś za pośrednictwem popularnego dziennika gwiazda dementuje plotkę.

Maryla Rodowicz stanowczo: „Jestem skłonna żebrać na ulicy”

Maryla Rodowicz z powodu wieku i stanu swojego zdrowia miała jeszcze niedawno planować sprzedaż swojego domu. Tak twierdzili rzekomo jej przyjaciele. Artystka w ostrych słowach dementuje te wieści. Co ciekawsze, jest nawet gotowa żebrać na ulicy, by nie musieć go sprzedawać. Czy piosenkarka jest aż tak związana ze swoją rezydencją?

Jak powszechnie wiadomo, gwiazda estrady od wielu lat zamieszkuje dom stojący w Konstancinie. To jej ukochane cztery kąty i prawdziwa oaza spokoju i idpoczynku. Willa liczy już około 100 lat i jest dość duża, stąd pojawiły się doniesienia o potencjalnej sprzedaży. Jak wskazała w rozmowie z „Super Expressem„, jej dom przy domach gwiazd z innych krajów to raczej altanka.

– Moja willa ma się nijak do hollywoodzkich rezydencji, gdzie jest 20 sypialni, basen, kort tenisowy, kino i trzy domki dla gości. Ale to dom moich marzeń, wydaje mi się, że mieszkam tu od zawsze, wyparłam z pamięci poprzednie mieszkania – mówi Rodowicz w szczerej rozmowie z „Super Expressem„.

„Nie wiem, kto rozpuszcza takie plotki”

Powodem sprzedaży stuletniej willi miały być rzekomo problemy ze zdrowiem (kolana) oraz wiek gwiazdy. Samotnie nie jest ona bowiem w stanie zadbać o tak dużą posiadłość. Teraz okazuje się, że gwiazda w ogóle o tym nie myśli – wręcz przeciwnie.

Nie wiem, kto rozpuszcza takie plotki – odpowiada stanowczo Maryla Rodowicz. – Absolutnie nie mam zamiaru sprzedawać domu, bo go kocham! Jest moim wymarzonym miejscem. Jestem skłonna żebrać na ulicy, żeby tylko utrzymać ten dom – mówi odważnie artystka.

Kto zatem w mediach opowiadał o sprzedaży willi? Tego nie wie nawet sama Rodowicz. Być może chodziło o jej wcześniejsze wywiady, gdy ujawniała, że musi zacząć oszczędzać pieniądze, bo koronawirus mocno uderzył artystów po kieszeni. Zgodnie z medialnym przekazem utrzymanie willi w Konstancinie to miesięczny koszt nawet 20 tys.zł.

Źródło: SE, WP

Co myślisz?

krystyna janda teatr spektakle lockdown brak miejsc

Krystyna Janda mocno przerażona tym, co się dzieje. „Jakieś szaleństwo!”

monika richardson wiek nowy partner instagram

Monika Richardson o szczepionkach na COVID-19. „Udawanie jest głupie i naiwne”