w ,

PŁACZĘPŁACZĘ WTFWTF

5 tys. zł kary dla 2 mln spóźnialskich Polaków. Mają czas tylko do końca czerwca

Tylko do końca czerwca mają czas Polacy, którzy nadal nie złożyli deklaracji CEEB. Kto tego nie zrobi, musi liczyć się z karą finansową do 5 tys. zł.

ceeb deklaracja do kiedy kara

Niebawem mija ważny termin na złożenie deklaracji CEEB. Choć obywatele mieli rok czasu na załatwienie wszystkich formalności, to wielu z nich nadal nie dopełniło obowiązku. Już teraz wiadomo, że spora grupa Polaków może liczyć na karę finansową.

CEEB. Deklaracja. Do kiedy złożyć?

Kto nie złożył deklaracji w terminie, musi liczyć się z tym, że dostanie karę grzywny w wysokości 500 zł. Mandatu można oczywiście nie przyjąć, ale wówczas sprawa znajdzie się w sądzie, a tam grzywna może wzrosnąć dziesięciokrotnie. Polacy nadal mają kilkanaście dni na spełnienie ważnego obowiązku.

Okazuje się, że formalności nie dopełniła ogromna liczba osób. Wszyscy najwyraźniej czekają z tym do ostatniej chwili. Z danych udostępnionych przez Geoportal.gov.pl, nawet 6,2 mln budynków mieszkalnych znajdujących się w bazie musi mieć w systemie odpowiednią deklarację.

Do bazy wpłynęło do tej pory tylko 4,2 mln dokumentów, choć było na to sporo czasu, bo aż 12 miesięcy. Kto czeka na ostatnią chwilę? Okazuje się, że to właściciele domów, pensjonatów, akademików i obiektów hotelowych.

Mało prawdopodobne, że do końca czerwca wszyscy właściciele i zarządcy budynków zarejestrują wykorzystywane w nich źródła ciepła. Być może nie wszyscy zdają sobie sprawę, że chodzi nie tylko o kotły czy piece, ale także tzw. kozy i bojlery – stwierdził Marek Wielgo z portalu GetHome.pl cytowany przez portal ekonomiczny money.pl

Deklaracja CEEB. Druk trzeba złożyć do końca czerwca

Niewielka liczba deklaracji, które wpłynęły już do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB), wskazuje, że Polacy mają spore problemy z dopełnieniem obowiązku. Możliwe, że Polacy nie ufają rządowi w kwestii walki ze smogiem i jest to tylko dla nich zbędna papierologia.

Drugim powodem może być fakt, że deklaracja ujawni, że spora liczba domów ogrzewana jest nielegalnie, czyli np. śmieciami lub czymkolwiek, co właściciele znajdują pod ręką. Stąd zwlekają ze złożeniem stosownych dokumentów. Wskazuje na to też rosnących w zastraszającym tempie cen węgla.

Były minister gospodarki i były prezes PGNiG Piotr Woźniak w czasie rozmowy z dziennikarzami stacji radiowej RMF FM powiedział szczerze, że aktualne ceny węgla są dla gospodarstw domowych po prostu zabójcze.

woda z butelki czy z kranu jaką wodę pić śmierdzi filtrowana dafi

Pijesz duże ilości wody? Musisz to wiedzieć, jeśli zależy Ci na zdrowiu

Nie żyje znana miss. Miała zaledwie 27 lat. Zmarła w szpitalu po prostym zabiegu