Prezydent Rosji wydał kontrowersyjne rozporządzenie mające na celu zablokowanie połączeń telefonicznych z krajów uznawanych przez Kreml za nieprzyjazne. Decyzja ma chronić Rosjan przed nasilającymi się oszustwami.
Oszuści telefoniczni atakują Rosję. Putin szykuje nowe restrykcje
Fala oszustw telefonicznych zalewa Federację Rosyjską. Prezydent Władimir Putin postanowił podjąć radykalne kroki, wydając rozporządzenie nakazujące całkowitą blokadę połączeń przychodzących z „nieprzyjaznych państw”. Decyzja budzi jednak liczne kontrowersje, gdyż może skutkować odcięciem komunikacji dla milionów ludzi.
W ostatnich miesiącach nasiliły się przypadki wyłudzeń znacznych kwot pieniędzy od rosyjskich obywateli. Najgłośniejszym z nich była sprawa znanej radzieckiej baletnicy Gabrieli Komlewej.
Oszuści, podszywając się pod funkcjonariuszy FSB, przez długi czas manipulowali starszą artystką, doprowadzając do wyłudzenia ponad 9 milionów rubli. Choreografka Teatru Maryjskiego w Petersburgu regularnie otrzymywała telefony od rzekomego oficera służb specjalnych, który przekonywał ją do wykonywania przelewów na wskazane konta bankowe.
Skala procederu przybiera coraz bardziej niepokojące rozmiary. Portal Lenta ujawnił, że przestępcy najczęściej wykorzystują w swoich działaniach nazwy rosyjskich instytucji państwowych. Podszywają się pod pracowników banku centralnego, ministerstwa spraw wewnętrznych oraz FSB, zdobywając w ten sposób zaufanie potencjalnych ofiar.
Seria niebezpiecznych incydentów
Do szczególnie niebezpiecznych incydentów doszło w Moskwie, gdzie młody uczeń ósmej klasy został zmanipulowany przez telefonicznych oszustów. Nie tylko wykradł z rodzinnego sejfu znaczną sumę pieniędzy w rublach i walucie obcej, ale także dopuścił się aktu wandalizmu. Pod wpływem nacisków ze strony przestępców wrzucił koktajl Mołotowa do budynku lokalnej administracji.
W odpowiedzi na narastający problem, Putin zobowiązał Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz FSB do opracowania skutecznego systemu blokowania połączeń z krajów uznawanych przez Kreml za nieprzyjazne. Lista obejmuje 31 państw, w tym Polskę, całą Unię Europejską, Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Japonię oraz szereg innych krajów. Rozporządzenie ma zostać zrealizowane do lipca bieżącego roku.
Działania rosyjskich władz mogą jednak prowadzić do całkowitej izolacji komunikacyjnej społeczeństwa. Eksperci zauważają, że może to szczególnie uderzyć w rosyjskich obywateli utrzymujących kontakty rodzinne i zawodowe za granicą.
Obecnie na liście państw uznanych w Rosji za wrogie znajdują się nie tylko Polska, ale też Australia, Albania, Andora, Wielka Brytania (łącznie z Jersey), Anguilla, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Bahamy, Gibraltar, państwa członkowskie Unii Europejskiej, Islandia, Kanada, Liechtenstein, Mikronezja, Monako, Nowa Zelandia, Norwegia, Republika Korei, San Marino, Macedonia Północna, Singapur, Stany Zjednoczone, Ukraina, Czarnogóra, Szwajcaria i Japonia.


