Media w Polsce przez pół roku żyły jedną z najgorętszych kampanii prezydenckich ostatnich lat. Specjaliści z Instytutu Monitorowania Mediów oraz Stowarzyszenia Demagog przedstawili fascynujące wyniki analizy.
Szokujące wyniki analizy kampanii! Jeden kandydat zdominował media, ale finał był zaskakujący
Media w Polsce przez pół roku żyły jedną z najgorętszych kampanii prezydenckich ostatnich lat. Specjaliści z Instytutu Monitorowania Mediów oraz Stowarzyszenia Demagog przedstawili fascynujące wyniki analizy. Badania od 15 stycznia do 1 czerwca odsłaniają medialną batalię między kandydatami. Statystyczny Polak mógł natknąć się na informacje o kandydatach kilkaset razy podczas kampanii.
Przez większość kampanii Rafał Trzaskowski zdecydowanie przeważał medialnie. Zgromadził prawdziwą burzę medialną, generując zasięg 12,7 miliarda kontaktów z przekazem. Każdy mieszkaniec kraju mógł zetknąć się z informacjami o nim niemal 400 razy.
Karol Nawrocki zadowolił się drugim miejscem z wynikiem 12,1 miliarda kontaktów. Różnica wydawała się stabilna, ale Trzaskowski systematycznie budował pozycję. Sytuacja wydawała się przesądzona. Nikt nie przewidział zwrotu w ostatnich tygodniach.
Spektakularny finisz, który wszystko zmienił
Ostatni miesiąc kampanii przyniósł sensacyjne zmiany. Nawrocki przejął inicjatywę, osiągając 6,2 miliarda kontaktów wobec 5,9 miliarda Trzaskowskiego. Ostatni tydzień był bardziej spektakularny – kandydat PiS zdominował przestrzeń z wynikiem 1,8 miliarda wobec 1,7 miliarda rywala.
Kluczowym momentem okazało się ujawnienie przez dziennikarzy Onetu sprawy mieszkaniowej Nawrockiego. Afera stała się jego przepustką do medialnej dominacji. Aż 26 procent materiałów o Nawrockim dotyczyło tej sprawy. Rekordowe zasięgi obaj osiągnęli tydzień po pierwszej turze. Debata telewizyjna oraz rozmowy ze Sławomirem Mentzenem na YouTube podniosły widoczność kandydatów.
Czy #wybory wygrywa się w #socialmedia? Zarówno pod względem zasięgu, jak i interakcji to @trzaskowski_ wyprzedził @NawrockiKn w mediach społecznościowych.
Cały raport #IMM i @DemagogPL 🔗 https://t.co/LwrvFaXFMP#wybory2025 #Trzaskowski2025 #Nawrocki2025 pic.twitter.com/HtPG4226lV
— Instytut Monitorowania Mediów (@IMMonitoring) June 5, 2025
Różne strategie, różne platformy, te same problemy
Analiza typów mediów ujawniła różnice w strategiach kandydatów. Nawrocki lepiej radził sobie w tradycyjnych mediach – 4,9 miliarda kontaktów w telewizji i 3,5 miliarda w radiu. Trzaskowski dominował w mediach społecznościowych z wynikiem 2,8 miliarda wobec 1,6 miliarda rywala.
Na własnych profilach społecznościowych przewaga kandydata KO była jeszcze wyraźniejsza. Na Instagramie, TikToku i X Trzaskowski osiągał znacznie wyższe zasięgi. Nawrocki lepiej prezentował się tylko na YouTube.
Najważniejsze odkrycie dotyczyło jakości przekazu. Obaj kandydaci regularnie uciekali się do manipulacji. Trzaskowski mijał się z prawdą przy omawianiu inwestycji, polityki mieszkaniowej oraz działań PiS. Nawrocki powielał nieprawdziwe informacje o migracji i Centrach Integracji Cudzoziemców. Obie kampanie wykorzystywały emocjonalne narracje.
Źródło: Instytut Monitorowania Mediów


