in ,

Lepiej zatankujcie do pełna. Atak USA na Iran wywoła szok cenowy na stacjach

Atak USA i Izraela na Iran wstrząsnął rynkami surowcowymi. Eksperci ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami dla światowych dostaw ropy naftowej i dramatycznym wzrostem jej cen.

atak na iran 2026
Fot. Depositphotos

Nikt się tego nie spodziewał o tak wczesnej porze. Kiedy pierwsze doniesienia przedarły się przez filtry agencji informacyjnych, analitycy i eksperci od razu zdali sobie sprawę, że świat właśnie wszedł w nowy, niepewny rozdział. Internet huczał od spekulacji, a rynki finansowe natychmiast zaczęły reagować nerwowością. Najważniejsze pytanie nie brzmiało już „czy”, lecz „jak bardzo” — jak bardzo ta sytuacja uderzy w zwykłych ludzi na całym globie.

Atak na Iran. Świat wstrzymał oddech. Co z cenami benzyny?

Napięcie narastało od tygodni. Iran przeprowadził w ostatnim czasie dwa ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w rejonie strategicznego szlaku morskiego, wyraźnie sygnalizując swoją gotowość do eskalacji. Ostrzeżenia kierowane pod adresem Stanów Zjednoczonych w związku z ich wojskową obecnością w regionie stawały się coraz bardziej stanowcze. Eksperci łapali się za głowy, bo sytuacja rozwijała się dokładnie według scenariusza, który od dawna uznawali za najgroźniejszy.

Sedno sprawy tkwi jednak w czymś więcej niż dyplomatycznych przepychankach. Chodzi o surowiec, od którego zależy funkcjonowanie całej współczesnej cywilizacji – ropę naftową. I właśnie ona znalazła się w centrum globalnych obaw. Najważniejsze informacje dopiero nadejdą.

W sobotni poranek szef izraelskiego ministerstwa obrony Israel Katz oficjalnie potwierdził, że Izrael rozpoczął prewencyjny atak na Iran, uzasadniając go koniecznością usunięcia zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. Wkrótce prezydent USA Donald Trump opublikował oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym przyznał, że operacja odbywa się pod auspicjami Stanów Zjednoczonych.

Jako cel wskazał wyeliminowanie zagrożenia ze strony irańskiego reżimu, podkreślając, że Iran nie może nigdy wejść w posiadanie broni jądrowej. Trump zapowiedział też zniszczenie irańskich pocisków dalekiego zasięgu oraz irańskiej marynarki wojennej. Agencja Reutera, powołując się na nieoficjalne źródła, poinformowała o ewakuacji najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Aliego Chameneiego, w bezpieczne miejsce.

Tymczasem uwaga analityków rynkowych skupiła się błyskawicznie na Cieśninie Ormuz – wąskim przesmyku łączącym bliskowschodnich producentów ropy z resztą świata. Według raportu amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej z 2024 roku, codziennie przepływało przez nią około 20 milionów baryłek ropy, co stanowi blisko jedną piątą światowego zużycia tego surowca. Cieśnina jest na tyle głęboka i szeroka, że mogą przez nią przepływać największe tankowce świata, a alternatywnych tras eksportu praktycznie nie ma.

Iran wojna. Cieśnina Ormuz zamknięta do odwołania. Iran i jego ropa – tania, ale strategicznie bezcenna

Prof. Jerzy Zdanowski, historyk Bliskiego Wschodu, w rozmowie z portalem Zero.pl ocenił, że ewentualna blokada Cieśniny Ormuz przez Iran doprowadzi bez wątpienia do wzrostu cen ropy. Iran wielokrotnie groził taką blokadą i dysponuje środkami, by tę groźbę urzeczywistnić.

Iran nie bez powodu odgrywa tak istotną rolę na rynku surowcowym. Jeszcze w 1974 roku zajmował trzecie miejsce wśród największych producentów ropy na świecie, ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym i Arabii Saudyjskiej. Choć po nałożeniu amerykańskich sankcji w 1979 roku jego wydobycie znacząco spadło, organizacja OPEC wciąż klasyfikuje Iran w pierwszej dziesiątce globalnych producentów.

Co sprawia, że irańska ropa jest tak wyjątkowa? Przede wszystkim koszty wydobycia – zaledwie 10 dolarów za baryłkę. Dla porównania, w Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych te koszty sięgają od 40 do 60 dolarów. Tak niskie koszty produkcji posiada poza Iranem jedynie Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Kluczowym odbiorcą irańskiej ropy są Chiny – szacuje się, że ponad 80 procent irańskiego eksportu trafia właśnie do chińskich rafinerii. Każde zachwianie tym łańcuchem dostaw odbije się więc nie tylko na Bliskim Wschodzie, lecz także na największej gospodarce Azji, a pośrednio — na cenach towarów odczuwanych przez konsumentów na całym świecie.

trzaskowska choroba

Trzaskowska długo ukrywała to przed Polakami. Postanowiła wyjawić wszystko

iran kto zginął

Atak USA na Iran. Kto zginął? Donald Trump dopadł ich w pierwszej dobie