Polityczny spór znów przeniósł się poza sejmowe sale. Tym razem emocje wybuchły przed prywatnym miejscem związanym z premierem Donaldem Tuskiem. Wydarzenie szybko wywołało lawinę komentarzy i stało się początkiem kolejnej ostrej wymiany między politycznymi obozami. W tle pojawiły się też nowe dane sondażowe, które pokazują wyraźne przesunięcia w poparciu dla partii.
Pikieta pod domem Donalda Tuska. Premier reaguje
W Sopocie przed rodzinnym mieszkaniem Donalda Tuska odbyła się pikieta wymierzona w szefa rządu. Protest rozpoczął się około godziny 17 i zgromadził ponad 50 uczestników. Demonstracja odbywała się w pobliżu placu zabaw znajdującego się pod oknami budynku. Sprawa szybko odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych.
Premier odniósł się do wydarzenia w serwisie X. Donald Tusk ocenił, że organizowanie protestu pod jego nieobecność było pokazem politycznej demonstracji wymierzonej również w jego rodzinę. W swoim wpisie powiązał uczestników pikiety z obozem Prawa i Sprawiedliwości. Wskazał także na Jarosława Kaczyńskiego i Karola Nawrockiego.
Sopocka policja poinformowała, że zgromadzenie przebiegało spokojnie. Funkcjonariusze nie odnotowali żadnych niebezpiecznych incydentów ani zakłóceń porządku publicznego. Służby monitorowały sytuację na miejscu przez cały czas trwania protestu. Według przekazanych informacji nie doszło do interwencji.
Jeden z polityków PiS przekazał natomiast mediom, że partia nie była organizatorem wydarzenia. Według tej relacji protest miał mieć charakter oddolnej inicjatywy. To jednak nie zatrzymało politycznych komentarzy i wzajemnych oskarżeń. Atmosfera wokół sprawy szybko stała się elementem szerszego sporu między największymi ugrupowaniami.
Nowy sondaż pokazuje zmiany w poparciu dla partii
Najnowsze badanie CBOS przyniosło wyraźne przetasowania w notowaniach politycznych ugrupowań. Koalicja Obywatelska utrzymała pozycję lidera z wynikiem 30,8 proc. poparcia. Jednocześnie ugrupowanie zanotowało spadek względem poprzedniego badania przeprowadzonego w połowie kwietnia. Wówczas partia mogła liczyć na 32 proc.
Prawo i Sprawiedliwość poprawiło natomiast swój wynik. Partia Jarosława Kaczyńskiego osiągnęła 19,6 proc., co oznacza wzrost o 1,4 punktu procentowego. Mimo poprawy notowań dystans do Koalicji Obywatelskiej nadal pozostaje wyraźny. Różnica między ugrupowaniami przekracza obecnie 11 punktów procentowych.
Pikieta na placu zabaw dla dzieci pod oknami mojego rodzinnego mieszkania pod moją nieobecność to szczyt odwagi. Nawrocki i Kaczyński są pewnie dumni z bohaterskiej akcji swoich ludzi.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 7, 2026
Największy wzrost poparcia odnotowała Konfederacja Wolność i Niepodległość. Formacja zwiększyła wynik z 13 proc. do 15,3 proc. Poparcie straciła z kolei Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ugrupowanie zanotowało spadek z 8,7 proc. do 8,1 proc.
Problemy w sondażu mają także partie lewicowe i część koalicjantów rządzących. Nowa Lewica spadła do poziomu 4,7 proc., a Partia Razem uzyskała 3 proc. Pod progiem wyborczym znalazły się również PSL i Polska 2050. Wyniki badania pokazują, że polityczna rywalizacja staje się coraz bardziej napięta, a walka o wyborców nabiera tempa.


