Niepozorna interwencja szybko przerodziła się w sprawę, która od tygodni budzi emocje i wywołuje kolejne pytania. Teraz pojawiły się nowe informacje dotyczące osoby zatrzymanej podczas działań policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza. Okazuje się, że jej życiorys może zaskoczyć nawet tych, którzy od lat śledzą politykę i media – informuje Wirtualna Polska.
Interwencja, która odbiła się szerokim echem
Majowa interwencja policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza od początku wzbudzała duże zainteresowanie opinii publicznej. O sprawie informował sam redaktor naczelny Telewizji Republika, publikując relacje w mediach społecznościowych. Wpisy szybko zaczęły krążyć w sieci i wywołały liczne komentarze.
Sakiewicz przekazywał, że podczas działań funkcjonariuszy zatrzymano jego asystentkę. Nie ujawniał jednak wtedy jej tożsamości. Sprawa nabrała politycznego charakteru, ponieważ przedstawiał ją jako element szerszych działań wymierzonych w środowisko związane z jego stacją.
Policja prezentowała odmienną wersję wydarzeń. Funkcjonariusze informowali, że podjęli interwencję po otrzymaniu zgłoszenia dotyczącego dziecka, które miało deklarować chęć odebrania sobie życia. To właśnie ta informacja miała być bezpośrednim powodem pojawienia się patrolu na miejscu.
Według relacji przekazanych przez Sakiewicza zatrzymanie nastąpiło po odmowie okazania dokumentu tożsamości. W efekcie funkcjonariusze zastosowali wobec kobiety kajdanki. Po wyjaśnieniu okoliczności została zwolniona.
Media ustaliły tożsamość zatrzymanej kobiety
Nowe informacje pojawiły się miesiąc po zdarzeniu. Portal press.pl ustalił, że zatrzymaną asystentką była Aleksandra Scheybal-Rostek. To działaczka społeczna i varsavianistka, która wcześniej przez wiele lat była związana z Platformą Obywatelską.
Jej nazwisko może być dobrze znane osobom śledzącym warszawską politykę samorządową. W latach 2007–2018 pełniła funkcję radnej Warszawy. Przez ten czas należała do grona aktywnych działaczy stołecznych struktur PO.
Według informacji ujawnionych przez media część pracowników Telewizji Republika nie miała wiedzy o jej wcześniejszej działalności politycznej. Jeden z pracowników stacji przyznał, że nie znał jej politycznej przeszłości. Informacja o dawnym zaangażowaniu Scheybal-Rostek stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów całej sprawy.
Byli współpracownicy kobiety wskazywali natomiast, że przy zatrudnieniu u Sakiewicza znaczenie miały przede wszystkim jej umiejętności organizacyjne. Według tych relacji miała także pełnić funkcję kierowcy prezesa Telewizji Republika. To właśnie dlatego przebywała w jego domu w dniu interwencji.
Śledztwo prokuratury i spór o przebieg wydarzeń
W pierwszych dniach czerwca sprawa weszła w nowy etap. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu śledztwa dotyczącego działań funkcjonariuszy uczestniczących w interwencji. Informację przekazał rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba.
Śledczy mają sprawdzić, czy podczas działań nie doszło do przekroczenia uprawnień przez policjantów. Analiza obejmie również kwestię ewentualnego poświadczenia nieprawdy w sporządzonej dokumentacji. Na tym etapie postępowanie ma charakter wyjaśniający.
Sam Tomasz Sakiewicz wielokrotnie krytykował przebieg interwencji. W swoich publicznych wypowiedziach przedstawiał działania funkcjonariuszy jako bezprawne i wymierzone w jego działalność dziennikarską. Podobne stanowisko prezentował zarówno w mediach społecznościowych, jak i na antenie Telewizji Republika.
Policja konsekwentnie podtrzymuje natomiast, że działania wynikały z otrzymanego zgłoszenia dotyczącego zagrożenia życia dziecka. To właśnie rozbieżność między relacjami stron pozostaje jednym z najważniejszych elementów prowadzonego postępowania.
Kim jest Aleksandra Scheybal-Rostek?
Aleksandra Scheybal-Rostek ma rozbudowane doświadczenie związane z działalnością społeczną, samorządową i publicystyczną. Kształciła się na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiowała filozofię, a następnie pedagogikę i resocjalizację. Równolegle zdobywała wykształcenie na kierunku Turystyka i Rekreacja w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Warszawie.
Po ukończeniu studiów kontynuowała edukację na studiach podyplomowych związanych z historią oraz profilaktyką społeczną i resocjalizacją. Odbyła również pięcioletnie studia doktoranckie na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Jej aktywność obejmowała zarówno pracę społeczną, jak i działalność publicystyczną.
Publikowała teksty między innymi w serwisie Warszawa.pl oraz w miesięczniku historyczno-kulturalnym „Skarpa Warszawska”. Zajmowała się tematyką związaną z historią i życiem stolicy. Dzięki temu była znana nie tylko w środowisku samorządowym, ale także wśród osób zainteresowanych dziejami Warszawy.
Ujawnienie jej tożsamości zamknęło jeden z najbardziej zagadkowych wątków majowej interwencji. Jednocześnie nie zakończyło pytań dotyczących przebiegu całego zdarzenia. Odpowiedzi na najważniejsze kwestie mają przynieść ustalenia prowadzonego przez prokuraturę śledztwa.


