in

Dramatyczna wizja Jackowskiego. Jasnowidz nie ma już żadnych wątpliwości

Jasnowidz z Człuchowa podzielił się wizjami pogody na najbliższe miesiące. Część wcześniejszych zapowiedzi już się sprawdziła, a to, co mówi o lecie 2026, budzi ogromne emocje.

jasnowidz jackowski koronawirus koniec epidemii ofiara śmiertelna
Fot. YouTube / JASNOWIDZ Krzysztof Jackowski Official

Nikt nie spodziewał się, że tegoroczna zima okaże się aż tak dotkliwa. Tymczasem ktoś mówił o tym już kilka miesięcy wcześniej — i teraz wraca z kolejnymi, jeszcze bardziej zaskakującymi wizjami. Reakcje internautów nie pozostawiają wątpliwości: temat ponownie rozgrzał opinię publiczną do czerwoności.

Jackowski przerwał milczenie. Jego słowa o tegorocznym lecie elektryzują Polaków

Krzysztof Jackowski od lat budzi skrajne emocje. Dla jednych to człowiek obdarzony niezwykłą intuicją, dla innych — postać, której słowa nie zasługują na poważne traktowanie. Faktem pozostaje, że każda jego wypowiedź medialna generuje lawinę komentarzy i trafia na czołówki największych portali.

Sam zainteresowany wielokrotnie podkreślał, że jego wizje nie mają nic wspólnego z nauką. Wynikają wyłącznie z osobistych odczuć i intuicji pojawiających się podczas medytacji. Apeluje też o zdrowy dystans — bo rzeczywistość może potoczyć się zupełnie inaczej. A jednak to, co powiedział o najbliższych miesiącach, elektryzuje tysiące osób.

Polska zmaga się z zimą, jakiej nie widziano od szesnastu lat. Termometry pokazują wartości, które na długo zapadną w pamięć, a do problemów z mrozem doszły niebezpieczne zjawiska atmosferyczne. Marznący deszcz pojawił się tej zimy dwukrotnie, pokrywając ulice i chodniki grubą warstwą lodu, która sparaliżowała komunikację w wielu regionach kraju.

Mroźna zima, która zaskoczyła cały kraj — ale nie jego

Co ciekawe, Jackowski ostrzegał przed tym scenariuszem już we wrześniu ubiegłego roku. W rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu” zapowiadał wówczas trudną zimę pełną pogodowych ekstremalnych zjawisk. Redakcja tabloidu przyznaje dziś, że spora część tych zapowiedzi znalazła potwierdzenie w rzeczywistości — co dodatkowo podsyciło zainteresowanie kolejnymi wizjami jasnowidza.

W jednej z ostatnich rozmów z „Super Expressem” Jackowski sugerował, że seria mrozów jeszcze się nie zakończyła. Opisywał wizję potężnych opadów śniegu w jednym z regionów kraju — tak intensywnych, że miałyby odciąć część miejscowości od reszty infrastruktury drogowej. Te słowa, wypowiedziane z charakterystyczną dla niego pewnością, natychmiast obiegły internet.

Kapryśna wiosna i lato, na które nikt nie czeka

Dziennikarze postanowili dopytać jasnowidza o prognozy na kolejne miesiące. Odpowiedzi, które usłyszeli, nie napawają optymizmem — przynajmniej jeśli chodzi o pierwszą połowę roku. Według Jackowskiego wiosna ma być niezwykle zmienna i nieprzewidywalna. Cieplejsze dni, podczas których mieszkańcy zaczną otwierać okna, mają przeplatać się z nagłymi powrotami przymrozków.

Jasnowidz wspominał już wcześniej, że przedwiośnie nadejdzie stosunkowo szybko, jednak tuż po nim Polskę miała zaskoczyć poważna fala mrozu trwająca nawet ponad tydzień. Ten scenariusz wpisuje się w obserwowane od lat anomalie pogodowe, które coraz częściej zaskakują meteorologów — choć warto pamiętać, że wizje Jackowskiego nie opierają się na żadnych modelach synoptycznych ani danych naukowych.

Szczególne emocje wzbudziły jednak słowa dotyczące lata 2026. Jackowski nie ukrywa pesymizmu — w jego odczuciu maj i czerwiec przyniosą typową karuzelę pogodową: deszcz przeplatany z falami upałów, bez jakiejkolwiek stabilizacji. Jak sam stwierdził w rozmowie z „Super Expressem”, ostatnie lata przynoszą coraz mniej słonecznych, prawdziwie letnich dni — a nadchodzący sezon nie ma być pod tym względem wyjątkiem.

Dla branży turystycznej i rolnictwa taki scenariusz mógłby oznaczać spore komplikacje — choć wszelkie realne oceny powinny bazować na profesjonalnych prognozach meteorologicznych, a nie na wizjach jasnowidza.

Jest promyk nadziei. Wrzesień ma wynagrodzić wszystko

Nie wszystko w wizjach jasnowidza wygląda jednak ponuro. Jackowski wyraźnie zaznaczył, że druga połowa lata powinna przynieść wyraźną poprawę. Okres suchy, pozbawiony uciążliwych opadów, miałby rozpocząć się mniej więcej od połowy sezonu wakacyjnego. Szczególnie optymistycznie jasnowidz wypowiadał się o wrześniu, który — według jego odczuć — zapowiada się wyjątkowo pięknie.

To akurat dobra wiadomość dla tych, którzy planują urlop w późniejszym terminie. Jeśli wizje Jackowskiego miałyby się choćby częściowo potwierdzić, wrzesień mógłby okazać się prawdziwym złotym strzałem dla spóźnionych urlopowiczów — ciepłym, suchym i stabilnym pogodowo.

Prognozy jasnowidza z Człuchowa jak zwykle podzieliły odbiorców. Część komentujących traktuje je jako interesującą ciekawostkę, inni widzą w nich niepokojące ostrzeżenie, a sceptycy wzruszają jedynie ramionami. Niezależnie od tego, po której stronie barykady ktoś się znajduje, trudno zaprzeczyć, że tegoroczna ekstremalna aura sprawiła, iż głos Jackowskiego ponownie przyciągnął ogromną uwagę — i to znacznie większą niż zazwyczaj.

ustawa praworządności żurek

Waldemar Żurek zapłacił mandat za wykroczenie drogowe. Znamy kwotę

Nie żyje kolejny znany aktor. To twarz „Świata według Kiepskich”