w ,

Trump idzie na kolejną wojnę. Mocne słowa w kierunku wielkiej organizacji

Donald Trump zagroził wstrzymaniem finansowania wielkiej światowej organizacji. Trump grozi WHO, bowiem według niego ta zbratała się z Chinami.

trump grozi who
Fot. YouTube / OnDemand News

Prezydent USA Donald Trump zagroził trwałym wstrzymaniem finansowania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i ponownym rozważeniem członkostwa w niej USA. Trump grozi WHO, bowiem według niego organizacja nie jest bezstronna wobec Chin.

Trump grozi WHO

Napisał to w liście do szefa WHO Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, który opublikował na Twitterze. Trump powiedział, że WHO wykazała „niepokojący brak niezależności” od Pekinu i że nie zareagowała na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Oczywiste jest, że powtarzające się błędy popełnione przez ciebie i twoją organizację w reakcji na pandemię były niezwykle kosztowne– napisał Trump do szefa WHO. – Jedynym sposobem, aby Światowa Organizacja Zdrowia mogła iść naprzód, jest to, że może naprawdę udowodnić swoją niezależność od Chin – dodał prezydent.

Prezydent USA odciął kurek z pieniędzmi

Trump nakazał tymczasowe wstrzymanie finansowania WHO w połowie kwietnia i powiedział, że USA sprawdzą sposób działania organizacji na początku rozprzestrzeniania się wirusa. Już wtedy WHO została oskarżona o szerzenie chińskiej „dezinformacji” na temat zakażenia koronawirusem.

ZOBACZ TAKŻE
WHO nie świętuje, a OSTRZEGA. Koronawirus "absolutnie wróci"

W opublikowanym dziś liście podsumowano wyniki tego dochodzenia. Trump krytykuje WHO między innymi za to, że nie zweryfikowała krytycznie informacji otrzymanych od Pekinu, który według USA ukrył informacje o wirusie i próbował uciszyć lekarzy, którzy ostrzegali przed potencjalnym ryzykiem.

Według pisma WHO, w oparciu o zapewnienia Pekinu, zlekceważyło zagrożenie chorobą Covid-19 i opowiedziało się za otwartymi granicami, które spowodowały niekontrolowane rozprzestrzenienie się wirusa . Według listu Trumpa organizacja zignorowała doniesienia o niebezpieczeństwie choroby pochodzące z sąsiednich krajów azjatyckich. Prezydent przytacza także jako błąd, że WHO chwali chińską przejrzystość podczas kryzysu.

W lutym Trump całkowicie ufał WHO i Chińczykom

Jednocześnie sam Trump spotkał się z podobną krytyką w kraju, ponieważ pod koniec lutego chwalił podejście chińskiego prezydenta Xi Jinpinga w wielu publicznych przemówieniach twierdząc, że ma kontrolę nad pandemią w Chinach.

ZOBACZ TAKŻE
Koronawirus powoduje depresję? Czeka nas fala wzrostu zaburzeń psychicznych

Na przykład na początku lutego zadeklarował, że sama choroba ustąpi w kwietniu w miarę wzrastania temperatur. Amerykański prezydent zaczął ostro krytykować Chiny dopiero wtedy, gdy zaraza stała się bardzo rozpowszechniona w USA.

Trump następnie stanął w obliczu rosnącej presji na reakcję jego administracji. Ta według wielu osób nie chciała publicznie doceniać powagi sytuacji przez długi czas. Szczególnie oczywiście z powodu obaw o wpływ na gospodarkę. Dlatego, zdaniem wielu obserwatorów, Trump próbuje zidentyfikować wyraźnego winowajcę, wskazując na rzekome błędy WHO i Chin, a tym samym odwrócić uwagę od możliwych błędów własnych.

WHO bez reakcji

WHO nie skomentowała jeszcze dzisiejszego listu. Wcześniej stwierdziła jednak, że ​​nie uważa zawieszenia finansowania wiodącej na świecie agencji koordynującej opiekę zdrowotną w gorącej fazie pandemii za szczęśliwą.

ZOBACZ TAKŻE
Krzysztof Jackowski mocno zasmucony: „Ja przed tym ostrzegałem...”

Stany Zjednoczone miały największy wkład w WHO, w zeszłym roku wpłacając na jej konto 893 miliony dolarów. Stanowi to około 22 procent jej budżetu. W poniedziałek chiński prezydent Xi Jinping obiecał WHO dwa miliardy dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat na walkę z koronawirusem. Obiecał również, że ewentualna szczepionka opracowana przez Chiny zostanie udostępniona wszystkim.

Według niektórych ekspertów polityki zagranicznej Pekin próbuje wypełnić lukę stworzoną przez Trumpa działaniami przeciwko WHO. Biały Dom twierdzi jednak, że nie rezygnuje ze światowego przywództwa w WHO, a chińskie finanse służą jedynie odwróceniu uwagi od błędów Pekinu.

Zobacz także:

Co myślisz?

andrzej bizoń nie żyje

Bardzo smutna wiadomość. Nie żyje aktor z “Na wspólnej”. Miał 44 lata

jasnowidz jackowski najświeższe przepowiednie jackowskiego przepowiednie dla prezydenta dudy

Jasnowidz Jackowski i niepokojąca wizja. „To będzie postępować…”