w ,

Kuba Wojewódzki pod lupą policji. “Zaproszenie do tragedii”

Król TVN popełnił poważne wykroczenie? Informację potwierdziła Polska Agencja Prasowa! Policja prowadzi czynności sprawdzające.

kuba wojewódzki 250 km policja instagram przekroczenie prędkości czynności sprawdzające przestępstwo
Fot. Instagram (screen); Fryta 73 from Strzegom (CC BY-SA 2.0)

Kuba Wojewódzki pod lupą policji! Warszawcy policjanci prowadzą czynności sprawdzające. Według nich istnieje możliwość, że Król TVN dopuścił się poważnego wykroczenia. Informację potwierdziła Polska Agencja Prasowa.

Kuba Wojewódzki popełnił przestępstwo? Policja sprawdza jego profil na Instagramie

Czynności policji dotyczą publicznie udostępnionego na profilu Króla TVN wpisu. Celebryta zamieścił kilka dni temu na Instagramie zdjęcie, na którym widać, jak znacznie przekracza dozwoloną prędkość jadąc sportowym autem – Ferrari F12. Profil Wojewódzkiego obserwuje obecnie ok. 1,3 mln osób. Przekracza… teoretycznie, bo zdjęcie niczego nie dowodzi.

Na fotografii internauci bez większego trudu wypatrzyli prędkościomierz, na którym widać, że Wojewódzki jedzie nawet 250 km/h. Showman TVN okrasił fotografię podpisem o treści: “Obiecałem w domu, że wrócę szybko“. Teraz pozostaje czekać na to, co ustali policja.

Policja twierdzi, że nastąpiło przekroczenie dozwolonej prędkości o 140 km/h na drodze S79 w okolicach Lotniska Chopina (w okolicach salonu Ferrari Warszawa). Jednak bezpośredniego i wiarygodnego dowodu na to nie ma.

Na zachodzie, taki gwiazdor właśnie żegnałby się z pracą a zatrudniająca go stacja wpłacałaby milion dolarów na fundacje pomocy ofiar drogowych – napisał na Twitterze Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Była to odpowiedź na inną krytyczną wobec celebryty wypowiedź Jana Mencwela, stołecznego aktywisty.

250 km/h w sportowym aucie? “Zaproszenie do tragedii”

Osoby posiadające wiedzę na temat okoliczności zdarzenia proszone są o kontakt pod nr tel. 47 723 65 83 – zaapelował w rozmowie z PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. – Wszczęto czynności sprawdzające w związku z możliwością popełniania przestępstwa. 250 km/h na drodze to nie zabawa, to zaproszenie do tragedii! – powiedział funkcjonariusz policji.

Przy tej okazji policja ujawniła, że w roku 2020 na ulicach Warszawy i okolicznych powiatów zginęło ponad 130 osób.

Czy tego typu zachowanie pomaga w poprawie bezpieczeństwa? – zadał publicznie retoryczne pytanie nadkomisarz Marczak. Jego zdaniem tylko i wyłącznie prędkość jest główną przyczyną śmiertelnych wypadków na naszych ulicach.

Policja nie będzie miała jednak łatwo. Zdjęcie nie pokazuje, kto rzeczywiście prowadzi auto. Mimo wszystko warto zauważyć, że Wojewódzki to osoba publiczna oglądana i obserwowana również przez młodych ludzi. Mogą oni uznać, że nic złego się nie stało, a nawet naśladować takie zachowania.

Miasto Jest Nasze zadaje publiczne pytanie: Gdzie jest policja?

Aktywiści z Warszawy działający pod szyldem Miasto Jest Nasze od razu zareagowali twierdząc jednoznacznie, że doszło do złamania prawa.

– Czym się chwali Kuba Wojewódzki (na Instagramie 1,3 mln. obserwatorów)? Tym, że jechał samochodem z prędkością 250 km/h, w Warszawie, na drodze S79. Samochód, którym się poruszał nie miał przednich tablic rejestracyjnych – napisali na swoim profilu aktywiści.

POLECAMY:
Świeżo zwolniony kierowca... skasował Ferrari byłego szefa

Prędkość jest główną przyczyną wypadków z ofiarami w naszym kraju. Uprzedzamy komentarze – nie interesuje nas, gdzie biedni kierowcy mają poruszać się takimi samochodami. Nie interesuje nas brak torów do rajdów. Interesuje nas przestrzeganie prawa i bezpieczeństwo na polskich drogach – stwierdzili działacze MJN i publicznie zapytali: Gdzie jest policja?

Czy Kuba Wojewódzki dostanie mandat? Nie wiadomo. Warto w tym kontekście przypomnieć sytuację z 2016 roku, kiedy został zatrzymany przez patrol drogówki z powodu jazdy z prędkością 206 km/h autostradą A1.

Nie dość, że nie dostał od nich mandatu, to funkcjonariusze zrobili sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Ostatecznie celebryta dostał 3 tys. zł grzywny, a policjanci karę nagany.

Poniżej można zobaczyć, jak wygląda jazda samochodem Ferrari F12 TDF i to samo ujęcie, co na Instagramie celebryty.

Źródło: PAP, Instagram, Twitter, WirtualneMedia.pl

Co myślisz?

jasnowidz jackowski koronawirus koniec epidemii ofiara śmiertelna

Jasnowidz Jackowski najnowsze wizje. Podał datę końca lockdownu

suwałki wyrzucił babcię z balkonu film nagranie wnuczek

Suwałki. Wnuczek zrzucił babcię z balkonu. Jest oświadczenie rodziny